fbTrack

Uchroniłem Komorowskiego od kilku wpadek

Jerzy Kropiwnicki był pomysłem PiS na premiera rządu technicznego
Fotorzepa, Marian Zubrzycki
To ja jestem jestem winny wprowadzenia Leszka Balcerowicza na salony „Solidarności". Zapraszałem go na konferencje ekonomiczne w latach 1980 i 1981 do Łodzi i to był dla niego wstęp w nasze środowisko - mówi Jerzy Kropiwnicki, ekonomista, były lider ZChN.

Plus Minus: Na swoim blogu często komentuje pan sprawy Łodzi. Nie może się pan pogodzić z odwołaniem z funkcji prezydenta miasta, choć minęło już sześć lat?

Czuję się odpowiedzialny za Łódź. Zależy mi na przyszłości miasta. Na tym, by przyciągało inwestorów i się rozwijało.

Gdy pana odwoływano ze stanowiska, w lokalnych mediach można było przeczytać, że bardziej interesuje pana walka o święto Trzech Króli niż sytuacja w mieście.


To nieprawda. Zawsze aktywnie szukałem inwestorów dla miasta, co nie było łatwe, bo przedsiębiorcy albo nie słyszeli o Łodzi, albo mówili, że to podłe miasto lub że czuć w nim zapach upadku i braku nadziei. I nawet nie ma prawdziwego lotniska.

Podłe? Dlaczego?

Łódź nie uczciła likwidacji getta Litzmannstadt adekwatnie do rozmiaru tej tragedii. Łódzcy Żydzi, którzy ocaleli z Holokaustu, nie mogli pojąć, jak to się dzieje, że zniknęła jedna trzecia mieszkańców Łodzi, a pozostali zachowują się tak, jakby tego nie zauw...

Źródło: Plus Minus

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL