Materiał powstał we współpracy z Visa

Co łączy Visa i e-usługi publiczne? Czy nie skupiacie się państwo przede wszystkim na płatnościach kartami?

Visa to znacznie więcej niż płatności. Dobrze ilustruje to przykład zza naszej wschodniej granicy. Dzięki współpracy Visa z Ministerstwem Transformacji Cyfrowej Ukrainy obywatele tego kraju mogą w prosty sposób płacić za usługi administracyjne i inne usługi cyfrowe za pośrednictwem rządowego portalu oraz aplikacji mobilnej Diia, także korzystając z karty. Wykorzystanie naszej globalnej platformy Cybersource pozwoliło połączyć Diia bezpośrednio do sieci VisaNet, zwiększając stabilność i niezawodność rozwiązania. Współpraca Visa i rządu Ukrainy to jeden z przykładów tego, jak wspieramy państwa w pomaganiu obywatelom. Proszę zwrócić uwagę, że rządy i instytucje publiczne nie tylko odgrywają znaczącą rolę w wielu sferach życia – począwszy od cyfryzacji gospodarek, przez wspieranie małych biznesów, aż po kwestie zdrowia publicznego czy zmian klimatu. Są one także centrum przepływów finansowych. Co równie ważne – rządy napędzają innowacje chociażby w zakresie płatności zbliżeniowych, pieniądza cyfrowego banku centralnego czy otwartej bankowości.

Jednak od kart się państwo nie odżegnujecie. W czasie pandemii realizowaliście programy związane z kartami przedpłaconymi?

Tak było chociażby w Hiszpanii, gdzie pracowaliśmy razem z CaixaBank, by dostarczyć blisko 200 tys. mieszkańców tego kraju karty przedpłacone, które pozwoliły im kupić jedzenie w czasie pandemii, gdy publiczne stołówki zostały zamknięte. Karty przedpłacone mogą pomóc agencjom rządowym zaoszczędzić na kosztach przetwarzania płatności. Dodatkowo zapewniają im możliwość zamrożenia rachunku karty, co blokuje nieupoważnionym posiadaczom dostęp do wszelkich niewykorzystanych środków.

A jak to wygląda w Polsce? Możecie pochwalić się państwo projektami, które realizowane są wspólnie z administracją publiczną?

Już o jednym z nich poniekąd wspomniałem, mówiąc o płatnościach zbliżeniowych i cyfryzacji małych oraz średnich firm. Mam na myśli program Polska Bezgotówkowa, w ramach którego przedsiębiorcy przez 5 miesięcy mogą bezpłatnie korzystać z terminali obsługujących płatności zbliżeniowe. Program cieszy się popularnością – już prawie 400 tys. przedsiębiorców przystąpiło do projektu, realizując od początku jego istnienia ponad miliard transakcji (1). Sukces polskiego rozwiązania stał się inspiracją dla innych podobnych programów w Europie Środkowej i Wschodniej, w które zaangażowała się Visa – chociażby na Słowacji, w Czechach i w Chorwacji. Na naszym kontynencie małe i średnie firmy tworzą ponad połowę PKB i dwie trzecie miejsc pracy. Dlatego tak ważne jest, by wspierać ich cyfryzację.

Czy państwa umiejętność budowy partnerstw i otwarta sieć to właśnie to, co chcecie zaoferować instytucjom publicznym?

Chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze dwa bardzo ważne elementy – bezpieczeństwo oraz nasze doświadczenie w płatnościach. Visa odgrywa kluczową rolę w życiu mieszkańców Europy: budujemy i utrzymujemy zaufanie niezbędne w handlu, dbając o bezpieczeństwo pieniędzy. Dzięki temu zapewniamy wygodę i spokój posiadaczom kart Visa i właścicielom firm. A wszystko to w oparciu o najwyższe standardy. Nasza sieć w każdej sekundzie procesuje dziesiątki tysięcy transakcji i nie wyczerpuje to pełni jej możliwości. Skala to jedno, ale nie mniej ważne jest bezpieczeństwo – właśnie dlatego sieć Visa działa przez 99,9999 proc. czasu (2). Posiadamy także doświadczenie w tworzeniu unikatowych rozwiązań. Przykładem mogą być waluty cyfrowe banków centralnych, czyli CBDC. Banki centralne już od jakiegoś czasu prowadzą prace nad CBDC stanowiącymi w pełni cyfrowe aktywo banku centralnego, które będzie mogło być wykorzystywane przez konsumentów, sprzedawców i instytucje finansowe. I chociaż dzisiaj jeszcze nie używamy CBDC do codziennych płatności, może się to zmienić już w nieodległej przyszłości.

Wróćmy na chwilę do bezpieczeństwa państwa sieci. Czy nie boi się pan, że Visa padnie ofiarą cyberprzestępców?

Tylko w ciągu ostatnich pięciu lat Visa zainwestowała na całym świecie 9 mld dolarów w zapobieganie oszustwom i cyberbezpieczeństwo. Inwestycje te przynoszą rezultaty: pomagamy zapobiegać globalnym oszustwom o szacunkowej wartości 25 mld dolarów rocznie, a przypadki oszustw zdarzają się w mniej niż 0,1 proc. transakcji – to jeden z najniższych poziomów spośród wszystkich form płatności. Ponad 1000 specjalistów Visa do spraw cyberbezpieczeństwa analizuje miliony gigabajtów danych, wykorzystując metodę przetwarzania języka naturalnego. Chronią w ten sposób sieć Visa przed złośliwym oprogramowaniem, atakami zero day wykorzystującymi luki w zabezpieczeniach oprogramowania przed ich wykryciem i naprawieniem, a także zagrożeniami płynącymi z wewnątrz organizacji. Kolejną warstwę stanowią modele uczenia maszynowego, przewidujące i eliminujące miejsca, w których sieć może być podatna na zagrożenia.

Jak dokładnie działa uczenie maszynowe, o którym pan wspomina?

Choćby w ramach rozwiązań takich jak Visa Advanced Authorization, które, bazując na danych transakcyjnych kart Visa, pomaga bankom identyfikować oszustwa i zapobiegać im. Dla każdej transakcji modele oparte na uczeniu maszynowym analizują wcześniejsze zachowania związane z używaniem karty i ponad 500 atrybutów, oceniając ryzyko. Weryfikowanych jest ponad 230 miliardów transakcji rocznie, a ocena trwa mniej więcej jedną milisekundę. Informacja jest następnie przekazywana do banku, gdzie posiadacz karty ma konto. Instytucja finansowa może podjąć decyzję o odrzuceniu transakcji lub kontakcie z posiadaczem karty, by upewnić się, czy to on faktycznie chce jej dokonać. Pozwala to bankom ograniczyć ryzyko oszustw. Technologia stojąca za bezpieczeństwem naszej sieci jest bardzo ważna, jednak kluczowe jest to, co oznacza dla gospodarek. Visa działa bezproblemowo non stop każdego dnia jako sieć, która chroni wszystkich kupujących, sprzedających lub przekazujących pieniądze. Jesteśmy w Europie od kilkudziesięciu lat, a nasza odporność i wiarygodność są fundamentem gospodarek Europy i są niezbędne w rozwoju ludzi i firm.

Czy tak duży nacisk na bezpieczeństwo nie utrudnia państwu tworzenia innowacji?

Jak wspomniałem wcześniej – naszym celem jest ułatwienie płatności cyfrowych tak bardzo, jak jest to tylko możliwe. Niedawno w Polsce, jako pierwszym kraju na świecie, uruchomiliśmy usługę Visa Mobile. Dzięki niej posiadacze kart Visa mogą płacić nimi w internecie szybko, intuicyjnie i bezpiecznie, a sama płatność przebiega błyskawicznie. To jest też główny cel naszej działalności – udostępnianie bezpiecznych i intuicyjnych technologii płatniczych, które mogą przyspieszyć przepływy pieniężne między firmami i konsumentami na światową skalę. I choć Visa Mobile została wdrożona jako pierwsza na świecie na polskim rynku, jest to rozwiązanie o globalnym potencjale. Bazuje na sprawdzonym standardzie EMV SRC znanym osobom korzystającym z płatności internetowych jako Visa Click to Pay lub Kliknij i zapłać z Visa. Dzięki temu Visa Mobile spełnia wymagania stawiane przez dyrektywę PSD2 związane z silnym uwierzytelnianiem klientów.

Gdzie Visa widzi swoją rolę we wspieraniu gospodarek?

Naszym celem jest poprawa życia wszystkich i wszędzie. Chcielibyśmy, by każdy mógł się rozwijać, i to w taki sposób, by przyszłość kolejnych pokoleń nie była zagrożona. Sądzę, że takie same cele przyświecają rządom. Dzięki otwartości naszej sieci, bezpieczeństwu i zaufaniu, sile naszych partnerstw oraz naszemu doświadczeniu wierzę, że możemy zaproponować rozwiązania, które będą je wspierać w pomaganiu obywatelom.

Przypisy:

1) Źródło: https://polskabezgotowkowa.pl/aktualnosci/miliard-transakcji-od-poczatku-programu

2) Dane własne Visa

Materiał powstał we współpracy z Visa