Komentarz Partnera

Dziś ośmiu na dziesięciu internautów w Polsce kupuje online. Zmiany te wpłynęły również na zwiększenie aktywności cyberprzestępców, którzy poza klasycznymi atakami skierowanymi na przejęcie środków finansowych coraz częściej interesują się danymi osobowymi – tylko w ubiegłym roku stwierdzono niemal

55 tys. przestępstw mających związek z naruszeniem bezpieczeństwa informacji w sieci. Internet stał się nieodłącznym elementem otaczającej nas rzeczywistości, przez co mocniej dotyka naszej tożsamości.

Należy mieć świadomość, że stuprocentowa ochrona przed cyberprzestępcami nie istnieje. Nie ma systemu zabezpieczeń, którego nie dałoby się złamać. Ofiarami cyberataków padają nawet potężne instytucje. Z kolei przestępstwa popełniane na klientach, nierzadko z użyciem socjotechnik, jak phishing czy vishing, mają coraz bardziej wyrafinowany charakter. Choć banki i inne instytucje zaufania publicznego wciąż wzbogacają swój wachlarz zabezpieczeń, także przestępcy doskonalą swoje umiejętności.

W miarę jak nowoczesne technologie w błyskawicznym tempie zdominowały płatności czy obieg dokumentów, konieczny stał się rozwój usług potwierdzania i weryfikacji tożsamości. Pojęcia takie jak „dane wrażliwe" czy „ochrona danych" nabrały szczególnego znaczenia głównie ze względu na fakt, że coraz częściej relacje, zarówno prywatne, jak i biznesowe, przenoszone są do świata cyfrowego.

Jednym z narzędzi, które przyczyniają się do znacznego podniesienia bezpieczeństwa danych w sferze online, jest kwalifikowany podpis elektroniczny, o mocy prawnej równoważnej podpisowi własnoręcznemu. Obecnie wykorzystuje go wiele przedsiębiorstw, m.in. na potrzeby zeznań podatkowych czy udziału w postępowaniach przetargowych. W ostatnich miesiącach podpis elektroniczny szybko przenika także do codziennych czynności konsumentów – dziś chce z niego korzystać już trzech na pięciu Polaków.

Obserwując zapotrzebowanie rynku, a także rosnące wykorzystywanie urządzeń mobilnych, KIR wdrożył nowatorską usługę mobilnego podpisu elektronicznego mSzafir. W przeciwieństwie do klasycznego e-podpisu Szafir nowa wersja nie wymaga stosowania fizycznych urządzeń, takich jak karty i czytniki. Podpis można uzyskać w sposób całkowicie zdalny, wykorzystując potwierdzanie tożsamości w systemach bankowości elektronicznej za pomocą mojeID. Rozwiązanie to jest zgodne z rozporządzeniem eIDAS.

Sprawdzenie (weryfikację) autentyczności podpisu elektronicznego, w tym identyfikację podpisującego, zapewnia certyfikat. Na jego podstawie można ustalić, kto podpisał dokument. Sam podpis elektroniczny pozwala stwierdzić, czy treść informacji nie została zmieniona.

Kwalifikowany podpis elektroniczny mSzafir wraz z usługą do zdalnego potwierdzania tożsamości mojeID to rozwiązania komplementarne. Przedsiębiorcy, którzy chcą cyfryzować obieg dokumentów w swojej firmie, mogą uzyskać podpisy elektroniczne dla swoich pracowników i klientów za pośrednictwem firm takich jak KIR.

mSzafir umożliwia prowadzenie spraw prywatnych, biznesowych i urzędowych w pełni zdalnie, bez wychodzenia z domu. Taki podpis można złożyć z wykorzystaniem dowolnego urządzenia z dostępem do internetu – komputera, tabletu lub smartfona, niezależnie od miejsca i czasu. Dodatkową zaletą tej usługi jest to, że pozwala oszczędzać papier, toner i inne artykuły biurowe. Realne są także oszczędności, które można uzyskać m.in. poprzez redukcję liczby drukowanych kopii dokumentów czy eliminację przestrzeni magazynowej do ich archiwizacji. Wśród klientów KIR są firmy, w których zastosowanie e-podpisu pozwoliło na redukcję kosztów obsługi dokumentów o 75 proc. To istotne argumenty, które przemawiają za wdrożeniem tego rozwiązania w firmie. Równie ważny

jest aspekt wizerunkowy, bo przedsiębiorstwa działające w duchu paperless stają się niekwestionowanymi ambasadorami zrównoważonego rozwoju i zielonego ładu.

Elżbieta Włodarczyk, dyrektor Linii biznesowej podpis elektroniczny w KIR