Projekt przygotowało Ministerstwo Rozwoju i Technologii, w poniedziałek trafił do konsultacji publicznych, które mają potrwać do końca maja 2022 r.

Ustawa zastąpi obowiązujące prawo z 2000 r., które wiceminister Mariusz Golecki ocenił jako w znacznej części nieprzystające do nowych form własności przemysłowej.

Drożne procedury

Nowe przepisy pozwolą na skrócenie z ok. dwóch lat do roku czas na uzyskanie ochrony na wzór użytkowy – ta sfera robi zresztą dużą karierę np. w branży meblarskiej. Dotychczasowy system zgłaszania wzorów, tzw. badawczy, zostanie zastąpiony rejestracyjnym. Urząd Patentowy RP będzie odmawiał udzielania ochrony tylko wtedy, kiedy w sposób oczywisty nie spełnia ono przesłanek uzyskania ochrony. Skrócone będą terminy na odwołania w tych sprawach, np. z trzech miesięcy do dwóch na sprzeciw do zgłoszenia znaku towarowego. Na dodatek w postępowaniu o zgłoszenie wynalazku UP będzie sporządzał sprawozdanie ze stanu techniki w terminie sześciu miesięcy zamiast dziewięciu, co też ma je skrócić.

Czytaj więcej

Dochodzenie roszczeń w sprawach naruszeń praw własności przemysłowej

Wreszcie wprowadzi procedurę alternatywnego koncyliacyjnego rozwiązywania sporów w tej branży, jak wskazuje mec. Michał Kuliński, gdy trzeba godzić często sprzeczne interesy.

Ujednolicona zostanie też opłata zgłoszeniowa, gdy chodzi o wynalazki, wzory użytkowe, wzory przemysłowe, znaki towarowe, oznaczenia geograficzne. A dotychczasowe trzy opłaty: za zgłoszenie, za publikację oraz za pierwszy okres ochrony, zastąpi jedna opłata od zgłoszenia, która w sumie ma być niższa od 20 do 30 proc. Przy zgłoszeniu np. wynalazku opłata 700 zł, która zastąpi dotychczasowe opłaty: 550 zł za zgłoszenie, 90 zł za publikację i 480 zł za pierwszy okres ochrony (czyli łącznie 1120 zł).

Nowinki

Przewiduje się też większą ochronę know-how, a jej narzędziem będzie „depozyt informacji niejawnych”, który zapewniać będzie bezpieczeństwo tajemnic przedsiębiorstwa o charakterze technicznym, przed ich bezprawnym uzyskiwaniem, ujawnianiem i wykorzystywaniem.

Zupełną nowością w polskich warunkach ma być ochrona oznaczeń geograficznych na produkty nierolne. Rolne są już chronione przepisami unijnymi, ale są też różne produkty związane np. z regionalnymi surowcami, o szczególnym lokalnym charakterze, co podnosi ich atrakcyjność i wartość.

Dodajmy, że Polska zajmuje 6. miejsce pod względem wzorów przemysłowych zgłaszanych w EUIPO (Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej). Gdy chodzi o patenty, zajmujemy 26. pozycję pod względem zgłoszeń patentowych w Europejskim Urzędzie Patentowym. Liczba polskich patentów tam też rośnie, a musi być wykazana oryginalność rozwiązania w skali światowej (dominują więc Amerykanie).

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

Etap legislacyjny: przed konsultacjami publicznymi

Opinia dla „Rzeczpospolitej”
Marek Oleksyn, radca prawny, Sołtysiński Kawecki & Szlęzak

Proponowane zmiany pokazują skalę wyzwań, ale też szukania nowych rozwiązań, np: rozszerzenia przedmiotu ochrony wzoru użytkowego, instytucji wstępnego zgłoszenia wynalazku, koncyliacyjnego sposobu rozstrzygania sporów czy uproszczenia systemu opłat za ochronę. Istotną dla praktyki zmianą jest również projekt depozytu informacji niejawnych. To niewątpliwie właściwy kierunek, który powinien zwiększyć poziom i skuteczność ochrony poufnego know-how przed jego bezprawnym pozyskaniem, wykorzystaniem i ujawnieniem. Warto dodać, że coraz częściej to właśnie informacje poufne, w tym techniczne i technologiczne know-how, stanowią jedno z najważniejszych aktywów przedsiębiorstw, również polskich. Konsultacje publiczne projektu będą też dobrym momentem oceny i ewentualnego uwzględnienia postulatów rynku, twórców i nauki oraz samej formy dokonania zmiany, tj. nowego aktu prawnego zastępującego dotychczasową ustawę.