Podlasie

Magia podlaskiej zimy

Puszcza Białowieska jest atrakcyjnym miejscem o każdej porze roku.
BPN/Tomasz Kołodziejczak
Wyprawy tropem żubra, Supraśl, w którym zabrzmi muzyka, i kultowy Teatr Lalek – zimą jest w czym wybierać.

Spotkania z naturą i podglądanie „króla puszczy", przejażdżki bryczkami lub – jeśli sypnie śniegiem – kuligi i narty. Warto także odwiedzić urokliwe miasteczka i zatańczyć w rytm muzyki, która będzie rozbrzmiewała w Śupraślu – to tylko wybrane atrakcje Podlasia w zimowej scenerii, którego uroki są wciąż jeszcze odkrywane.

– Nasz region jest godny polecenia o każdej porze roku, szczególnie dla tych, którzy szukają dzikich krajobrazów, czystego powietrza i chcą odpocząć od wielkomiejskiego zgiełku albo aktywnie wypocząć – mówi Anna Kraśnicka, przewodnik turystyczny, prowadząca blog bialystoksubiektywnie.

Jak przekonuje, jest wiele powodów, by teraz odwiedzić region. Główny atut to cisza, spokój i kilometry tras spacerowych w Puszczy Białowieskiej, Knyszyńskiej czy na Suwalszczyźnie. Przy tym warto pamiętać, że zimowy pejzaż Podlasia zachwycił nawet twórców światowej produkcji „Opowieści z Narnii: Lew, czarownica i stara szafa", w której zagrała Siemianówka i białowieskie plenery.

Prawdziwym hitem o tej porze roku są wyprawy w celu podglądania żubrów w Białowieskim Parku Narodowym. Organizuje je wiele firm turystycznych. – Przewodnicy wiedzą gdzie pójść, żeby spotkać stado żubrów, jest więc niemal sto procent pewności ujrzenia tych zwierząt – opowiada Anna Kraśnicka.

Furorę robi też „Wilcza Noc" w Białowieskim Parku Narodowym. W programie są wykłady o życiu tych zwierząt oraz wyprawy w teren, by „nasłuchiwać wilków przy pełni księżyca". Całość uzupełniają spotkania z przyrodnikiem-filmowcem, który opowiada o spotkaniach oko w oko z tymi zwierzętami. – Spacery tematyczne poświęcone różnym zwierzętom cieszą się wielkim zainteresowaniem – mówi Marek Świć z działu udostępniania Parku Białowieskiego.

Swój zimowy urok odkrywają też inne sztandarowe atrakcje regionu – oprócz Białowieży – Szlak Tatarski, Tykocin, Białystok czy Supraśl, gdzie pod koniec stycznia odbędzie się pierwszy Supraski Karnawał Różnorodności – wydarzenie, jakiego dotąd nie było. To cztery dni z tańcem, śpiewem, naturą i sztuką – zapewniają organizatorzy. Z kolei w Tykocinie będzie można przenieść się w czasie i zobaczyć szturm zamku – jedyne wydarzenie rekonstrukcyjne w Polsce odbywające się zimą.

Atrakcje czekają na dzieci. – Z oferty białostockich jednostek kultury będzie mogło skorzystać ok. 13 tysięcy osób, a sportowej – ponad 30 tysięcy. Na ferie proponujemy liczne zajęcia artystyczne i sportowe, warsztaty, seanse filmowe. To szansa na interesujące spędzenie czasu w naszym mieście – mówi Urszula Mirończuk, rzeczniczka Urzędu Miasta Białegostoku. W stolicy regionu na młodych czeka ogromne lodowisko, baseny, pasjonujące zajęcia w muzeach czy kultowy Białostocki Teatr Lalek, który zaprasza nie tylko na spektakle, ale też zajęcia plastyczno-teatralne.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL