Łódzkie

Wykorzystać atuty

Nowa fabryka firmy JTI niedaleko Łodzi kosztowała 200 mln dol.
Fotorzepa, Bartosz Ząbek
Województwo łódzkie cieszy się ożywieniem inwestycyjnym. Dominują nakłady w przemyśle lekkim i sektorze nowoczesnych usług dla biznesu.

– Ostatnio byłem świadkiem zainaugurowania inwestycji Panattoni Europe. Nowa hala powstanie na terenie BTS BSH, zlokalizowanego przy ul. Jędrzejowskiej. Łódź, ze względu na walory komunikacyjne jest ważnym centrum logistycznym – mówi nam Marek Kudła, inspektor z Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera Departamentu Przedsiębiorczości Łódzkiego Urzędu Marszałkowskiego. Obiekt będzie znajdować się tuż przy autostradzie A1. Spółka obsługuje czołowe firmy z branży AGD, także silnej w województwie łódzkim.

Region jest także atrakcyjny dla przedsiębiorstw z sektora nowoczesnych usług dla biznesu. W Łodzi swoją siedzibę otwiera Digital Workforce, skandynawska spółka zajmująca się między innymi robotyzacją procesów w sektorze bankowym i ubezpieczeniowym. Firma chce docelowo zatrudnić 120 osób. – Łódź jest pierwszym miastem na naszej mapie dynamicznej ekspansji. Zajmujemy się robotyzacją działań, aby pewne prace mogły wykonywać roboty, a pracownicy mieli więcej czasu na kreatywność i wymyślanie nowych rozwiązań. Im więcej organizacji nauczy się korzystać z cyfrowych pracowników, tym bardziej stają się one wydajne – zadeklarował podczas ogłoszenia decyzji inwestycyjnej Mika Vaino-Mattila, współwłaściciel Digital Workforce.

Miasto przyciąga

Łódź przeżywa prawdziwy boom inwestycyjny, jeżeli chodzi o rozwój sektora wsparcia dla biznesu. Według najnowszego raportu Związku Liderów Sektora Usług Biznesowych zatrudnienie w samej Łodzi w branży nowoczesnych usług to 18,1 tys. osób na koniec pierwszego kwartału 2017 r. Rok temu było to 15,6 tys. osób.

W ostatnim czasie w łódzkim zainwestował także polski potentat informatyczny, spółka Comarch. – Dużym atutem regionu są kadry – mówi nam Marek Wiśniewski, dyrektor ds. komunikacji w Comarchu. Comarch posiada oddział w Łodzi od 2006 roku, a w związku z rozwojem działalności planuje znaczne zwiększenie zatrudnienia. Poszukuje przede wszystkim programistów, inżynierów systemowych, analityków, a także specjalistów ds. rozwoju produktów oraz sprzedaży. Nowe biuro spółka ulokuje w miejscu, gdzie dawniej zlokalizowana była fabryka Weinera. Obiekt pomoże zagwarantować miejsca pracy dla 600 osób, co pozwoli firmie zwiększyć zatrudnienie w Łodzi z 300 do 900 pracowników.

– Miasto jest dojrzałym ośrodkiem akademickim, w którym działa 16 uczelni wyższych. To powoduje, że na lokalnym rynku pracy są obecni zarówno dobrze wykształceni absolwenci kierunków programistycznych, informatycznych i telekomunikacyjnych, jak i ekonomiści oraz specjaliści od marketingu. Dobrze dobrany zespół przekłada się na realizację celów biznesowych. Dlatego chcemy, aby Łódź po Krakowie była naszym drugim ośrodkiem w Polsce – deklaruje prof. Janusz Filipiak, założyciel oraz prezes Comarch SA. Łódź obok Katowic jest dla sektora nowoczesnych usług miejscem szczególnym, bo w obu ośrodkach ceny nieruchomości są zdecydowanie niższe niż w Warszawie, we Wrocławiu czy w Krakowie. Płace są podobne, więc ceny gruntów są ważnym kryterium inwestycyjnym.

Potęga kapitału

– W ciągu ostatnich dziesięciu lat inwestorzy zagraniczni ponieśli w łódzkim nakłady w wysokości 4 mld euro. W regionie zainwestowało 3300 firm z udziałem kapitału zagranicznego z 66 krajów, czasami są to firmy rodzinne, trzy–pięcioosobowe. I są wielkie firmy. W Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej jest około 240 inwestorów, którzy stworzyli ponad 36 tys. miejsc pracy – mówi „Rzeczpospolitej" Marek Kudła.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL