Łódzkie

Konkursy, kulinaria i kino w łóżku

Na „Transatlantyku” serwuje się nie tylko smakowite filmy i koncerty, ale również dania. Jan A.P. Kaczmarek przy stole po środku.
Transatlantyk Festival
300 fabuł i dokumentów, spotkanie z Edwardem Nortonem złożą się na Transatlantyk Jana A.P. Kaczmarka w Łodzi od 14 do 21 lipca.

Tematem przewodnim łódzkiego festiwalu jest „Siła kobiety".

– Świat na zakręcie, świat w kryzysie uważnie słucha głosu kobiet – powiedział Jan A.P. Kaczmarek, laureat Oscara, kompozytor, pomysłodawca i dyrektor festiwalu. – Tego głosu nie można ignorować. Kiedy ciężko pracują, kiedy są kustoszami najważniejszych wartości, kiedy dbają o piękno chwili, która dzięki nim staje się niezapomniana. Chcemy złożyć hołd sile kobiety!

Kobietom zostanie poświęcona gala otwarcia w Teatrze Wielkim. Odbędzie się wtedy „wielkie czytanie kobiet" z udziałem znanych polskich aktorek i muzyką Jana A.P. Kaczmarka, według scenariusza Michała Nogasia. Galę wyreżyseruje Maria Sadowska, autorka tegorocznego szlagieru „Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej", który obejrzało ponad 1,5 miliona widzów.

Z tematem „Siła kobiet" wiąże się wizyta Lucrecii Martel, gwiazdy nowego kina argentyńskiego. Jej „Bagno" zostało nagrodzone na Berlinale nagrodą im. Alfreda Bauera, „Święta dziewczyna" zaś i „Kobieta bez głowy" nominowane były do Złotej Palmy. Głównymi bohaterkami filmów Martel są kobiety, w których historiach rzeczywistość przenika się z fantazją, snem i wyobrażeniem. Na Transatlantyku zostanie jej wręczona specjalna nagroda FIPRESCI – FIPRESCI 90+.

Wręczenie odbędzie się 20 lipca podczas uroczystej gali, której towarzyszyć będzie pokaz filmu „Kobieta bez głowy". Wcześniej, o 17.00, reżyserka spotka się z festiwalową publicznością w ramach Masterclass, którą poprowadzi chilijska krytyczka filmowa Pamela Biénzobas. Podczas festiwalu publiczność będzie miała okazję obejrzeć również „Bagno" i „Świętą dziewczynę".

Drugą z kobiecych bohaterek Transatlantyku będzie Barbara Sass-Zdort. Gdy zaczynała w łódzkiej filmówce, jedyną uznaną w tamtych czasach polską reżyserką była Wanda Jakubowska. Pierwszy pełnometrażowy film nakręciła w wieku 44 lat, wcześniej asystując Wajdzie, Skolimowskiemu, Hasowi. Realizowała produkcje kameralne, pokazujące Polskę z kobiecej perspektywy. Na festiwalu zobaczymy: „Krzyk", „Dziewczęta z Nowolipek", „Dziewczęta z Nowolipek: Rajska jabłoń" i „Pokuszenie".

Gościem specjalnym festiwalu będzie Edward Norton. Spotka się z widzami i weźmie udział w gali zamknięcia festiwalu. Będzie można obejrzeć filmy z jego kreacjami – „Lęk pierwotny", „Fight Club" i „Birdman".

Smakowite filmy

Przebojem Transatlantyku jest Kino Kulinarne, współorganizowane z Berlinale. – To dla nas nie tylko pokazanie filmu i ugotowanie kolacji nim inspirowanej, ale element filozofii życia – powiedział Jan A.P. Kaczmarek. – To powrót do żywności wolnej od chemii i GMO, która jest też powodem do spotkania bez pośpiechu. Przez prezentację starannie wyselekcjonowanych obrazów inspirujemy widzów i zachęcamy do szukania z nami pasji – tak w kinie, jak i na talerzu.

Szefowie kuchni, zainspirowani filmami, przygotowują specjalne kolacyjne menu. Bohaterem „Soul" jest Eneko Atxa, szef kuchni restauracji uhonorowanej trzema gwiazdkami Michelin. Nastrojowy i hipnotyczny „Boone" opowiada o trójce młodych farmerów z USA. Z kolei „Monsieur Mayonnaise" to historia słynnego australijskiego reżysera Philippe'a Mory odkrywającego nieznane fakty z życia własnego ojca i jego kulinarnych przygód podczas II wojny światowej. Jeden wieczór będzie poświęcony „Sile kobiety" – Katarzynie Daniłowicz, finalistce programu Top Chef.

Kinomanów z całej Polski powinien ściągnąć do Łodzi cykl „Panorama", autorski wybór filmów fabularnych, które podbiły ostatnio festiwale filmowe w Cannes, Berlinie i Wenecji. Najlepszy otrzyma ustanowioną w tym roku Transatlantyk Distribution Award w wysokości 40 tysięcy złotych.

„Return to Montauk" to najnowszy film Volkera Schlöndorffa, twórcy m.in. „Blaszanego bębenka" i „Strajku". Opowiada o pisarzu, który pragnie powrócić do przeszłości i odkryć siebie na nowo. Przyjeżdża do Nowego Jorku, by spotkać się z dawną kochanką. Razem wyruszają na Long Island. „Zwierzęta" to nowy film Grega Zglińskiego, twórcy „Wymyku" i „Całej zimy bez ognia". Małżeństwo Nicka i Anny przeżywa kryzys, dlatego postanowili wyjechać do Szwajcarii. Gdy ich samochód zderza się z owcą, para zaczyna doświadczać dziwacznych wizji. Bohaterami „Ascent" Fiony Tan, jednej z odważniejszych formalnie premier ostatnich lat, są Brytyjka Mary i jej nieżyjący już partner Hiroshi. Kobieta dziedziczy po nim wielką kolekcję zdjęć wulkanu Fuji. Listy, w których opisuje wycieczkę na Fuji, przywołują w umyśle kobiety wspomnienia. Szwajcarski film „Divine Order" Petry Volpe opowiada historię gospodyni domowej Nory. Nie angażowała się dotąd aktywnie w politykę, ale to się zmienia.

Oglądanie na leżąco

Wielką atrakcją będzie „Kino łóżkowe". Serwis BuzzFeed nazwał je jednym z dziesięciu najwspanialszych kin świata. Narodziło się z pomysłu połączenia przeżywania filmowych emocji w dużym gronie widzów, przy równoczesnym poszanowaniu kameralności seansu. Każde łóżko jest wyposażone w osobny ekran i projektor, a równocześnie film mogą oglądać w nim trzy osoby. Kino Łóżkowe zaprasza także w ciągu dnia do lektury książek. W tym roku łóżka staną na terenie pasażu Schillera, a festiwalowicze będą mieli możliwość obejrzeć aż 17 filmów.

Wśród szlagierów znajdą się zdobywca sześciu Oscarów i siedmiu Złotych Globów „La La Land" Damiena Chazelle'a z Emmą Stone i Ryanem Goslinge, „Body/Ciało" Małgorzaty Szumowskiej z udziałem Janusza Gajosa, Mai Ostaszewskiej, laureat Srebrnego Niedźwiedzia na festiwalu filmowym w Berlinie. „Co przynosi przyszłość" Mia Hansen otrzymało nagrodę za najlepszą reżyserię na festiwalu w Berlinie i wybitną rolę Isabelle Huppert.

„Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie" Paolo Genovese to jedna z najzabawniejszych i najbłyskotliwszych komedii sezonu. Siedmioro długoletnich przyjaciół dla urozmaicenia wieczoru rozpoczyna zabawę polegającą na dzieleniu się między sobą treścią esemeów, e-maili i rozmów telefonicznych. „Wszystkie nieprzespane noce" Michała Marczaka, to wyróżniony na festiwalu Sundance portret pokoleniowy współczesnych 20-latków. W programie są też „Witajcie w Norwegii" Rune Denstad Langlo, „Deadpool" Tima Millera, „Śmietanka towarzyska" Woody'ego Allena, „Moje córki krowy" Kingi Dębskiej, „Grand Budapest Hotel" Wesa Andersona oraz „Życie Pi" Anga Lee.

W cyklu „Docs" pokazane zostaną dokumenty z całego świata, które też powalczą o przyznawaną przez publiczność Transatlantyk Distribution Award (40 tys. zł). Bohaterem „Koudelka – Shooting Holy Land" jest jeden z najsłynniejszych czeskich fotografów. W filmie „Jerry Lewis: Man Behind the Clown" zobaczymy amerykańskiego komika, którego żarty rozjaśniły życie milionom widzów.

Odbędzie się też Konkurs Polskich Krótkich Metraży. Najlepsze krótkie filmy polskich filmowców oceni międzynarodowe jury.

Strategie i improwizacje

Ale najważniejsze konkursy związane są z muzyką filmową. Instant Composition Contest to konkurs kompozycji stworzonej natychmiast, wymagający zdolność do improwizacji. Natomiast na Film Music Competition oczekuje się starannego dopracowania kompozycji i oryginalności myśli. Festiwal udostępnił uczestnikom dwa materiały filmowe – krótką fabułę i animację, by sprawdzić wszechstronność warsztatu, do których kompozytorzy mają stworzyć oryginalne ścieżki dźwiękowe.

Z nadesłanych prac zostanie wybranych dziesięciu finalistów. Ich pracę oceni znakomite międzynarodowe jury. Ogłoszenie nazwisk finalistów nastąpi 9 lipca, 20 lipca odbędzie się finał z udziałem jury i publiczności, 21 lipca zaś podczas uroczystej gali zamknięcia ogłoszone zostaną nazwiska laureatów. Zwycięzca otrzyma tytuł Transatlantyk Young Composer 2017 oraz Transatlantyk Young Composer Award – First Prize w wysokości 20 tys. zł. Wartość drugiej i trzeciej nagrody wynosi 10 i 5 tysięcy zł. Nagrody dla trzech pierwszych zwycięzców Transatlantyk Instant Composer 2017 to odpowiednio – 15, 7,5 i 5 tysięcy złotych. Areną konkursów będzie Teatr Nowy w Łodzi.

Po raz pierwszy w programie festiwalu pojawi się cykl „Historie kina" z najważniejszymi filmami wybitnych twórców. W tym roku motywem przewodnim będą debiuty mistrzów. Bohaterami będą Claire Denis, Sally Potter i Michael Haneke.

Transatlantyk zaprasza też na pokazy filmów dla dzieci, które od tego roku zyskują nazwę Filmowy Klan Urwisów. Nawiązuje ona do, znanego również w Polsce, serialu amerykańskiego z roku 1932, prezentującego przygody sprytnych małych urwisów z sąsiedztwa. W programie znajdą się m.in. „Kacper i Emma na safari", „Jak ukraść psa", „Sonia".

pełny program  www.transatlantyk.org/

masz pytanie, wyślij e-mail do autora: j.cieslak@rp.pl

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL