fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Śląsk

Lokal z dobrym śląskim adresem

Nie brakuje klientów szukających mieszkań o wysokim standardzie wykończenia. Fot. Piotr Szymczak
Emmerson Realty
Za mieszkania w najlepszych miejscach w Katowicach często trzeba zapłacić ponad 7 tys. zł za mkw.

Sławomir Chrobok, doradca z Poland Sotheby's International Realty z Katowic, zwraca uwagę, że ludzie, którzy mieszkali dotąd w centrum miasta, wybierają dziś obrzeża aglomeracji. – Najbardziej popularna jest południowa część miasta. Jej zalety to bliskość terenów zielonych, pełna infrastruktura, czyli obiekty sportowe, szkoły, sklepy oraz dobra komunikacja z centrum, gdzie można dojechać w kwadrans – opowiada. A to, jak podkreśla, ma duże znaczenie dla osób pracujących w centrum. – Podaż nowych mieszkań w tym rejonie jest jednak ograniczona. Wielu deweloperów sprzedaje lokale na etapie dziury w ziemi – zauważa doradca z Poland Sotheby's International Realty.

Biura i mieszkania

Katowice, jak podkreśla Sławomir Chrobok, są dziś jednym z najtańszych dużych miast w Polsce. – Miasto się jednak rozwija i rozbudowuje. Powstają nowoczesne biurowce, tworzą się nowe miejsca pracy. Będzie to wpływać na ceny mieszkań – przewiduje. – W porównaniu z innymi miastami Katowice mają więc potencjał wzrostowy.

Centrum, czyli jedno z najbardziej atrakcyjnych części miasta, jest zabudowane kamienicami. – Cena mieszkań w takim budynku zależy nie tylko od samego lokalu, ale i od stanu kamienicy. Najtańsze mieszkania w zaniedbanych budynkach można kupić za 3–3,5 tys. zł za mkw. Te po renowacji osiągają znacznie wyższe ceny, bo nawet 5 tys. zł za mkw. – podaje Sławomir Chrobok.

Na mieszkania w kamienicach zwraca uwagę także Michał Ziółko, dyrektor oddziału agencji Metrohouse. – Jest ich mniej niż w blokach z wielkiej płyty oraz niskich ceglanych budynkach. Powstawały jednak pierwsze, zajmując najlepsze lokalizacje – opowiada dyrektor. – Właśnie z tego powodu rozbieżność cenowa tego typu lokali jest ogromna. Najbardziej zaniedbane śródmiejskie kamienice oferują powierzchnie już za niespełna 2 tys. zł za mkw., jednak ich stan techniczny często pozostawia wiele do życzenia. Kilka ulic dalej mieszkanie w odremontowanej kamienicy z windą i nowoczesnymi udogodnieniami kupimy za 5 tys zł za mkw. – potwierdza.

Z analiz Metrohouse wynika, że chętnych na mieszkania w kamienicach nie brakuje. – Często zachęca ich niższa cena niż za mieszkania u dewelopera. Jednak zdecydowana większość klientów, którzy dysponują odpowiednim kapitałem, preferuje nowe budownictwo – mówi Michał Ziółko.

A Sławomir Chrobok dodaje, że część mieszkań w dobrej lokalizacji jest przekształcana w siedziby firm i kancelarii. – Nie brakuje osób, które kupują mieszkania, by je wynająć – mówi ekspert. – Inni kupują lokale dla siebie. Wielu klientów woli rzeczywiście lokal z rynku pierwotnego. Takie nieruchomości mają zwykle miejsca parkingowe. Poza tym nowe mieszkanie można urządzić według własnego gustu i potrzeb – wyjaśnia.

Drogo i prestiżowo

Michał Ziółko zwraca uwagę, że Śródmieście to jeden z ulubionych adresów inwestorów mieszkaniowych, zarówno lokalnych, jak i pochodzących z innych miast. – Lokale stanowią długoterminową lokatę kapitału, gwarantującą pewny zwrot inwestycji – mówi dyrektor z Metrohouse. – Osoby poszukujące mieszkań dla siebie doceniają zaś bliskość miejsc pracy, sprawnie działającą komunikację miejską oraz rozbudowaną infrastrukturę. Z analiz Metrohouse wynika, że w Katowicach bardzo dużym zainteresowaniem cieszą się osiedla Paderewskiego i Tysiąclecia. Chętnych do zamieszkania pod tymi adresami nie brakuje, jeżeli tylko cena nieruchomości jest rynkowa. – Od wielu lat za jedną z najbardziej prestiżowych lokalizacji uznawane jest w Katowicach Ptasie Osiedle (Brynów). Atutem jest kameralna zabudowa i bardzo dobra komunikacja z centrum miasta – opowiada Michał Ziółko. – Na osiedlu mamy niskie apartamentowce oraz domy – wolnostojące i szeregowe. Poziom cen nieruchomości w tej lokalizacji często znacznie przekracza wartości notowane w ścisłym Śródmieściu – zwraca uwagę. Zamożniejsi klienci mają tu jednak w czym wybierać. Większość nabywców decyduje się bowiem na tańsze lokale w innych miejscach.

Jak podkreśla dyrektor katowickiego oddziału Metrohouse, za mieszkania z najlepszymi adresami w Katowicach często trzeba zapłacić powyżej 7 tys. zł za mkw. To ok. 40 proc. więcej niż przeciętna cena na katowickim rynku wtórnym. – Do prestiżowych adresów można zaliczyć także nowe budownictwo. Świetnym przykładem jest osiedle Bażantów, które pomimo znacznej odległości od Centrum cieszy się ogromnym zainteresowaniem i jest uznawane za prestiżowe – mówi Michał Ziółko.

A Piotr Longa, dyrektor oddziału agencji Północ Nieruchomości w Mikołowie, zwraca uwagę, że klienci szukają także domów i działek w lokalizacji do 30 minut od Katowic. – Dużym powodzeniem cieszą się tereny blisko tzw. Wiślanki (dwupasmówka na Wisłę), a szczególnie budynki w zabudowie szeregowej w cenach do 400 tys. zł oraz działki do 100 tys. zł – mówi. – Pewna grupa klientów poszukuje w Mikołowie mieszkań z  rynku wtórnego. Warunkiem jest wyższy standard wykończenia – podkreśla. Dodaje, że osoby mieszkające w Tychach szukają działek i domów w miejscowościach Wyry i Gostyń.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA