fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Śląsk

Śląsk dla rowerów!

Fotorzepa, Tomasz Jodłowski
Wzorem Zagłębia Ruhry z byłej infrastruktury kolejowej w regionie ma powstać sieć dróg dla rowerów: od Rybnika aż po Jurę Krakowsko-Częstochowską.

Śląsk ma szansę stać się pierwszym regionem w kraju, w którym gminy będą prowadzić wspólną politykę rowerową.

– Chodzi o integrację podmiotów i środowisk działających na rzecz upowszechnienia roweru, tworzenie sieci tras rowerowych oraz wdrażanie spójnego systemu wypożyczalni rowerowych, zintegrowanego z innymi środkami transportu – wylicza Małgorzata Mańka-Szulik, prezydent Zabrza i przewodnicząca Górnośląskiego Związku Metropolitalnego.

Wspólnie z samorządem województwa związek chce powołać Śląską Federację Rowerową, opracować strategię rozwoju ruchu rowerowego w regionie, a nawet uruchomić specjalną aplikację mobilną dla rowerzystów. – Ułatwiłaby ona rowerzystom poruszanie się po śląskich trasach – tłumaczy Krzysztof Mejer, wiceprezydent Rudy Śląskiej, gdzie w ciągu ostatnich lat długość tras rowerowych zwiększyła się ponaddziesięciokrotnie, do ponad 70 km.

Dziś w regionie politykę rowerową kreują samorządy niezależnie od siebie – system tras nie jest spójny. Według najświeższych danych Górnośląskiego Związku Metropolitalnego najwięcej ścieżek jest w Gliwicach – ponad 95 km.

Na tle kraju miasta regionu wypadają jednak blado. Z rankingu Wrower.pl wynika, że najbardziej przyjazne rowerzystom śląskie miasto jest na 14. miejscu wśród gmin w przeliczeniu na kilometry ścieżek. Liderem jest oczywiście Warszawa (ponad 450 km), potem Wrocław (214 km) i Gdańsk (185 km). Jak podkreśla Mejer, wspólna polityka rowerowa przyniesie gminom i rowerzystom same korzyści. – Pozwoli zintegrować rowerowe inwestycje poszczególnych miast, tak aby infrastruktura w regionie tworzyła spójny system – dodaje wiceprezydent Rudy Śląskiej.

W planach jest też stworzenie m.in. systemu parkingowo-przesiadkowego oraz zakup taboru umożliwiającego przewóz rowerów przez Koleje Śląskie. Związek chciałby stworzyć też Metropolitalny System Wypożyczalni Rowerów Publicznych, tzw. GZM Bike.

Samorząd województwa śląskiego już zlecił audyt nieczynnych tras kolejowych i wałów przeciwpowodziowych, które w przyszłości mogłyby stać się trasami rowerowymi. Po czasach boomu przemysłowego od Rybnika po Jurę takich nieczynnych torów jest wiele. – To precedensowy projekt w Polsce, którego pomysł zaczerpnięto z Niemiec. To fenomenalna koncepcja, która ma realną szansę na urzeczywistnienie – mówi Aleksander Kopia, oficer rowerowy województwa śląskiego.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA