fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podkarpacie

Tak żyli Łemkowie

W skład ekspozycji wchodzi m.in. pochodząca z 1860 r. chyża, złożona z sieni i izby.
Rzeczpospolita, Jakub Ostałowski
Muzeum w Zyndranowej to jedno z głównych miejsc prezentujących kulturę łemkowską w Polsce.

Placówka ta znajduje się na południu województwa podkarpackiego, blisko granicy ze Słowacją, w pobliżu Dukli.

W latach 1945–1946 z tej miejscowości wysiedlono na tereny byłego Związku Sowieckiego część ludności łemkowskiej. Pozostałych w 1947 roku w ramach akcji „Wisła" deportowano na ziemie zachodnie. Łemkowskie wioski opustoszały, rozpoczęło się ich dewastacja. Z liczącej 180 zagród Zyndranowej ocalały nieliczne.

Dopiero w latach 50. niektórzy mieszkańcy potajemnie wrócili do swoich wiosek. Wśród powracających znalazł się Teodor Gocz. Wrócił do rodzinnej zagrody, którą zamieszkiwał wiekowy już pradziadek, dawny pisarz gromadzki Teodor Kukieła (zmarł 17 grudnia 1955 roku).

Teodor założył rodzinę i przystąpił do budowy nowego domu, w starym zaś gromadził łemkowskie pamiątki i eksponaty wojenne.

Zaczęło się od izby

Kiedy w 1968 roku rodzina Goczów przeniosła się do nowego domu, w starej chyży i stajni znajdowała się już kolekcja eksponatów. Po naradzie, jaką zorganizowali w Bielance łemkowscy działacze, 17 sierpnia 1968 roku w Zyndranowej zainicjowała swoją działalność Izba Pamiątek Kultury Łemkowskiej.

Przez lata placówka ta się rozwijała, stanowiła centralne miejsce prezentowania kultury łemkowskiej (według spisu narodowego z 2011 r. w Polsce żyje ok. 9,6 tys. Łemków).

W skład ekspozycji wchodzą teraz m.in. pochodząca z 1860 r. chyża, złożona z sieni, izby, kancelarii pisarza wiejskiego i komory. W stajni można obejrzeć ekspozycję pasterską oraz rzemiosło tkackie, a w boisku narzędzia i sprzęt rolniczy. Jest też koniusznia, świetlica wiejska, kuźnia, kaplica łemkowska z przełomu XIX/XX wieku, wiatrak oraz karczma. W 2011 roku z funduszy Unii Europejskiej wybudowany został nowy pawilon wystawowy.

Cięcie dotacji i kradzież

Towarzystwo na rzecz Rozwoju Muzeum Kultury Łemkowskiej w Zyndranowej, które opiekuje się muzeum, wystąpiło pod koniec roku do MSWiA o dotacje na projekty służące zachowaniu i rozwojowi języka i tożsamości obywateli RP należących do mniejszości narodowych i etnicznych. Otrzymali tylko połowę wnioskowanej kwoty. Dlatego placówka ta boryka się z problemami finansowymi.

Jakby było tego mało, na początku roku muzeum zostało okradzione. Sprawcy zabrali cześć eksponatów związanych z I i II wojną światową m.in. mundury, pamiątki militarne (na stronie internetowej muzeum można obejrzeć skradzione rzeczy). Sprawcy wyłamali kłódki, metalową kratę i drzwi. Wstępnie straty zostały oszacowane na 10 tys. zł. Policja już po miesiącu od zgłoszenia umorzyła postępowanie z powodu niewykrycia sprawców.

W czasie wycieczki do Zyndranowej warto także odwiedzić pałac w Dukli. Muzeum powstało w 1944 roku. Prezentowane są w nim wizerunki właścicieli dóbr dukielskich, jak również rezydentów i gości pałacu, m.in. portret Tadeusza Kościuszki, który złożył wizytę w pałacu Mniszchów 19 października 1775 r. Do wystroju wnętrz rezydencji nawiązują stylowe meble, elementy dekoracji ściennych oraz dywany wschodnie.

Na wystawie militarnej prezentowane są rzadkie egzemplarze broni białej i palnej używanej w czasie I wojny światowej. W skansenie prezentowana jest broń ciężka: armaty, działa, haubice, czołgi, wyrzutnie rakiet.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora: m.kozubal@rp.pl

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA