Podkarpacie

Kraina drewnianych zabytków

Marek Kozubal
Fotorzepa / Kompala Waldemar
Na stan zabytków w regionie nie można patrzeć tylko z perspektywy sztandarowych obiektów odwiedzanych przez dziesiątki tysięcy turystów. Poza takimi perłami jak zespół pałacowo-parkowy w Łańcucie, Przemyśl czy choćby historyczne obiekty przemysłowe w Bóbrce, warto spojrzeć całościowo na stan zabytków w regionie.

Najnowszy „Raport o stanie zabytków nieruchomych w Polsce", wydany właśnie przez Narodowy Instytut Dziedzictwa, pokazuje rzeczywisty stan obiektów, które przyciągają rzesze turystów.

Jak na tym tle wypada Podkarpacie? Nieźle. Jeżeli spojrzymy na stan zabytków, plasuje się w średniej krajowej.

Na Podkarpaciu wpisanych jest do rejestru zabytków nieruchomych 4210 obiektów. To plasuje ten region w środku polskiej stawki – więcej zabytków jest np. na Dolnym Śląsku, Mazowszu czy w Wielkopolsce. Ale na Podkarpaciu jest zdecydowanie więcej takich obiektów niż np. na Podlasiu czy w wojewódzkie świętokrzyskim.

Jednocześnie wpisanych jest do rejestru zabytków 478 zabytków archeologicznych, w tym 73 uznane za szczególnie cenne. Do wyjątkowych można zaliczyć cmentarzysko przy kościele w Haczowie.

Z raportu wynika, że na 1000 km kw. na Podkarpaciu przypada 267 zabytków. Największe ich zagęszczenie jest na Dolnym Śląsku – 423. Z kolei na tysiąc mieszkańców przypada 2,2 zabytku.

Najwięcej w tym regionie jest zabytków z XIX w. (1674). Najczęściej są to obiekty należące do kościołów i związków wyznaniowych (1316) oraz osób prywatnych (876). Biorąc pod uwagę pierwotne funkcje tych obiektów, najczęściej są to obiekty mieszkalne (1323), ale też sakralne (962), cmentarze (358), obiekty folwarczne (276). Z raportu wynika, że najczęściej są to obiekty murowane, ceglane – 2612.

Raport wskazuje, że na Podkarpaciu są też 594 obiekty drewniane; to stosunkowo dużo. Głównie są to kościoły i cerkwie. Pod tym względem region jest na trzecim miejscu w Polsce – drugie miejsce zajmuje Wielkopolska (640 obiektów drewnianych). Najwięcej takich obiektów jest w Małopolsce – 1059 (to m.in. drewniane zabytki znajdujące się w górach).

Na Podkarpaciu zlokalizowanych jest też 44 zabytków obszarowych – obejmują one głównie układy urbanistyczne i zespoły zabudowy, m.in. w Przemyślu.

Niezwykle ciekawe są prezentowane w raporcie dane dotyczące zabytków, które utraciliśmy w ostatnim czasie. W latach 2005–2016 z listy zabytków na Podkarpaciu skreślono 48 obiektów. Powodem była znaczna degradacja, pożar. Raport wskazuje, że w najlepszym stanie są obiekty użyteczności publicznej, cmentarze, budynki sakralne, mieszkalne. W najgorszym zaś gospodarcze i folwarczne. W najsłabszym stanie są obiekty XIX-wieczne, a także prywatne.

W sumie, na co wskazują autorzy raportu – wybitni naukowcy, obiektów szczególnie zagrożonych jest 149, czyli 3,54 proc. wszystkich. Najczęściej są to rezydencje (32), zamki (3), obiekty folwarczne (34). Z badań wynika, że już nie istnieje 96 obiektów niegdyś zabytkowych, m.in. 12 sakralnych, 18 folwarcznych, 30 mieszkalnych. Do muzeów przeniesiono 23 obiekty.

Z danych raportu wynika, że w latach 2008–2016 minister kultury przeznaczył na ochronę zabytków nieruchomych 32,6 mln zł dotacji (5,2 proc. w skali całego kraju w tym okresie). Wszystkie instytucje zajmujące się ochroną zabytków dały zaś na ten cel w 2016 r. na Podkarpaciu 11,6 mln zł. Najwięcej wojewódzki konserwator zabytków (6 mln zł). Ale trzeba też wziąć pod uwagę, że w latach 2007–2013 z programów unijnych przeznaczono na podkarpackie zabytki ponad 124 mln zł.

Na ochronie zabytków nie można oszczędzać, jeżeli chcemy, aby region odwiedzało coraz więcej turystów.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL