fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Pomorze Zachodnie

Łatwej będzie mieszkańcom Szczecina i turystom

Nowa droga ma prowadzić od autostrady A6 w Kołbaskowie, przez Police, tunel pod Odrą, do węzła drogowego w Goleniowie.
GDDKiA
Zachodnie Drogowe Obejście Szczecina ma być dwujezdniową drogą ekspresową o długości ok. 51 km.

– Mamy zielone światło dla Zachodniego Drogowego Obejścia Szczecina. Ogromnie się cieszę, bo nasza determinacja okazała się tutaj kluczowa. Przecież całą procedurę przeszliśmy pozytywnie po raz drugi. Realizację drogi przekazuję niezwłocznie do GDDKiA – mówi marszałek województwa zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz. – To inwestycja ważna tak dla obszaru metropolitalnego, jak i dla całego regionu. Dla mieszkańców i przedsiębiorców. Zrobiliśmy to ramię w ramię z samorządami, które wiedzą, jaki potencjał rozwojowy może uruchomić ta trasa – dodaje.

Zachodnie Drogowe Obejście Szczecina jest planowane jako dwujezdniowa droga ekspresowa o długości ok. 51 km, prowadząca od autostrady A6 w Kołbaskowie, przez Police, tunel pod Odrą, do węzła drogowego w Goleniowie (skrzyżowanie dróg ekspresowych S3/S6). Realizacja inwestycji ma usprawnić połączenia z północnych i zachodnich dzielnic Szczecina oraz miejscowości leżących na terenie powiatu polickiego z autostradą A6 i drogą ekspresową S3 oraz przyczynić się do skrócenia czasu dojazdu nad morze, w szczególności w sezonie wzmożonego ruchu turystycznego, kiedy to często dochodzi do drastycznego zmniejszenia płynności ruchu na autostradzie A6 i powstawania zatorów drogowych.

Trasa będzie olbrzymim ułatwieniem dla mieszkańców miejscowości satelickich Szczecina: Mierzyna, Wołczkowa, Bezrzecza, Tanowa.

Ponadto nowa trasa ma wyeliminować tranzytowy transport materiałów niebezpiecznych (do i z ZCH Police SA), który obecnie realizowany jest przez centrum Szczecina, a tym samym zminimalizować sytuacje kryzysowe powstające podczas awarii w trakcie takich transportów. Budowa Zachodniego Drogowego Obejścia Szczecina ma się także przyczynić do skrócenia czasu dojazdu do portu lotniczego w Goleniowie oraz wzmocnienia rozwoju portu morskiego w Policach.

Studium wykonalności Zachodniego Obejścia Szczecina proponuje trzy warianty przebiegu trasy. Każdy z nich wykazuje podobne koszty realizacji – na poziomie około 4 mld zł. Budowa odcinka od autostrady A6 do Polic – długość ok. 30 km – kosztowałaby około 800 mln zł.

Najbardziej skomplikowanym i jednocześnie najdroższym elementem planowanej trasy ma być przeprawa przez Odrę na wysokości Polic i wsi Święta.Powstały trzy koncepcje pokonania rzeki w tym miejscu: most wysokowodny, tunel drążony lub tunel zatapiany.

Najtańszy w budowie byłby tunel zatapiany, jednak jego realizacja wiązałaby się m.in. z utrudnieniami i koniecznością zamykania żeglugi na torze wodnym. Z kolei najdroższy wariant to budowa mostu wysokowodnego. Minusem tego rozwiązania jest również znaczna ingerencja w krajobraz oraz zagrożenie dla migrujących ptaków.

Jako proponowany do realizacji został więc wytypowany wariant zakładający budowę tunelu drążonego. Minusem takiego rozwiązania pozostaje jednak problem przewozu ładunków niebezpiecznych przez tunel. Żeby istniała możliwość przewozu takich ładunków (chociażby z Zakładów w Policach) – tunel musiałby zostać wybudowany w bardzo wysokim standardzie bezpieczeństwa.

Decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach dla realizacji przedsięwzięcia pod nazwą Zachodnie Drogowe Obejście Miasta Szczecina uzyskał zarząd województwa zachodniopomorskiego. To ostatni element opracowania studium wykonalności tej trasy. – Z chwilą gdy decyzja stanie się ostateczna, zostanie przeniesiona na przyszłego inwestora, tj. Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad – zapowiada Marek Mucha z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Zachodniopomorskiego.

Jak tłumaczy Mateusz Grzeszczuk z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Szczecinie, GDDKiA jako przyszły inwestor planuje przejąć tę decyzję.

– Co za tym idzie, GDDKiA będzie dążyła do tego, aby wykorzystać przygotowania poczynione przez samorząd – zapowiada Grzeszczuk. – Konieczne są jeszcze dalsze prace przygotowawcze – opracowanie koncepcji programowej wraz z dokumentacją geologiczno-inżynierską i hydrogeologiczną – dodaje.

Jak twierdzi przedstawiciel GDDKiA, trudno jeszcze mówić o konkretnych terminach budowy. – Inwestycja ta nie znajduje się w obowiązującym Programie Budowy Dróg Krajowych na lata 2014–2023, nie obejmuje jej również strategiczna ocena oddziaływania na środowisko przygotowana dla tego programu – tłumaczy Mateusz Grzeszczuk.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA