fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kujawy i Pomorze

„Rodzynki z pozarządówki”

Powiatowa i Miejska Orkiestra Dęta w Chełmży koncertowała w toruńskich Jordankach
starostwo powiatowe
Działania na rzecz lokalnych społeczności są coraz bardziej potrzebne.

Mają różny profil, ale wspólny mianownik – łączy je energia i pożyteczne działania na rzecz lokalnych społeczności. W tym roku po raz dziesiąty zarząd województwa w konkursie „Rodzynki z pozarządówki" nagrodził najlepsze inicjatywy społeczne realizowane przez organizacje pozarządowe.

– Ideą konkursu jest wsparcie mniejszych organizacji, opierających się głównie na wolontariacie, których ciekawe, nowatorskie działania mogą być inspiracją dla innych NGO – mówi marszałek Piotr Całbecki, który 12 czerwca w Ciechocinku wręczył nagrody laureatom tegorocznej edycji.

Wiekowa orkiestra

Wyróżniono 12 organizacji. Stowarzyszenie Muzyczne Kamerton – za nagranie i wydanie płyty w ramach promocji powiatu toruńskiego z okazji jubileuszu 150-lecia Powiatowej i Miejskiej Orkiestry Dętej w Chełmży.

– To najstarsza orkiestra dęta w Polsce, jest w mojej rodzinie z dziada pradziada, a założył ją w 1868 r. w Zelgnie pod Chełmżą mój praprapraprzodek – opowiada Jacek Kałamarski, prezes Stowarzyszenia Muzycznego Kamerton. Należy do kolejnego już pokolenia rodziny Kałamarskich, które koncertuje w orkiestrze.

Tworzą ją amatorzy, choć jest i kilka osób z wykształceniem muzycznym. Przedział wiekowy – od 16 do 60 plus. W tygodniu przynajmniej dwa razy mają próby. – Rola kapelmistrza amatorskiej orkiestry jest ambitna, trzeba przygotować repertuar odpowiedni poziomem dla tych, którzy grają od lat i tych o krótkim stażu – zaznacza Jacek Kałamarski.

Orkiestra uświetnia uroczystości państwowe, kościelne, dożynki i imprezy w regionie. Daje miesięcznie cztery–pięć koncertów. Gra też muzykę rozrywkową w nowoczesnych aranżacjach. – Utwory z lat 80. – od Abby przez Boney M. po popularne „wiązanki" Skaldów. To muzyka dla każdego, w nowym, mocnym brzmieniu – zaznacza Kałamarski. Do konkursu zgłosili specjalnie nagraną płytę. – Na nasz projekt głosowało 4 tys. mieszkańców.

Nagrali 12 utworów muzyki marszowej i rozrywkowej, a jako pierwszy hejnał miasta Chełmży. – Ludzie nagrywali do czwartej rano, a o szóstej szli do pracy – opowiada. Płyta wyszła w ilości tysiąca egzemplarzy i rozeszła się na pniu. Koncert inauguracyjny odbył się w toruńskich Jordankach. – Sala wypełniona po brzegi, poczuliśmy się jak markowy zespół, zwłaszcza że w tym miejscu niedawno występował Sting – mówi Kałamarski.

Orkiestra liczy, że dzięki nagrodzie wypłynie na szersze wody, może zagra za granicą. Prowadzącemu pomysłów nie brak.

Modelki z DPS

Za co innego doceniono Stowarzyszenie na rzecz Wspierania Osób z Zaburzeniami Psychicznymi Szansa z siedzibą w Siemionkach – wydało oryginalny kalendarz na 2017 rok, promujący zdrowie psychiczne. Rozszedł się jak ciepłe bułeczki i został zauważony w „rodzynkach".

– Modelki pozujące do kalendarza były szczególne, to mieszkanki domu pomocy społecznej, osoby z zaburzeniami psychicznymi. Chcieliśmy pokazać, że to nie wyklucza ich z bycia atrakcyjnym i nie pozbawia szansy na ciekawe spędzanie czasu – mówi Adam Tomaszewski prezes Szansy i dyrektor DPS w Siemionkach.

Jak powstał kalendarz? Muzeum Motoryzacji i Techniki w Otrębusach za darmo udostępniło wnętrza i zabytkowe samochody. – Panie pozowały na ich tle w strojach z epoki – wyjaśnia prezes Tomaszewski.

Kalendarze były bezpłatnie rozprowadzane w instytucjach, wśród mieszkańców, modelek i ich bliskich. Wszyscy byli zachwyceni – mówi prezes. Ma pomysł na kolejny kalendarz – niepełnosprawni w roli kowbojów.

Szansa działa od 2004 r. – Pomagamy dorosłym i dzieciom z problemami. Wszystkim potrzebujących wsparcia, także na duchu – mówi Tomaszewski. Organizują imprezy, wycieczki, ale oferta stowarzyszenia jest szersza, bo – jak mówi prezes Tomaszewski – choroba psychiczna nie odbiera tego, co najważniejsze – hobby i pasji. – W stowarzyszeniu działa ok. 60 osób, które pięknie haftują, wydały tomik poezji – wylicza Adam Tomaszewski.

131 lauraetów

Co roku zainteresowanie konkursem rośnie. – Najczęstsze sfery pożytku publicznego, w których realizowane są projekty przedkładane na konkurs, to wspieranie dzieci i młodzieży, w tym z niepełnosprawnością, wydarzenia kulturalne, sportowe, turystyczne oraz integracja społeczna i promocja zdrowia – mówi Beata Krzemińska, rzeczniczka urzędu marszałkowskiego.

W czasie wszystkich dziesięciu edycji konkursu „Rodzynki z pozarządówki", nagrodzonych zostało łącznie 131 organizacji.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: g.zawadka@rp.pl

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA