fbTrack
REKLAMA

Zdrowy styl życia

Jak prywatna służba zdrowia radzi sobie w dobie pandemii COVID-19?

Codzienna praca na wysokich obrotach, większa dostępność zdalnej opieki kardiologicznej, przyjęcia w przypadkach nagłych 24 h na dobę, a w trzech oddziałach Grupy całodobowe niesienie pomocy również tym, którzy są zakażeni koronawirusem. Relacja z działalności sieci oddziałów kardiologicznych w czasie pandemii COVID-19 w rozmowie z Bartoszem Sadowskim, Prezesem Zarządu American Heart of Poland.

Trzy ośrodki należące do Grupy American Heart of Poland zostały oddelegowane do walki z koronawirusem. Jak wygląda wasza rzeczywistość w czasach pandemii COVID-19?

Bartosz Sadowski, Prezes Zarządu American Heart of Poland: Cały zespół pracuje bardzo ciężko. To oczywiście dla nas praca całodobowa: nad zabezpieczeniem kadry, wyposażeniem oddziałów w niezbędne ilości środków ochrony indywidualnej, produktów dezynfekujących, leków. Przy szpitalach w Tychach, Zgierzu i Kędzierzynie-Koźlu działają oddziały Polsko-Amerykańskich Klinik Serca, które udzielają obecnie świadczeń w zakresie kardiologii inwazyjnej pacjentom zakażonym lub z podejrzeniem zakażenia koronawirusem. Chcąc sprostać temu wyzwaniu, w bardzo krótkim czasie musieliśmy przekształcić je z oddziałów kardiologicznych w ośrodki chorób zakaźnych. Dostosowaliśmy procedury indywidualnie dla każdej placówki, przemodelowaliśmy infrastrukturę oddziałów z wydzieleniem stref czystych – wolnych od wirusa, stref brudnych i stref buforowych. Niejednokrotnie wymagało to również pilnych inwestycji budowlanych.

A jak funkcjonuje obecnie reszta oddziałów Polsko-Amerykańskich Klinik Serca?

B.S: W pozostałych oddziałach PAKS działamy według wytycznych Ministerstwa Zdrowia oraz Asocjacji Interwencji Sercowo-Naczyniowych i Sekcji Rytmu Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Wstrzymaliśmy przyjęcia planowe, ale nie przerwaliśmy ciągłości udzielania świadczeń w stanach nagłych i pilnych. Tych jest, paradoksalnie, mniej niż w czasach przed pandemią. W ostatnim czasie odnotowaliśmy znaczny spadek zgłoszeń w przypadkach wymagających natychmiastowej interwencji. Dodatkowo, osoby, które przyjmujemy na oddziały są bardzo często w skrajnie ciężkim stanie. To oznacza, niestety, że pacjenci boją się obecnie zgłaszać do kardiologa - niesłusznie. Jeżeli ktoś ma dolegliwości bólowe w klatce piersiowej, które nie ustępują, bądź nasilają się w czasie; obniżoną tolerancję wysiłku; narastające objawy w postaci duszności, to powinien bezwzględnie skonsultować się z lekarzem bądź pogotowiem ratunkowym.

Może to być spowodowane tym, że w czasach pandemii koronawirusa trudniej jest dostać się do specjalistów. Zawieszane są wizyty i planowane zabiegi. Czy pacjenci z problemami kardiologicznymi mogą pozwolić sobie na to, by odłożyć wizytę lub zabieg o kilka tygodni? Jakie mogą być tego skutki?

B.S: Wizyty i zabiegi planowe, niestety, zgodnie z procedurami są zawieszone do odwołania. Niektóre z nich mogą poczekać, ale rekomendujemy, aby pozostać z nami w stałym kontakcie i w razie jakichkolwiek wątpliwości skorzystać z telekonsultacji. Pomocne mogą być również usługi telemedyczne, szczególnie w przypadku pacjentów, którzy wymagają stałej obserwacji. W wielu przypadkach monitoring serca jest konieczny, aby uchwycić pierwsze oznaki pogorszenia stanu zdrowia. W ramach usługi Tele EKG, którą oferujemy w Klinice Serca 24, pacjent otrzymuje osobisty aparat monitorujący, dzięki któremu może wykonać badanie serca w dowolnym miejscu 24h na dobę.  Często drobna interwencja pozwala na uniknięcie zaostrzenia choroby czy hospitalizacji. Wynik badania jest automatycznie raportowany do kliniki, gdzie wyspecjalizowany zespół kardiologów pełni całodobowy dyżur i podejmuje decyzję, co do dalszych kroków. W razie zagrożenia zdrowia i życia zostaje wezwany Zespół Ratownictwa Medycznego.

Jak wygląda sytuacja w American Heart of Poland jeśli chodzi o konsultacje i porady specjalistów w czasie pandemii COVID-19?

B.S: Zadbaliśmy o dostępność telekonsultacji i porad recepturowych. W przypadkach pilnych jest możliwość skorzystania z konsultacji zgodnie z harmonogramem wizyt zgłoszonym do NFZ we wszystkich naszych ośrodkach. Nasza infolinia działa w niezmienionej formie, wspieramy pacjentów w obszarze kardiologii i kardiochirurgii. Porady z obszaru tej ostatniej, co warto podkreślić, są udzielane m.in. przez wybitnego kardiochirurga z ogromnym dorobkiem zawodowym – prof. Andrzeja Bochenka z II Oddziału Kardiologiczno-Kardiochirurgicznego PAKS w Bielsku-Białej. W przypadkach pilnych realizowane są tam również przyjęcia i, mimo panującej pandemii, przeprowadzane są skomplikowane zabiegi kardiochirurgiczne.   

Jak wygląda zabezpieczenie oddziałów i personelu medycznego Grupy AHP w czasie pandemii COVID-19? Czy państwa placówki są wystarczająco wyposażone w środki ochrony osobistej?

B.S: Personel medyczny w każdym z naszych oddziałów jest przygotowany na przyjęcie pacjentów zakażonych SARS-CoV-2. Dbamy o przestrzeganie procedur i należytą dezynfekcję oraz, pomimo utrudnień, mamy dostęp do środków ochrony indywidualnej i dzięki odpowiednim stanom magazynowym nie ma ryzyka, że ich nam zabraknie.  

Jak wygląda kwestia testów na COVID-19 w przypadku grupy AHP?

B.S: We wszystkich naszych oddziałach kładziemy duży nacisk na testowanie pacjentów oraz personelu medycznego. Osobom przebywającym na terenie naszych oddziałów wykonujemy badania przesiewowe, nawet jeśli nie mają objawów wskazujących na zakażenie koronawirusem. Korzystamy z badań na obecność wirusa SARS-Cov-2 metodą Real Time – PCR a także badań wykrywających przeciwciała przeciw SARS-CoV-2 klasy IgM i IgG.

Czy pracownicy obawiają się zakażenia koronawirusem?

B.S: Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby zminimalizować ryzyko, a nasi pracownicy są tego świadomi. Zapewniamy odpowiednie ilości środków ochrony indywidualnej i dbamy o kwestie bezpieczeństwa. Niestety spotykamy się również z przypadkami, że to pacjenci zwiększają ryzyko zakażenia zatajając kontakt z osobami podejrzanymi o zakażenie lub zakażonymi wirusem COVID-19. To może doprowadzić do takich sytuacji, że całe szpitale bądź oddziały będą wyłączone z funkcjonowania. W relacji lekarz-pacjent postawmy na stuprocentową szczerość. Możemy tym samym przyczynić się do zminimalizowania ryzyka dalszej transmisji SARS-CoV-2. Ogólnopolska akcja #NieKłamMedyka zwraca uwagę na ten problem i tym samym, pokazuje, że nie jest to zachowanie jednostkowe. Informacja o kontakcie z osobą podejrzaną o zarażenie, bądź zakażoną  koronawirusem w żaden sposób nie zmieni sposobu podejścia do leczenia, a może zabezpieczyć pacjenta, personel medyczny i pozostałych chorych, którzy znajdują się w danym podmiocie leczniczym.

Czy zdarzają się Państwu przypadki odmowy świadczenia pracy?

B.S:  Mimo ekstremalnie ciężkich warunków, z jakimi przyszło nam się zmierzyć podczas pandemii COVID-19, do tej pory nie odnotowaliśmy przypadków odmowy świadczenia pracy. Co więcej, widzę, że nasz zespół jest jeszcze bardziej zaangażowany. Korzystając z okazji chciałbym ogromnie podziękować za poświęcenie i profesjonalizm w czasie pandemii wszystkim pracownikom Grupy American Heart of Poland – lekarzom, pielęgniarkom, technikom, ratownikom medycznym, a także wszystkim pozostałym pracownikom ochrony zdrowia, którzy razem z nami tworzą nową rzeczywistość.

Dziękuję za rozmowę.

***Grupa American Heart of Poland to największa sieć oddziałów szpitalnych wyspecjalizowanych w leczeniu układu sercowo-naczyniowego, która powstała blisko 20 lat temu z inicjatywy lekarzy z Polski i Stanów Zjednoczonych. W jej skład wchodzi sieć Polsko-Amerykańskich Klinik Serca (PAKS) – ponad 20 oddziałów kardiologii interwencyjnej, kardiochirurgii i chirurgii naczyniowej na terenie Polski. W sieci oddziałów szpitalnych PAKS leczeni są pacjenci z różnymi postaciami ostrego zespołu wieńcowego (w tym z ostrym zawałem serca), miażdżycą naczyń obwodowych, zaburzeniami rytmu i przewodzenia, niewydolnością krążenia i wadami serca. Placówki współpracują z systemem opieki ratunkowej szpitali wojewódzkich i powiatowych, uzupełniając sieć ratownictwa medycznego. Podmioty działające w ramach AHP świadczą kompleksową opiekę w zakresie chorób układu sercowo-naczyniowego: od prewencji i profilaktyki po leczenie i rehabilitację umożliwiającą pacjentowi powrót do pełnej aktywności. Na co dzień pracuje w nich ponad 300 wybitnych kardiologów, kardiochirurgów i chirurgów naczyniowych. Świadczenia realizowane w Grupie American Heart of Poland wyróżniają się wysokim stopniem innowacyjności, m.in. stosowane są zabiegi planowe na bazie jednodniowej hospitalizacji oraz kompleksowe leczenie miażdżycy wszystkich naczyń.

W 2012 roku w ramach Grupy AHP uruchomiono Centrum Badawczo Rozwojowe (CBR) AHP, które jest unikatowym w skali kraju centrum badań przedklinicznych i klinicznych. Korzystając z wysoko wykwalifikowanej kadry i wsparcia najnowocześniejszej aparatury CBR prowadzi badania oraz zaawansowane programy szkoleniowe, a także staże naukowe dla lekarzy w zakresie diagnostyki i leczenia chorób sercowo-naczyniowych. Zespół CBR tworzą wybitni kardiolodzy interwencyjni, kardiochirurdzy, chirurdzy naczyniowi, patomorfolodzy i biotechnolodzy. Centrum współpracuje z wieloma ośrodkami naukowymi oraz przedsiębiorstwami na całym świecie. Świadczy także usługi szkoleniowe oraz prowadzi programy stażowe, również w renomowanych ośrodkach zagranicznych.

W ramach AHP działają takie marki, jak: Polsko-Amerykańskie Kliniki Serca (PAKS), Uzdrowisko Ustroń, Nafis S.A., I-Kar Sp. z o.o. oraz Centrum Kardiologii Józefów.  

Materiał Promocyjny 

 

 

REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA