fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zdrowie

Pacjent z anginą pójdzie po pomoc na porodówkę

Fotolia.com
Szpitale ginekologiczno-położnicze mają prowadzić nocną pomoc lekarską dla pacjentów z chorym gardłem - wynika z list opublikowanych przez NFZ.

Szpitale położnicze przyjmą poród, pacjetkę z problemem ginekologicznym i...mężczyznę z katarem. Tak przynajmniej wynika z wykazu świadczeń, jakie przyporządkowują szpitalom, które dostały się do sieci, listy oddziałów NFZ.

I tak zakwalifikowany na pierwszym poziomie zabezpieczenia szpital „Inflancka" prócz porady specjalistycznej związanej z położnictwem, ginekologią i neonatologią, ma przypisaną nocną i świąteczną pomocą lekarską (NPL). Podobnie jest ze szpitalami położniczymi przy ul. Żelaznej i Madalińskiego oraz innymi szpitalami ginekologicznymi w całym kraju.

Z list NFZ wynika, że obok izby przyjęć, w osobnym pomieszczeniu, mają prowadzić NPL. Zgodnie z definicją to świadczenia podstawowej opieki zdrowotnej udzielane od poniedziałku do piątku w godzinach 18-8 dnia następnego oraz w soboty, niedziele i inne dni ustawowo wolne od pracy przez całą dobę. NPL, to porady z zakresu podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) udzielane poza godzinami pracy lekarza rodzinnego, czyli w nocy i w święta. A to znaczy, że może z niej skorzystać każdy pacjent - mężczyzna, dziecko, również z objawami choroby zakaźnej, czyli taki, który na pewno nie zostanie wpuszczony do szpitala położniczego.

- Do szpitala nie wpuszczamy chorych i kilkuletnich dzieci z obawy przed zarażeniem ciężarnnych i noworodków, w tym wcześniaków - mówi dyrektor jednego z mazowieckich szpitali położniczych. I dodaje, że mężczyzny z katarem w jego szpitalu nie miałby kto przyjąć: - Zatrudniam tylko ginekologów, neonatologów i anestezjologów. Żaden nie zna się na medycynie rodzinnej.

Szef innego szpitala położniczego próbuje usprawiedliwić zapis: - W listach jest napisane „porady specjalistyczne w poradniach przyszpitalnych odpowiadające profilom". Być może chodzi o ciężarne i rodzące - mówi.

Marek Balicki, były minister zdrowia i szef Wolskiego Centrum Zdrowia Psychicznego nie ma jednak wątpliwości. - Nocna pomoc lekarska dotyczy podstawowej opieki zdrowotnej dla pacjentów płci obojga. Biorąc pod uwagę, że ustawa o sieci szpitali powstawała w zamkniętym gabinecie ministerialnym, bez dialogu z interesariuszami, nic dziwnego, że znajdujemy w niej takie kwiatki. W dodatku przenoszenie NPL do szpitala jest utrzymaniem szpitalocentrycznego modelu dominującego w naszej służbie zdrowia, niekorzystnego dla pacjenta.

Jeszcze przed publikacją list NFZ dyrektorzy szpitali pytali urzędników, czy nocna i świąteczna pomoc lekarska będzie obowiązkowa w przypadku wszystkich szpitali w sieci. Argumentowali, że wielu z nich nie ma osobnych pomieszczeń dla lekarzy POZ i że otwarcie się na pacjentów z pospolitymi schorzeniami dodatkowo zatłoczy i tak zatłoczone szpitalne oddziały ratunkowe (SOR). Urzędnicy obiecywali, że do czasu ogłoszenia list, wszystko zostanie doprecyzowane.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA