fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zamówienia publiczne

In-house: senat poprawia zamówienia wewnętrzne

Fotorzepa, Sławomir Mielnik
Jeżeli rada postanowi, że gmina będzie odbierać odpady także z biur, sklepów i innych nieruchomości, na których nikt nie mieszka, to wójt będzie musiał ogłosić przetarg.

9 czerwca wieczorem Senat przegłosował poprawki do nowelizacji ustawy o zamówieniach publicznych. Wśród nich znalazły się i te, które jeszcze bardziej ograniczają gminom możliwość udzielania zamówień wewnętrznych na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych.

Przyjęta została m.in. zgłoszona przez senatora Andrzeja Stanisławka (PiS) poprawka wyłączająca z procedur in-house odbieranie śmieci z biur, fabryk czy sklepów i innych nieruchomości niezamieszkanych. Jeżeli zatem rada gminy postanowi o odbieraniu odpadów od właścicieli takich nieruchomości, to wójt (burmistrz, prezydent miasta) będzie zobowiązany zorganizować przetarg.

Kolejna poprawka przyznaje regionalnym izbom obrachunkowym kompetencje do kontrolowania prawidłowości stosowania zamówień wewnętrznych przez jednostki samorządu terytorialnego. Gdy izba stwierdzi, że w konkretnym przypadku brak było podstaw formalnoprawnych do udzielenia zamówienia w trybie in-house, będzie mogła nakazać np. gminie odstąpienie od umowy w wyznaczonym terminie. Gdy samorząd polecenia nie wypełni, RIO będzie mogła wystąpić do sądu o unieważnienie umowy.

Następna z przyjętych przez Senat poprawek obliguje zamawiających do publikowania na co najmniej dwa tygodnie przed zawarciem umowy o udzielenie zamówienia in-house w Biuletynie Informacji Publicznej lub na stronie internetowej zamawiającego ogłoszenia o zamiarze udzielenia takiego zamówienia. Zamawiający będzie także zobowiązany do publikowania w ten sam sposób informacji o udzieleniu zamówienia in-house.

Senatorowie odrzucili natomiast poprawkę zakazującą stosowania in-house w sytuacji, gdy na danym rynku lokalnym funkcjonuje konkurencja rynkowa. A także zakładającą wydłużenie vacatio legis dla in-house do 1 stycznia 2018 r.

etap legislacyjny: wraca do Sejmu

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA