fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zadania

Oświetlenie dróg tańsze dla gmin

www.sxc.hu
Posłowie chcą umożliwić samorządom organizację przetargów na energię i konserwację ulicznych latarni.

Gminy od lat mają problem z finansowaniem oświetlenia dróg. Wynika on z nieprecyzyjnych przepisów prawa energetycznego. Powodują one spory z firmami energetycznymi przede wszystkim o koszty energii do zasilania punktów świetlnych. Z ich rozstrzyganiem nie zawsze radzą sobie nawet sądy.

Komisyjna inicjatywa

Problem postanowiła rozwikłać sejmowa podkomisja ds. finansów samorządowych działająca przy Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej (KSTiPR).

– Nasza inicjatywa, która, mam nadzieję, po pozytywnym przyjęciu przez sejmową Komisję Samorządu przerodzi się w projekt, rozwiązuje trzy podstawowe problemy gmin – wyjaśnia Waldy Dzikowski, przewodniczący podkomisji. – Po pierwsze, definiuje punkt świetlny, co przesądzi o finansowych obowiązkach gmin związanych z ich budową i utrzymaniem, po drugie, reguluje kwestie własności tych punktów, określając warunki i terminy ich przekazywania samorządom. Po trzecie, wprowadza do prawa energetycznego rozwiązania, które zapewnią gminom dostęp do należącej do firm energetycznych infrastruktury w celu montażu i utrzymania punktów świetlnych – wskazuje poseł Dzikowski.

– Zaproponowane przez podkomisję zmiany idą w dobrym kierunku – komentuje Lech Nitkowski, burmistrz Barczewa (woj. warmińsko-mazurskie). – Obecne przepisy są na tyle niejasne, że nawet sądy mają poważne problemy z rozstrzyganiem sporów między gminami a firmami energetycznymi – wskazuje.

Będą oszczędności

Gminy chętnie odkupią od firm energetycznych punkty świetlne.

– Nie zamierzamy jednak płacić za te, które wcześniej musieliśmy nieodpłatnie tym firmom przekazywać – mówi Lech Nitkowski.

– W takich sytuacjach firmy energetyczne będą przekazywać punkty świetlne za darmo (tam, gdzie ich amortyzacja osiągnęła 100 proc.) lub za odpowiednią dopłatą (tam, gdzie amortyzacja jeszcze się nie zakończyła) – wyjaśnia Dzikowski. – Generalnie skutek finansowy projektu ma być dla gmin pozytywny – dodaje.

– Zdefiniowanie i uregulowanie własności punktów świetlnych pozwoli wreszcie stosować przetargi na zakup energii czy ich utrzymanie – wskazuje Janusz Sypiański, dyrektor biura Związku Gmin Warmińsko-Mazurskich. – Obecnie za konserwację jednego punktu firmy energetyczne żądają nawet 45 zł, podczas gdy stawki rynkowe oscylują wokół 15 zł. Pojawią się więc oszczędności – dodaje.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora: m.cyrankiewicz@rp.pl

Opinia

Leszek Świętalski, sekretarz generalny Związku Gmin Wiejskich RP

Pożądane kierunki zmian prawa energetycznego nakreśliła w raporcie „Planowanie i realizacja przez gminy zadań w zakresie oświetlenia przestrzeni publicznej" Najwyższa Izba Kontroli. Sprowadzają się one do dwóch postulatów. Pierwszy wskazuje na potrzebę zdefiniowania pojęcia punkt świetlny. Drugi – na konieczność finansowania oświetlenia dróg przez ich zarządców. Podkomisyjny projekt spełnia tylko pierwsze z zaleceń NIK, do drugiego w ogóle się nie odnosi. Gminy więc nadal będą płacić także za oświetlenie dróg: powiatowych, wojewódzkich i znacznej części krajowych. Dlatego ich problemów inicjatywa ta nie rozwiąże.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA