fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

ZUS

Prawo do świadczenia przepada od dnia podjęcia pracy

Fotorzepa, Adam Burakowski
Jeśli ubezpieczony zatrudnił się w trakcie miesiąca, za który otrzymał świadczenie rehabilitacyjne, ZUS powinien żądać zwrotu tylko za okres od dnia podjęcia pracy.

- Prowadziłem działalność, którą zlikwidowałem. Decyzją z 18 września br. ZUS odmówił mi świadczenia rehabilitacyjnego od 1 września do 30 listopada 2017 r. i nakazał zwrot wypłaconego świadczenia za okres 1 – 30 września z uwagi na to, że od 15 września podjąłem pracę na etacie. Zgłosiłem w ZUS, że rezygnuję ze świadczenia i proporcjonalnie zwróciłem świadczenie za okres po 14 września (ok. 1800 zł). Jednak decyzja dotyczy też okresu od 1 do 14 września, gdy jeszcze nie pracowałem. Czy muszę zwrócić też tę różnicę, czyli prawie drugie tyle? – pyta czytelnik.

Nie. Wynika to z następujących okoliczności. Z podanego stanu faktycznego wynika, że czytelnik nie kwestionuje zasadności decyzji ZUS co do braku prawa do świadczenia rehabilitacyjnego po 14 września (od tej daty podjął pracę) do 30 listopada br. Kwestionuje natomiast tę decyzję w zakresie zwrotu świadczenia, uznając, że ten obowiązek dotyczy wyłącznie okresu od 15 do 30 września, ponieważ wcześniej nie pracował. W kontekście takiego stanu faktycznego niezbędne jest odniesienie się do stosownych regulacji ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (tekst jedn. DzU z 2017 r., poz. 1368; dalej: ustawa zasiłkowa).

Z art. 18 ustawy zasiłkowej wynika m.in., że świadczenie rehabilitacyjne przysługuje ubezpieczonemu, który po wyczerpaniu zasiłku chorobowego jest nadal niezdolny do pracy, a dalsze leczenie lub rehabilitacja lecznicza rokują odzyskanie zdolności do pracy. Świadczenie rehabilitacyjne przysługuje przez okres niezbędny do przywrócenia zdolności do pracy, nie dłużej jednak niż przez 12 miesięcy. W oparciu o art. 22 ustawy zasiłkowej, do ww. świadczenia stosuje się inne regulacje tej ustawy, w tym art. 13 ust. 1 i art. 17.

W art. 13 ust. 1 pkt 2 postanowiono, że zasiłek chorobowy z tytułu niezdolności do pracy powstałej w czasie trwania ubezpieczenia chorobowego, jak i z tytułu niezdolności do pracy powstałej po ustaniu tytułu ubezpieczenia, nie przysługuje za okres po ustaniu tytułu ubezpieczenia chorobowego, jeżeli osoba niezdolna do pracy kontynuuje działalność zarobkową lub podjęła działalność zarobkową stanowiącą tytuł do objęcia obowiązkowo lub dobrowolnie ubezpieczeniem chorobowym albo zapewniającą prawo do świadczeń za okres niezdolności do pracy z powodu choroby. Z kolei w art. 17 ust. 1 podano, że ubezpieczony wykonujący w okresie orzeczonej niezdolności do pracy pracę zarobkową lub wykorzystujący zwolnienie od pracy w sposób niezgodny w celem tego zwolnienia, traci prawo do zasiłku chorobowego za cały okres tego zwolnienia.

Z analizy orzecznictwa Sądu Najwyższego jednoznacznie wynika (por. wyrok SN z 4 lipca 2000 r., II UKN 634/99), że utrata prawa do zasiłku chorobowego dotyczy tylko okresu objętego zaświadczeniem (zwolnieniem) lekarskim, w którym nastąpiło podjęcie pracy zarobkowej, a nie całego okresu zasiłkowego. Akcentuje się jednocześnie, że ww. przepis art. 17 ust. 1 ustawy ma charakter wyjątkowy – sankcyjny, a użytego w nim zwrotu „za cały czas zwolnienia" nie można interpretować rozszerzająco z uwagi na represyjną funkcję tej regulacji.

Z powyższego wynika zatem, że utrata prawa do zasiłku chorobowego w okresie ubezpieczenia nie powinna dotyczyć całego okresu niezdolności do pracy, lecz tylko tego, w którym były przedsiębiorca wykonywał pracę.

W wyroku z 14 lipca 2015 r. (II PK 46/14) SN wprost wskazał, że: „Przepis ten nie stanowi zatem podstawy utraty prawa do świadczeń z ubezpieczenia chorobowego, gdy pracownikowi przysługuje wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy, w którym praca nie była przez niego świadczona".

W kontekście ww. regulacji prawnych i orzecznictwa SN trudno przyjąć, że decyzja ZUS jest prawidłowa. Wydaje się, że brak jest podstaw do nakazania zwrotu świadczenia za okres od 1 do 14 września br. Wynika to m.in. z faktu, że w tym okresie przedsiębiorca nie pracował, więc odpadła przesłanka z ww. art. 17 ustawy zasiłkowej.

W zbliżonym stanie faktyczno-prawnym orzekał Sąd Rejonowy we Wrocławiu w wyroku z 27 kwietnia 2017 r. (IV U 2017). Uznał wówczas, że nie ma podstaw do domagania się przez ZUS zwrotu świadczenia wypłaconego za cały miesiąc, lecz tylko za okres przypadający w tym miesiącu po dniu podjęcia zatrudnienia przez ubezpieczonego.

Istnieją zatem uzasadnione podstawy do złożenia odwołania od decyzji ZUS nakazującej zwrot świadczenia za podany okres, w którym przedsiębiorca faktycznie nie pracował – do dnia poprzedzającego dzień podjęcia zatrudnienia.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA