fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

ZUS: kto skorzysta na abolicji

AdobeStock
Praktyka tanich przetargów naraziła firmy na ogromne zaległości. ZUS może się od nich domagać 19 mld zł.

Federacja Przedsiębiorców Polskich apeluje do rządu o umorzenie składek ze zleceń sprzed lat. Nawet 100 tys. firm z branży ochrony i sprzątania ma nóż na gardle, bo grozi im bankructwo. Zakład Ubezpieczeń Społecznych coraz intensywniej kontroluje zawierane przez nie kontrakty. W poprzednich latach, starając się sprostać oczekiwaniom administracji stawianych w przetargach, oferowali coraz niższe ceny za swoje usługi. Odbywało się to kosztem zatrudnionych na kilku zleceniach, gdzie składki były płacone od pierwszej umowy, a od kolejnych już nie. Kontrakt na publiczne pieniądze mógł bowiem wygrać tylko ten, kto proponował najniższą cenę. Sądy, prokuratury, ministerstwa a nawet sam ZUS godziły się w ten sposób na kontrakty ze stawkami 5 zł za godzinę pracy. Choć było to stanowczo za mało, aby opłacić ochroniarzowi czy sprzątaczce minimalne wynagrodzenie i składki.

Państwo umywa ręce

Mało tego. By zabezpieczyć się przed zmianą podejścia do prz...

REKLAMA
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA