fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

ZUS

ZUS ostrzega dłużników, że stracą prawo do zasiłku

Fotolia.com
Ponad 100 tys. osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą dostanie w najbliższym czasie pismo z ZUS, a w nim wyliczenie zaległych składek.

Przedsiębiorcy, którzy w najbliższym czasie otrzymają list z ZUS, nie powinni go ignorować. Wskazana w nim kwota zadłużenia w regulowaniu należnych składek po 1 stycznia 2018 r. będzie działała na ich niekorzyść.

Duża zmiana

– Do tej pory osoba prowadząca działalność gospodarczą, która miała zadłużenie w ZUS, ale na bieżąco opłacała składki, mogła liczyć na zasiłek z dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego w czasie zwolnienia lekarskiego – tłumaczy Andrzej Radzisław, radca prawny z kancelarii LexConsulting.pl. – Po 1 stycznia 2018 r. bieżące wpłaty do ZUS pójdą najpierw na pokrycie najstarszego zadłużenia. Gdy taka wpłata pokryje najpierw zaległości, to nie wpłyną w terminie pełne składki na ubezpieczenia społeczne, w tym za dobrowolne ubezpieczenie chorobowe. Wystarczy nawet jeden grosz niedopłaty na to ubezpieczenie, aby prowadzący działalność gospodarczą stracił prawo do zasiłku.

– Dobrze, że ZUS informuje prowadzących działalność gospodarczą o tych zaległościach – komentuje Bogna Nowak-Turowiecka, ekspertka Związku Rzemiosła Polskiego. – Wiele osób w poprzednich latach nie śledziło na bieżąco, jakie składki należało odprowadzać na ubezpieczenia społeczne, i mieli miesięcznie kilka czy kilkanaście złotych niedopłaty. List z ZUS to sygnał, że trzeba jak najszybciej uregulować zaległości. Mam nadzieję, że przedsiębiorcy będą mogli składać wyjaśnienia, aby zmniejszyć kwotę zadłużenia.

Tarapaty na raty

Jeśli przedsiębiorca nie będzie w stanie spłacić jednorazowo zadłużenia, ZUS zaproponuje rozłożenie go na raty. Jeśli wniosek w tej sprawie zostanie rozpatrzony do końca grudnia 2017 r., sprawę można uznać za załatwioną. Wystarczy, że od nowego roku przedsiębiorca będzie terminowo spłacał raty zadłużenia i bieżące składki, aby nadal mógł korzystać z ubezpieczenia chorobowego.

– Po 1 stycznia 2018 r., gdy zaczną obowiązywać nowe przepisy dotyczące rozliczania wpłat do ZUS, przedsiębiorcy będą musieli bardzo uważać na bieżące wpłaty – mówi Radzisław. – Wystarczy, że pomylą się w rozliczeniach, np. za miesiąc, w którym korzystali ze zwolnienia, i znowu wpadną w niedopłatę, która pozbawi ich prawa do zasiłku na przyszłość.

Wojciech Andrusiewicz z centrali ZUS w Warszawie

Chcemy ustrzec płatników mających zaległości przed brakiem dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego. W pismach, które wyślemy do ponad 100 tys. osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą i jednocześnie mających zaległości składkowe, informujemy o możliwości wystąpienia z wnioskiem o rozłożenie zadłużenia na raty. Każdy, kto podpisze umowę przed 1 stycznia 2018 r. i będzie terminowo regulował należności, uzyska pewność, że wpłaty będą rozliczane na składki bieżące i na raty. Zapraszamy również do kontaktu z naszymi doradcami do spraw ulg i umorzeń. Doradca przedstawi najdogodniejsze formy uregulowania zadłużenia dostosowane do indywidualnej sytuacji, pomoże też przygotować i wypełnić dokumenty niezbędne do rozpatrzenia wniosku o rozłożenie zadłużenia na raty.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA