fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

ZUS

Przy delegowaniu pracowników obowiązuje zasada lojalnej współpracy

Fotolia.com
Państwa przyjmujące pracowników delegowanych nie mogą samodzielnie kwestionować zaświadczeń potwierdzających przynależność pracowników do polskiego systemu ubezpieczeń – piszą prawniczki z Kancelarii Dentons.

Na takim stanowisku stanął Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wydanym 27 kwietnia 2017 roku orzeczeniu C 620/15 w sprawie A-Rosa Flussschiff GmbH przeciwko francuskiej instytucji zabezpieczenia społecznego URSSAF. Orzeczenie to będzie miało istotny wpływ na respektowanie wydanych przez ZUS zaświadczeń A1 potwierdzających przynależność delegowanych pracowników do polskiego systemu ubezpieczeń społecznych.

Okoliczności sprawy

W rozpatrywanej sprawie niemiecka spółka A-Rosa Flussschiff GmbH eksploatowała między innymi dwa statki pływające po francuskich rzekach. Na statkach tych zatrudniała łącznie 91 pracowników sezonowych, niebędących obywatelami Francji, którzy zatrudnieni byli przez szwajcarski oddział spółki. Posiadali oni wydane przez tamtejszą instytucję zabezpieczenia społecznego formularze E101 (odpowiednik obecnie obowiązujących zaświadczeń A1), stwierdzające podleganie pracowników szwajcarskim ubezpieczeniom społecznym.

W trakcie przeprowadzonej na statkach w 2007 roku kontroli URSSAF stwierdził, że ich załoga powinna podlegać ubezpieczeniom społecznym we Francji. W wyniku postępowania wydano decyzję zobowiązującą spółkę A-Rosa Flussschiff GmbH do zapłaty ponad 2 milionów euro tytułem zaległych składek do francuskiego systemu zabezpieczenia społecznego. Podstawą takiego rozstrzygnięcia było zakwestionowanie okoliczności faktycznych, które umożliwiały objęcie pracowników systemem ubezpieczeń społecznych w Szwajcarii. Francuska instytucja uznała bowiem, że pracownicy spółki wykonywali pracę we Francji w sposób stały, a statki pływały jedynie na francuskich wodach. Uznano tym samym, że nie zostały spełnione warunki umożliwiające odstępstwo od zasady terytorialności ubezpieczeń społecznych w odniesieniu do osób dokonujących transportu międzynarodowego. Decyzja została podtrzymana zarówno przez sąd I jak i II instancji.

Dopiero Francuski Sąd Kasacyjny postanowił zwrócić się z pytaniem prejudycjalnym do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Zmierzało ono do ustalenia, czy wydane zaświadczenie E 101 wiąże zarówno instytucje zabezpieczenia społecznego państwa przyjmującego, jak i sądy tego państwa członkowskiego, w sytuacji, w której stwierdzono, że warunki wykonywania pracy wskazują na to, że pracownik powinien podlegać ubezpieczeniom społecznym w państwie świadczenia pracy.

Co na to TSUE

Na samym wstępie rozważań Trybunał podkreślił, że zaświadczenie E 101 ma na celu ułatwienie swobodnego przepływu pracowników i swobodnego świadczenia usług. W omawianym zaświadczeniu właściwa instytucja informuje, że jej system zabezpieczenia społecznego znajduje zastosowanie do danych pracowników. Musi to jednocześnie oznaczać, że nie można objąć ich systemem innego państwa.

Trybunał powołał następnie wynikającą z art. 4 traktatu o Unii Europejskiej, zasadę lojalnej współpracy, na podstawie której instytucja wydająca zaświadczenie E 101 zobowiązana jest do przeprowadzenia dokładnej oceny okoliczności faktycznych, które umożliwiają określenie właściwego ustawodawstwa w dziedzinie zabezpieczenia społecznego. Gdyby natomiast instytucja państwa przyjmującego miała możliwość samodzielnego kwestionowania tych ustaleń, traktatowa zasada lojalnej współpracy zostałaby naruszona. Ten sam skutek miałoby przyznanie sądom państwa przyjmującego kompetencji do uznania formularza E 101 za nieważny. Trybunał uznał więc, że zaświadczenie potwierdzające przynależność do systemu ubezpieczeń społecznych wydane przez właściwe państwo członkowskie, wiąże zarówno instytucje jak i sądy państwa, w którym pracownik wykonuje pracę.

TSUE podkreślił jednak w swoim orzeczeniu, że nie oznacza to, iż państwo przyjmujące nie ma żadnej możliwości działania w sytuacji stwierdzenia, że okoliczności faktyczne uzasadniają objęcie pracownika systemem ubezpieczeń społecznych w miejscu wykonywania pracy. Instytucja, która wydała zaświadczenie powinna bowiem rozważyć jego wycofanie, jeżeli instytucja państwa przyjmującego wyraża wątpliwości co do jego zasadności. Jeśli nie uda się dojść do porozumienia między instytucjami, należy zwrócić się w tej sprawie do komisji administracyjnej. W ostateczności istnieje możliwość zwrócenia się o rozstrzygnięcie danej sprawy przez Trybunał Sprawiedliwości w ramach postępowania o uchybienie zobowiązaniom państwa członkowskiego na podstawie art. 259 TfUE.

Jednak do momentu, w którym zaświadczenie nie zostanie wycofane lub uznane za nieważne, wiąże ono zarówno instytucje zabezpieczenia społecznego, jak i sądy przyjmującego państwa członkowskiego, a także osoby które korzystają z usług danych pracowników.

Znaczenie wyroku

Opisywane orzeczenie jest niezwykle istotne z polskiego punktu widzenia. Zgodnie ze statystykami Zakład Ubezpieczeń Społecznych wydaje bowiem najwięcej zaświadczeń A1 wśród wszystkich państw członkowskich Unii Europejskiej. Wyrok wydany w sprawie C – 620/15 określa wiążący charakter tych dokumentów. Instytucja państwa przyjmującego nie będzie mogła po przeprowadzonej kontroli zakwestionować zaświadczeń i zobowiązać pracodawcy do zapłaty zaległych składek. Będzie musiała najpierw doprowadzić do cofnięcia wydanych zaświadczeń przez ZUS, a jeśli ten się na to nie zgodzi, konieczne będzie wszczęcie długotrwałej procedury na poziomie unijnym. Omawiany wyrok Trybunału jest więc korzystny dla pracodawców delegujących. Należy mieć nadzieję, że TSUE utrzyma tę linię orzeczniczą w kolejnych podobnych sprawach.

Agnieszka Fedor, adwokat, Counsel w praktyce prawa pracy kancelarii Dentons, Gabriela Kozerska, prawnik w praktyce prawa pracy kancelarii Dentons

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA