fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

ZUS

Koronawirus: warunki wypłaty świadczenia postojowego dla samozatrudnionych

AdobeStock
Warunkiem wypłaty przez ZUS świadczenia postojowego jest to, aby w firmie uprawnionej do tego świadczenia doszło do przestoju. Na szczęście urzędnicy nie będą wymagali udowodnienia, że taka mikrofirma faktycznie stanęła na kilka dni.

Wątpliwości powstały na bazie treści art. 15zq i 15zs ust. 3 ustawy o Covid-19, które mówią, że warunkiem wypłaty świadczenia postojowego dla osób prowadzących działalność gospodarczą jest przestój w prowadzeniu działalności.

Pojawiło się więc pytanie, czy do uznania, że doszło do przestoju w danej firmie, wystarczy sam fakt spadku obrotów, czy też jest niezbędne np. wstrzymanie się z prowadzeniem działalności na kilka dni, czy spadek liczby zamówień.

Co gorsza, mikroprzedsiębiorcy, składając wnioski o wypłatę tego świadczenia, podpisywali się pod oświadczeniami o odpowiedzialności karnej za składanie nieprawdziwych informacji. Gdyby się okazało, że poza spadkiem obrotów muszą udowodnić jeszcze dodatkowe okoliczności dotyczące faktycznego przestoju, wówczas poza obowiązkiem zwrotu świadczenia groziłaby im także grzywna do 5 tys. zł.

– W przepisach regulujących świadczenie postojowe, jako jeden z warunków ubiegania się o wsparcie wskazano wystąpienie przestoju w prowadzeniu działalności. Nie zdefiniowano jednak tego pojęcia – zauważa Konrad Piłat, doradca podatkowy w kancelarii KNDP. – Z tego względu należy zastosować powszechne rozumienie słowa przestój. Oznacza ono zatem jakiekolwiek ograniczenie działalności, np. ze względu na mniejszą liczbę zamówień. W praktyce dotyczy to zdecydowanej większości firm. Wprowadzeniu ograniczeń w możliwości poruszania spowodowało bowiem, że popyt na zdecydowaną większość towarów i usług drastycznie zmalał. Obiektywnym przejawem są niższe przychody. W praktyce to one powinny zatem decydować o zasadności wniosku o przyznanie świadczenia.

– Rzeczywiście z ustawy wynika, że świadczenie postojowe przysługuje, gdy doszło do przestoju w prowadzeniu działalności w następstwie wystąpienia Covid-19, co w konsekwencji przełożyło się na ograniczenie lub brak przychodów z prowadzonej działalności czy też na konieczność ograniczenia lub rezygnacji z realizacji zawartych umów cywilnoprawnych – odpowiada Paweł Żebrowski z centrali ZUS w Warszawie. – W przywołanych przepisach wskazane zostało, że świadczyć o tym może w przypadku działalności gospodarczej obniżenie przychodów za miesiąc poprzedzający złożenie wniosku o co najmniej 15 proc. w stosunku do miesiąca poprzedniego czy też konieczność zawieszenia prowadzenia działalności (art. 15zq ust. 4), a w przypadku zleceniobiorców i zamawiających konieczność ograniczenia zawartych i realizowanych wcześniej umów cywilnoprawnych (art. 15zs ust. 4).

ZUS wychodzi z założenia, że działania pomocowe są kierowane do wszystkich przedsiębiorców, którzy zostali zobowiązani do ograniczenia swojej działalności, a więc także gdy nastąpił u nich istotny spadek obrotów.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA