fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

ZUS

Choroba nowego pracownika bez zasiłku

Fotorzepa, Marta Bogacz
Dziesięcioletni staż zwalnia pracownika z czekania na świadczenie za czas absencji zdrowotnej. Musi to być jednak okres obowiązkowego opłacania składki chorobowej. Dobrowolne ubezpieczenie nie zapewnia takiego przywileju.

Za okres czasowej niezdolności do pracy spowodowanej chorobą przysługuje zasiłek chorobowy. To świadczenie, do którego prawo nabywają osoby podlegające ubezpieczeniu chorobowemu zarówno obowiązkowo, jak i dobrowolnie. Prawo do zasiłku zależy od okresu ubezpieczenia chorobowego, tzw. okresu wyczekiwania. Od wymogu ciągłości ubezpieczenia wymaganego do nabycia prawa do zasiłku chorobowego są jednak wyjątki.

Pracownica zatrudniona w naszej firmie od 1 kwietnia 2015 r. zachorowała w połowie kwietnia i przedstawiła zwolnienie lekarskie do 10 maja 2015 r. Bezpośrednio przed etatem u nas przez rok pobierała zasiłek dla bezrobotnych. Podała, że ma długi staż. Czy w tej sytuacji musi wyczekiwać na prawo do zasiłku, czy możemy podjąć wypłatę chorobowego od 15 kwietnia? – pyta czytelnik.

Prawo do zasiłku chorobowego przysługuje pracownikom po 30 dniach ubezpieczenia chorobowego. Wyjątek od tej zasady ustanawia przepis odnoszący się wyłącznie do osób podlegających obowiązkowo ubezpieczeniu chorobowemu, które mają wcześniejszy, co najmniej dziesięcioletni okres obowiązkowego ubezpieczenia chorobowego.

Jakie odstępstwa

W myśl art. 11 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn. DzU z 2015 r., poz. 121, dalej ustawa o sus) obowiązkowo ubezpieczeniu chorobowemu podlegają pracownicy od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia jego ustania. Ponadto ubezpieczenie to jest obowiązkowe dla członków rolniczych spółdzielni produkcyjnych i spółdzielni kółek rolniczych oraz osób odbywających służbę zastępczą.

Od wymogu ciągłości okresu ubezpieczenia do nabycia prawa do zasiłku chorobowego są wyjątki. Do okresu wyczekiwania wlicza się poprzednie okresy ubezpieczenia chorobowego, jeżeli przerwa między nimi nie przekroczyła 30 dni kalendarzowych lub była spowodowana:

- urlopem wychowawczym,

- urlopem bezpłatnym albo

- czynną służbą wojskową żołnierza niezawodowego.

Do okresu wyczekiwania wlicza się wszystkie poprzednie okresy ubezpieczenia chorobowego trwające bezpośrednio przed przerwą w ubezpieczeniu przypadającą na jedną z wymienionych przyczyn.

Bez wyczekiwania

Jeżeli przerwa w ubezpieczeniu chorobowym przekracza 30 dni lub takiego okresu pracownik nie ma, świadczenie z tytułu choroby można wypłacić bez okresu wyczekiwania, a więc od pierwszego dnia zachorowania w stosunku do ubezpieczonego, który jest:

- absolwentem szkoły i objęto go ubezpieczeniem chorobowym lub przystąpił do tego ubezpieczenia w ciągu 90 dni od ukończenia szkoły, tj. od daty podanej w świadectwie szkolnym,

- absolwentem szkoły wyższej i został objęty ubezpieczeniem chorobowym lub przystąpił do tego ubezpieczenia w ciągu 90 dni od dnia złożenia egzaminu dyplomowego (dla kierunków lekarskiego, lekarsko-dentystycznego i weterynarii – od daty złożenia ostatniego wymaganego planem studiów egzaminu, a dla kierunku farmacja – od daty zaliczenia ostatniej przewidzianej w planie studiów praktyki),

- jeżeli jego niezdolność do pracy spowodowana została wypadkiem w drodze do pracy lub z pracy,

- był posłem lub senatorem i przystąpił do ubezpieczenia chorobowego w ciągu 90 dni od ukończenia kadencji,

- podlega obecnie ubezpieczeniu chorobowemu obowiązkowo i udokumentuje wcześniejszy, co najmniej dziesięcioletni okres obowiązkowego ubezpieczenia chorobowego.

Pauzowanie bez znaczenia

Długość przerw między poszczególnymi okresami ubezpieczenia chorobowego jest istotna tylko wtedy, gdy ustawa uzależnia zliczanie okresów ubezpieczenia chorobowego od tego, aby przerwa w nim nie przekraczała 30 dni. Przy dziesięcioletnim okresie takiego wymogu nie ma, dlatego przy ustalaniu ubezpieczenia chorobowego nie bierze się pod uwagę przerw w nim.

Wyjątek stanowi art. 4 ust. 3 pkt 3 ustawy zasiłkowej odnoszący się do podlegających obowiązkowo ubezpieczeniu chorobowemu, którzy mają wcześniejszy, co najmniej dziesięcioletni okres obowiązkowego ubezpieczenia chorobowego.

Przykład

Od 1 marca 2015 r. pani Karolina podlega dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu z racji prowadzonej od tego dnia działalności pozarolniczej. Od 6 do 25 kwietnia 2015 r. była niezdolna do pracy, bo chorowała. Zanim podjęła działalność gospodarczą, podlegała ubezpieczeniom społecznym do 31 grudnia 2014 r. z umowy o pracę przez 13 lat. Pani Karolina nie ma prawa do zasiłku chorobowego za cały okres choroby, gdyż przerwa w ubezpieczeniu chorobowym przekroczyła 30 dni (trwała 59 dni), a obecnie podlega ubezpieczeniu chorobowemu dobrowolnie. Ponieważ teraz ma takie ubezpieczenie chorobowe, posiadanie ponad dziesięcioletniego obowiązkowego nie ma znaczenia.

Ustawa zasiłkowa nie wymaga, aby był to okres nieprzerwanego ubezpieczenia chorobowego. Dlatego do jego dziesięciolecia należy zliczać okresy tego ubezpieczenia, niezależnie od tego, jak długo trwały przerwy między nimi.

Przykład

Pan Ludwik zatrudniony od 8 kwietnia 2015 r. stał się niezdolny do pracy, bo chorował od 13 do 30 kwietnia 2015 r. Zanim podjął to zatrudnienie, na etacie był w latach 1995–2007 oraz 2009–2013. W tym okresie nie korzystał z przerw z ubezpieczeniu (urlopu wychowawczego i bezpłatnego). Choć pan Ludwik miał przerwy w zatrudnieniu, udokumentował łączny okres pracy wynoszący dziesięć lat. Dlatego prawo do wynagrodzenia chorobowego nabywa od pierwszego dnia choroby, tj. od 13 kwietnia 2015 r. Przerwa w ubezpieczeniu chorobowym przekraczająca 30 dni, trwająca dwa lata, nie ma tu znaczenia. Pracownik ma bowiem wcześniejszy dziesięcioletni okres obowiązkowego ubezpieczenia chorobowego.

Do dziesięciolecia ubezpieczenia zalicza się także okresy obowiązkowego ubezpieczenia społecznego przed 1 stycznia 1999 r., które uprawniało do świadczeń pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. I to niezależnie od tego, jak długo trwały przerwy między okresami ubezpieczenia. Dlatego zalicza się do niego zarówno okresy podlegania obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z wykonywania pracy na umowę o pracę, jak i na zlecenie lub prowadzenia działalności gospodarczej.

Przykład

Pani Zofia zatrudniona na etacie od 18 marca 2015 r. chorowała od 31 marca 2015 r. Udokumentowała, że od 1 stycznia 1995 r. do 28 lutego 1997 r. wykonywała zlecenia, a od 1 marca 1997 r. do 31 maja 1998 r. prowadziła własną firmę. Ma też ośmioletni staż na etacie. Ponieważ pani Zofia ma dziesięcioletni okres obowiązkowego ubezpieczenia chorobowego, do którego doliczono jej okresy ubezpieczenia społecznego przed 1 stycznia 1999 r. uprawniające do świadczeń pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa oraz staż z umowy o pracę, nabywa prawo do świadczenia chorobowego od 31 marca 2015 r.

W dziesięcioletnim ubezpieczeniu uwzględnia się też podleganie ubezpieczeniu społecznemu rolników. Do tego okresu nie zalicza się jednak:

- okresów urlopu bezpłatnego i wychowawczego,

- okresów pobierania zasiłku chorobowego, świadczenia rehabilitacyjnego lub zasiłku macierzyńskiego przysługujących po ustaniu tytułu ubezpieczenia,

- okresu zarejestrowania jako bezrobotny po 31 grudnia 1998 r., i to zarówno z prawem do zasiłku dla bezrobotnych, jak i bez tego prawa, ponieważ po tej dacie bezrobotni nie podlegają ubezpieczeniu chorobowemu,

- okresu pobierania renty inwalidzkiej.

Przykład

Zatrudniona od 26 marca 2015 r. pani Mariola była niezdolna do pracy z powodu choroby od 1 do 22 kwietnia 2015 r. W poprzednim zatrudnieniu trwającym 12 lat (do 31 stycznia 2015 r.) przez cztery lata przebywała na urlopie wychowawczym.

Pani Mariola nie nabyła prawa do wynagrodzenia chorobowego, bo przerwa w ubezpieczeniu chorobowym przekroczyła 30 dni, trwała od 1 lutego do 25 marca 2015 r. Nie ma także wcześniejszego co najmniej dziesięcioletniego okresu ubezpieczenia, gdyż nie zaliczono do niego lat urlopu wychowawczego.

Trochę cierpliwości

30 dni to okres wyczekiwania na prawo do świadczeń z tytułu choroby (wynagrodzenia za czas choroby i zasiłku chorobowego) dla podlegających ubezpieczeniu chorobowemu obowiązkowo, m.in. zatrudnionych na umowę o pracę. Tak stanowi art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (tekst jedn. DzU z 2014 r., poz 159, dalej ustawa zasiłkowa). Jest to okres podlegania ubezpieczeniu chorobowemu, do którego zalicza się także poprzednie okresy tego ubezpieczenia obowiązkowego i dobrowolnego, jeżeli przerwa między nimi nie przekroczyła 30 dni. Przy ustalaniu okresu wyczekiwania na prawo do wynagrodzenia za czas choroby i zasiłku chorobowego nie ma znaczenia rodzaj zawartej umowy o pracę. Nie jest też istotny wymiar czasu pracy, w jakim się pracuje.

Niezbędne dokumenty

Ustalenie prawa do wynagrodzenia/zasiłku chorobowego z uwzględnieniem dziesięcioletniego okresu obowiązkowego ubezpieczenia chorobowego wymaga od płatników zasiłku dokładnej analizy sytuacji ubezpieczonych, których choroba powstanie w początkowym okresie ubezpieczenia. Płatnik powinien poinformować pracownika o konieczności udokumentowania przez niego okresów ubezpieczenia, gdyż wpływa to na prawo do świadczeń z tytułu choroby.

Sama wiedza o stażu pracownika nie wystarczy. Należy się domagać, aby przedstawił świadectwa pracy lub zaświadczenia o okresie podlegania ubezpieczeniom społecznym z prowadzonej działalności sprzed stycznia 1999 r.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA