fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

ZUS

ZUS podważa ubezpieczenie, czyli kontrola po zakończeniu dwuletniego okresu opłacania preferencyjnych składek

123RF
Organ sprawdza m.in. osoby prowadzące własne firmy, które po zakończeniu dwuletniego okresu opłacania preferencyjnych składek podejmują fikcyjne zatrudnienie na etacie na terenie innego państwa członkowskiego.

Podważenie podlegania ubezpieczeniom przez ZUS ma najczęściej miejsce w przypadku pracowników zatrudnionych na umowę o pracę, gdzie istnieją podejrzenia, że umowa o pracę została zawarta w celu skorzystania z zasiłku. Kontrole ZUS nie skupiają się wyłącznie na stwierdzeniu pozorności zawartej umowy o pracę. Sprawdzane są również umowy o dzieło - głównie czy ich przedmiot nie spełnia definicji zlecenia czy stosunku pracy. Kontrolowane jest również podleganie ubezpieczeniom przez osoby prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą.

Umowa o pracę

Z tytułu zawartej umowy o pracę pracownik obowiązkowo podlega zgłoszeniu do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego. Mówi o tym zarówno ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych oraz — w części dotyczącej ubezpieczenia zdrowotnego — ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych. Obowiązek podlegania ubezpieczeniu ZUS rozpoczyna się z pierwszym dniem pracy i ustaje od dnia następnego po ostatnim dniu zatrudnienia.

- Dla ZUS, w kontekście ustalenia prawidłowości podlegania ubezpieczeniom, ważne jest nie to, czy stosunek pracy został zawarty np. w następstwie podpisania dokumentu umowy, a fakt, czy strony zawierające taką umowę, miały zamiar pracę świadczyć (obowiązek pracownika) i ją wynagradzać (obowiązek pracodawcy) - tłumaczy Magdalena Drzewińska, ekspert wFirma.pl. Kluczowe obowiązki obu stron, których wykonywanie badane jest przez ZUS, wynikają z art. 22 kodeksu pracy, gdzie przez nawiązanie stosunku pracy rozumie się zobowiązanie pracownika do wykonania określonego rodzaju pracy na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem, w miejscu i czasie określonym przez pracodawcę - dodaje.

Jeżeli w trakcie postępowania ZUS stwierdzi, że wyżej wymienione warunki zawarcia umowy o pracę nie zostały spełnione, może zakwestionować podleganie ubezpieczeniom. Wówczas zawartą umowę traktuje się jako umowę pozorną bądź zawartą w celu obejścia prawa. Artykuł 83 § 1 kodeksu cywilnego mówi: „Nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. Jeżeli oświadczenie takie zostało złożone dla ukrycia innej czynności prawnej, ważność oświadczenia ocenia się według właściwości tej czynności.". Potwierdza to również art. 58 § 1 kodeksu cywilnego, który brzmi: „Czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy."

Co sprawdzą urzędnicy

Szczególną uwagę Zakład Ubezpieczeń Społecznych przywiązuje do umów o pracę zawieranych z kobietami w ciąży. Podejrzenia budzi podpisanie umowy bezpośrednio przed terminem porodu lub udanie się pracownicy na zwolnienie lekarskie z powodu choroby w ciąży. W następstwie uznania przez ZUS umowy za pozorną, czyli zawartą w celu nabycia praw do zasiłku, a nie wykonywania pracy, osoba taka może zostać wyłączona z ubezpieczeń pracowniczych i stracić prawa m.in. do świadczeń z ubezpieczenia chorobowego.

Uwaga! Samo podjęcie pracy przez kobietę ciężarną nie jest interpretowane jako chęć wyłudzenia świadczeń chorobowych. Uwagę ZUS przykuwa jednak np. podwyższenie wynagrodzenia pracownicy, która przedłożyła zaświadczenie lekarskie potwierdzające ciążę. Takie działanie może zostać odczytane jako mające na celu zwiększenie podstawy zasiłku chorobowego, a w późniejszym terminie zasiłku macierzyńskiego, wypłacanego przez Zakład.

Kolejnym przypadkiem kontrolowanym przez organ jest zawieranie umowy z pracownikiem, który zaraz po rozpoczęciu stosunku pracy udaje się na urlop wychowawczy bądź zwolnienie lekarskie. W obu przypadkach może dojść do podejrzeń, że celem zatrudnienia nie było świadczenie pracy. Konsekwencją tego może być podważenie zasadności zgłoszenia pracownika do ubezpieczeń społecznych.

- Zgłoszenie do ubezpieczeń społecznych osoby, której brakuje okresu zatrudnienia w celu nabycia świadczeń emerytalno-rentowych, również może budzić podejrzliwość ZUS. W przypadku stwierdzonych naruszeń, może nawet dojść do konieczności zwrotu przez pracownika wypłaconych zasiłków, wraz z odsetkami - twierdzi ekspert.

Zeznania świadków, listy obecności

W trakcie kontroli prowadzonej przez ZUS pracodawca, dla udokumentowania chęci zawarcia umowy w celu świadczenia pracy, oraz tego, że praca faktycznie została wykonana, może przedstawić dowody potwierdzające te fakty. Takimi dowodami mogą być między innymi zeznania świadków, podpisane listy obecności, efekty pracy pracownika, np. stworzone dokumenty, wysłane maile. Dobrym sposobem potwierdzenia wykonywania obowiązków pracowniczych są także nagrania monitoringu, jeśli pracodawca takowy posiada. Jeżeli kontrola prowadzona przez ZUS zakończy się wydaniem decyzji o niepodleganiu przez pracownika ubezpieczeniom społecznym, obie strony stosunku pracy mają miesiąc na złożenie odwołania do właściwego sądu za pośrednictwem ZUS. W toku postępowania sądowego badana jest dokumentacja pracownicza, a także lekarska, jeśli podważenie zasadności podlegania ubezpieczeniom dotyczy próby wyłudzenia zasiłku.

Jeżeli pomimo odwołania sąd utrzymał decyzje ZUS w mocy, obowiązkowe będzie wyrejestrowanie pracownika z ubezpieczeń z dniem dokonania zgłoszenia. Jeżeli wypłacone zostały świadczenia, to konieczny będzie ich zwrot do ZUS. W następstwie wyrejestrowania z ubezpieczeń z datą wsteczną, płatnik składek będzie zobligowany do przekazania korekt kompletów rozliczeniowych. Gdy zakwestionowanie przez ZUS dotyczyć będzie wyłącznie wysokości wynagrodzenia, zostanie wydana decyzja ustalająca podstawę wysokości składek, zwykle w kwocie wynagrodzenia na podobnych stanowiskach. W takim przypadku również wymagane będzie sporządzenie korekt deklaracji ZUS DRA.

Umowa o dzieło czy zlecenie

Umowa o dzieło różni się od umowy zlecenie kilkoma istotnymi szczegółami, jednak z punktu widzenia pracodawcy jednym z istotniejszych jest to, że umowa o dzieło jest korzystniejsza pod względem finansowym od umowy zlecenia. Z tytułu zawartej umowy o dzieło pracodawca odprowadza wyłącznie zaliczkę na podatek za pracownika, nie jest zobowiązany do opłacenia składek na ubezpieczenia społeczne. Wyjątkiem będzie podpisanie umowy o dzieło z własnym pracownikiem, kiedy to wynagrodzenie oskładkowane zostanie tak samo jak pensja z etatu. Inaczej wygląda oskładkowanie umowy zlecenia, gdzie obowiązkowo opłacana jest składka zdrowotna, a jeżeli zawarta umowa jest jedynym tytułem do ubezpieczeń dla zleceniobiorcy to także składki społeczne. W związku z powyższym pracodawcy chętniej wybierają umowę o dzieło, nie zważając na konsekwencje jakie może mieć stwierdzenie przez ZUS, że forma umowy wybrana została w celu obejścia prawa. Jeśli w toku postępowania takie wnioski zostaną wyciągnięte przez organ rentowy, konieczne będzie objęcie zleceniobiorcy obowiązkiem ubezpieczeń, a więc zgłoszenie do ZUS, a także opłacenie za zleceniobiorcę zaległych składek wraz z odsetkami.

Pozarolnicza działalność gospodarcza

Rozpoczynając działalność gospodarczą, przedsiębiorca ma obowiązek dokonać zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych. Obowiązkowe są dla niego wszystkie składki społeczne i składka zdrowotna. Jedyną składką, która ma charakter dobrowolny, jest składka na ubezpieczenie chorobowe. Najniższe składki ZUS po zakończeniu okresu preferencji, który aktualnie wynosi dwa lata, w 2017 roku wyniosły prawie 1200 zł miesięcznie. Przedsiębiorcy w celu uniknięcia obowiązku opłacania składek ZUS podejmują fikcyjne zatrudnienie na podstawie umowy o pracę na terenie innego państwa członkowskiego. Takie przypadki są szczególnie chętnie kontrolowane przez ZUS, właśnie z powodu licznych nadużyć. Jeżeli w toku postępowania ZUS stwierdzi fikcyjność zawartej umowy o pracę, przedsiębiorca zobowiązany będzie do opłacenia zaległych składek wraz z odsetkami.

- Magdalena Drzewińska, ekspert wFirma.pl

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA