fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Cyfryzacja nie zabije śledczego dziennikarstwa

materiały prasowe
O tym, jak technologie ułatwiają wykrywanie afer na miarę Panama Papers i umożliwiają nowoczesne finansowanie mediów mówi Jake Batsell z Southern Methodist University.

Rzeczpospolita: Oglądał Pan "Spotlight"?

Jake Batsell:  Tak, oczywiście.

Myśli Pan, że w dzisiejszym świecie dziennikarskim, gdzie nieustannie trwa walka z czasem o jak najszybsze zakomunikowanie wszystkiego na rozmaitych internetowych platformach, wciąż będzie miejsce na jakościowe dziennikarstwo w „starym stylu"?

Pewnie. Przecież wciąż istnieją dziennikarskie śledztwa o dużym znaczeniu. Dziś jednak przebiegają inaczej: dziennikarze, pracując nad śledztwami, nie zamykają się na długie godziny w pokojach. To, na co także zwróciłem uwagę w filmie, to moment, w którym, gdy gazeta ukazuje się na rynku, w redakcji zaczynają dzwonić telefony od ludzi, którym przydarzyły się historie podobne do opisywanych w tekście. Dziś dziennikarze śledczy już na etapie poszukiwania bohaterów tekstów mogą szerzej używać internetu, w tym mediów społecznościowych. ProPublica ma np. śledczy program na bieżąco monitorujący, czy nie dochodzi do nieprawidłowości w leczeniu ludzi. On nie polega jedn...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA