Wynajem

Dochód rodziny będzie wpływał na czynsz

Kolejka oczekujących na lokal komunalny jest długa. Gminy nie są w stanie każdemu przyznać mieszkania.
Rzeczpospolita/ Marta Bogacz
Zaczyna się reforma najmu mieszkań komunalnych. W ubiegłym tygodniu w Sejmie ruszyły prace nad nowymi przepisami.

Gmina to największy potentat mieszkaniowy na polskim rynku. W komunalnych lokalach mieszka około 5 mln osób. Dla samorządów oraz ich najemców szykują się zmiany.

W ubiegłym tygodniu w Sejmie ruszyły prace nad nowymi przepisami.

Zamożny zapłaci więcej

Chodzi o projekt nowelizacji m.in. ustawy o ochronie praw lokatorów. Jej autorem jest rząd. Projekt przewiduje, że gminy będą mogły podnosić czynsz najemcom mieszkań komunalnych, gdy ich zarobki przekroczą progi dochodowe, które ustalą same gminy. Jeżeli podwyżka będzie zbyt duża, tzn. przekroczy 50 proc. dotychczasowego czynszu, zostanie lokatorowi rozłożona na raty.

Zmiana nie dotyczy jednak wszystkich lokatorów. Prawo podwyżek czynszu gminy dostaną tylko w odniesieniu do umów najmu, które zostaną zawarte po wejściu w życie nowych przepisów.

Najemcy, którym spadną dochody, będą mogli złożyć wniosek w urzędzie gminy (miasta) o obniżenie czynszu.

W pierwotnej wersji projektu zmiana szła znacznie dalej. Przewidywał on, że umowy najmu będzie można zawierać tylko na pięć lat. Następnie gmina sprawdzałaby, w jakiej sytuacji materialnej znajduje się lokator i jego rodzina. Jeżeli w dobrej, to odmówiłaby mu zawarcia umowy na kolejne lata.

Miało tak być również w stosunku do umów zawartych przed wejściem w życie noweli. Pod wpływem uwag Ministerstwo Budownictwa wydłużyło ten okres. Zaproponowało, by umowy były zawierane na pięć do dziesięciu lat. Następnie z tej zmiany całkowicie się wycofało na rzecz propozycji podwyżek czynszu.

Projekt nie rozwiąże więc podstawowego problemu gmin: nie mogą one swobodnie dysponować swoimi lokalami. Mieszkania przechodzą z pokolenia na pokolenie. Nie ma przy tym znaczenia zasobność portfela lokatora. Umowy najmu zawiera się bowiem na czas nieokreślony, a rodzinie po śmierci najemcy przysługuje roszczenie o zawarcie umowy najmu.

Rząd wycofał się również ze zmian dotyczących wstępowania w stosunek najmu po zmarłym najemcy. Pierwotnie projekt pozbawiał rodzinę zmarłego roszczenia z tego tytułu.

Projekt noweli przewiduje również, że ubiegający się o najem lokalu komunalnego będą składać w urzędzie gminy (miejskim) nie tylko deklarację o wysokości dochodów gospodarstwa domowego, ale i oświadczenie o swoim stanie majątkowym. Mają także, na żądanie gminy, złożyć oświadczenie o nieposiadaniu tytułu prawnego do innego lokalu położonego w tej samej lub pobliskiej miejscowości.

Natomiast w katalogu zaległości w opłatach, które mogą być podstawą wypowiedzenia stosunku prawnego, uwzględniono opłaty za dostawę mediów do lokalu wnoszone za pośrednictwem właściciela nieruchomości.

Zdaniem rządu to rozwiązanie powinno przyczynić się do bieżącego płacenia przez lokatorów należności za otrzymywane – za pośrednictwem właściciela nieruchomości – dostawy mediów do lokali.

Zmiany w najmie socjalnym

Nowe przepisy wprowadzają nowe pojęcie: „najem socjalny lokali mieszkalnych". Jednocześnie rząd zrezygnował ze stosowania pojęcia „lokal socjalny" oraz z konieczności wydzielania tego rodzaju lokali z mieszkaniowego zasobu gminy. W praktyce stosowanie najmu socjalnego ma polegać na tym, że gmina będzie mogła każdy lokal spełniający wymagania ustawowe wynająć lub podnająć na zasadach najmu socjalnego. Dzięki temu powinna zmniejszyć się skala problemów związanych z niedoborem lokali socjalnych.

Projekt przewiduje, że sąd nie musi w wyroku eksmisyjnym przyznać prawa do lokalu socjalnego, gdy eksmitowany lokator posiada inne mieszkanie albo jest w stanie je wynająć.

Oznacza to, że majętna ciężarna czy bezrobotny takiego lokalu nie dostaną. Dziś zasobność portfela w ich wypadku nie ma znaczenia. Są one bowiem na liście osób chronionych.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: r.krupa@rp.pl

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL