fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wybory we Francji

Janusz Korwin-Mikke o wyborze Emmanuela Macrona na prezydenta Francji

rp.pl
- Wynik wyborów we Francji jest bardzo niedobry dla Francji, ale jeszcze gorszy dla Polski - tak o wyniku wyborów prezydenckich we Francji mówi lider partii Wolność Janusz Korwin-Mikke.

Korwin-Mikke podkreślił, że Macron jest "sojusznikiem Niemiec, czyli państwa, które do tej pory nie podpisało z nami traktatu pokojowego", podczas gdy Le Pen "była antyniemiecka i obiecywała Polsce sojusz przeciwko Niemcom".

Korwin-Mikke wypomniał też Macronowi fakt, że ma on "pretensje gospodarcze" przeciwko Polsce i "chce zniszczyć polską konkurencję".

Z kolei dla UE niekorzystne - zdaniem Korwin-Mikkego - jest to, że Macron "proponuje dodatkowe subsydia dla imigrantów, co jeszcze zwiększy ich napływ do tego kraju, a to jest fatalne dla całej Europy".

- Generalnie rzecz biorąc, jest to jedno wielkie nieszczęście – stwierdził Korwin-Mikke.

W czasie kampanii wyborczej przed II turą wyborów prezydenckich we Francji Macron odniósł się do Polski w wywiadzie dla dziennika "Voix du Nord". Powiedział tam, że jeśli zostanie prezydentem opowie się za sankcjami UE wobec Polski, która "naruszyła wszystkie zasady Unii". Macron udzielił tego wywiadu po spotkaniu w Amiens ze strajkującymi pracownikami zakładów Whirlpool, które zostaną zamknięte ze względu na przeniesienie produkcji do Łodzi.

Z kolei przemawiając na wiecu w Paryżu kandydat na prezydenta Francji Emmanuel Macron uznał prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego za "przyjaciela i sojusznika" swej rywalki, przywódczyni Frontu Narodowego Marine Le Pen, stawiając go w jednym szeregu z premierem Węgier Viktorem Orbanem i rosyjskim prezydentem Władimirem Putinem.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA