fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wojna w Syrii

Rosja: Zestrzelimy amerykańskie rakiety

Amerykański niszczyciel USS Donald Cook w cypryjskim porcie Larnaka
AFP
Jeśli Stany Zjednoczone wystrzelą rakiety w stronę Syrii - zestrzelimy je - zapowiedział rosyjski ambasador w Libanie Aleksander Zasypkin. Mówiąc to podkreślił, że powołuje się na słowa prezydenta Putina i szefa sztabu rosyjskich sił zbrojnych.

Zasypkin zapowiedział też, że w takim przypadku za cel zostaną obrane również miejsca, z których rakiety zostaną wystrzelone.

Zasypkin wypowiedział się wczoraj w jednej z libańskich stacji telewizyjnych. Oświadczył, że opiera się na oświadczeniach Władimira Putina i Walerija Gierasimowa, szefa sztabu generalnego armii Federacji Rosyjskiej.

Przypomniał, że Rosja już przed miesiącem zapowiedziała, iż zareaguje na każdy atak USA na Syrię zestrzeleniem amerykańskich pocisków.

Ambasador stwierdził, że decyzja prezydenta Trumpa o ataku na Syrię grozi poważną eskalacją konfliktu. Taką sytuację, zdaniem Zasypkina, należy za wszelką cenę wykluczyć i dlatego Rosja jest gotowa na negocjacje.

Rosja zablokowała wczoraj w RB ONZ rezolucję, którą forsowały Stany Zjednoczone, dotyczącą przeprowadzenia międzynarodowego śledztwa w sprawie użycie przez wojska reżimu Asada broni chemicznej w syryjskim mieście Duma. W wyniku tego ataku zginęło kilkadziesiąt osób (co najmniej 49), a ponad 1000 zostało rannych.

Donald Trump zrezygnował z planowanej podróży do Ameryki Łacińskiej, by "skupić się na Syrii". Podjęcie decyzji w sprawie ewentualnych amerykańskich nalotów na Syrię zapowiedział na "najbliższe 72 godziny". Czas ten wkrótce dobiegnie końca.

Z powodu tych gróźb agencja kontroli ruchu lotniczego Eurocontrol ostrzegła linie lotnicze przed rejsami w przestrzeni powietrznej Syrii. Od wczoraj w tym rejonie odbył się tylko jeden komercyjny lot, wykonany przez libański samolot.

 

Źródło: cba.ca
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA