fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Widziane z regionu

Zuzanna i Antoni wygrywają w rankingu

Imię nie może ośmieszać dziecka.
materiały prasowe
Społeczeństwo | Przy wyborze imion rodzice często ulegają panującej modzie. A ponieważ ta się zmienia, nie przybywa już Dżesik i Brajanów. Wracamy do klasyki.

Zuzanna, Julia i Zofia to imiona najczęściej nadawane dziewczynkom w 2018 r. Na liście chłopców prym wiodą Antoni, Jakub i Jan.

Ministerstwo Cyfryzacji opublikowało właśnie listę najpopularniejszych imion w Polsce.

Najwięcej przypadków nadania najpopularniejszych imion zanotowano w województwach kujawsko-pomorskim, lubelskim i podkarpackim.

W Mazowieckiem najpopularniejszymi imionami były Jan i Zuzanna. W woj. świętokrzyskim – Antoni i Maja.

Hity pięciolatki

Z danych Ministerstwa Cyfryzacji wynika, że od pięciu lat rodzice najchętniej wybierają dla dziewczynek imiona: Zuzanna, Hanna, Julia, Zofia oraz Lena. Wśród imion chłopców – wymiennie – pierwsze miejsce zajmują Antoni, Szymon, Jakub oraz Jan.

W  2018 r. urodziły się 4334 dziewczynki, którym rodzice nadali imię Zuzanna. Wśród chłopców królował Antek. Takie imię zostało nadane 4716 noworodkom.

W 2017 r. najpopularniejszymi imionami były Antoni (9989 osób) oraz Julia (9692). W samym tylko Łódzkiem przybyło 727 chłopców o takim imieniu i 573 Julie. W województwie dolnośląskim w 2017 r. urodziło się najwięcej Jakubów (668) i Hań (719), a w podlaskim – 320 Zuz oraz 324 Jakubów. W Wielkopolsce urodziło się najwięcej Janków – 957, i Zoś – 992.

Zuzanna i Antoni to najpopularniejsze imiona roku 2016 – urodziło się 9179 dziewczynek o takimi imieniu i 9518 Antków.

W 2015 r. najwięcej było Zuzann oraz Jakubów (odpowiednio 9568 i 9204).

W latach 2013 i 2014 najpopularniejszymi imionami były Kuba i Lena – odpowiednio 10 870 i 10 229 chłopców oraz 11 440 i 10 638 dziewczynek.

Innymi najczęściej wybieranymi imionami dla dziewczynek były: Maja, Alicja, Natalia oraz Amelia, a dla chłopców: Franciszek, Filip, Kacper, Aleksander.

Co radzą fachowcy?

Przede wszystkim – nie ulegajmy modzie. Imię powinno się dobrze kojarzyć rodzicom, nie wywoływać przykrych wspomnień. Co ważne: nie może być ośmieszające dla dziecka. Dlatego warto zrezygnować z imion, których nie zaleca Rada Języka Polskiego.

Jak każda lista tak i ta upubliczniona przez Ministerstwo Cyfryzacji ma też końcowe pozycje. Wśród dziewczynek najmniej popularne były w ostatnim czasie imiona: Amelia, Wiera, Aisza, Nare, Malika, Susanne i Lucia – otrzymały je po dwie dziewczynki. Chłopców rzadko zwano Josef, Czcibor, Francisco, Antoniusz, Melchior.

Jak widać, najrzadsze imiona dla dzieci w Polsce to zarówno te starodawne, które cieszyły się popularnością przed laty (zarówno imiona staropolskie, jak i słowiańskie czy łacińskie), jak i obco brzmiące, które najczęściej wybierają pary, w których jedno z rodziców jest obcokrajowcem. Na obco brzmiące imię decydują się także ci, którzy chcą, aby imię ich dziecka dobrze brzmiało także za granicą. Rodzice, którzy biorą to pod uwagą, mają jeszcze jedną opcję – wybrać imię, które jest łatwe do wymówienia lub ma swój odpowiednik w różnych językach.

Pięć Julek w jednej klasie

Dla dzieci sporym problemem może być to, że np. są piątą w klasie Julią czy Antkiem, zaś z nietypowego imienia można uczynić swój atut.

Są jednak imiona, których zdecydowanie nie warto nadawać. Według prawa o aktach stanu cywilnego chodzi o imiona ośmieszające, zdrobniałe, nieprzyzwoite oraz takie, które nie pozwalają na odróżnienie płci dziecka. Nie można dziecku nadać więcej niż dwóch imion.

Przypominamy, że ustawa pozwala na zmianę imienia w ciągu sześciu miesięcy od daty sporządzenia aktu urodzenia.

Kowalski goni Nowaka

Oprócz imion resort cyfryzacji śledzi też najpopularniejsze nazwiska.

Oto ranking dziesięciu najpopularniejszych nazwisk mężczyzn i kobiet. Na początek panowie: Nowak – 92 867 osób, Kowalski – 63 635, Wiśniewski – 50 346. Kolejne to Wójcik – 46 052, Kowalczyk – 45 503, Kamiński – 43 473, Lewandowski – 42 170, Zieliński – 41 504, Woźniak – 41 101, Szymański – 40 648.

Wśród kobiet sytuacja wygląda bardzo podobnie. Jest to oczywiście związane z tym, że panie często decydują się na przyjęcie nazwiska męża. Można jednak zauważyć różnicę. Panie Nowak (90 488), Kowalska – 63 003, Wiśniewska – 49 968, Wójcik – 45 041, Kowalczyk – 44 756, Kamińska – 43 032, Lewandowska – 42 678, Zielińska – 41 143, Szymańska – 40 438, Woźniak – 40 269. Jak widać, Szymańskie zdystansowały panie Woźniak.

Polskie przepisy przewidują kilka sytuacji, w których możliwa jest zmiana nazwiska, np. przy zawieraniu małżeństwa i jego rozwiązaniu. Istnieją także możliwości zmiany w trybie administracyjnym. Istotne jest, jak procedury te wpływają na sytuację dziecka.

Nazwiskowa dowolność

O nazwisku, które każde z małżonków będzie nosiło po zawarciu małżeństwa, decyduje oświadczenie złożone przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego. Oświadczenie może być złożone bezpośrednio po zawarciu małżeństwa albo przed sporządzeniem przez kierownika urzędu stanu cywilnego zaświadczenia stwierdzającego brak okoliczności wyłączających zawarcie małżeństwa. Zwykle to kobieta przyjmuje nazwisko męża, ale polskie przepisy dają w tej kwestii sporą swobodę.

Małżonkowie mogą nosić wspólne nazwisko będące nazwiskiem jednego z nich. Każde z małżonków może zachować swoje nazwisko albo połączyć z nim dotychczasowe nazwisko małżonka. To, że kobiety przyjmują nazwisko męża, jest zwyczajem, a nie prawną wytyczną. Nazwisko utworzone w wyniku połączenia nie może się składać z więcej niż dwóch członów.

Przepisy dopuszczają możliwość zmiany nazwiska w trybie administracyjnym. Wniosek o zmianę imienia lub nazwiska składa się do wybranego kierownika urzędu stanu cywilnego. Osoby zamieszkałe poza granicami Polski mogą złożyć wniosek za pośrednictwem polskiego konsula, wskazując kierownika urzędu stanu cywilnego, do którego ma być przekazany. ©?

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA