fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kolejny kłopot firm górniczych

Bloomberg
Spółki wydobywcze zapowiadają boom inwestycyjny, ale coraz więcej prac chcą robić same. To oznacza mniej zleceń dla firm zewnętrznych.

Choć krajowe kopalnie, zachęcone rosnącymi cenami węgla na światowych rynkach, odmrażają projekty inwestycyjne, firmy zaplecza górniczego i tak mają powody do zmartwień. Największe spółki węglowe wolą teraz zatrudniać więcej własnych pracowników, niż zlecać wykonanie robót w kopalniach zewnętrznym firmom. Narzekają na rosnące ceny usług i podkreślają, że osłabiony po kilku latach kryzysu sektor okołogórniczy nie jest gotowy na nadciągający boom inwestycyjny. Według analityków te zmiany rynkowe przetrwają tylko najsilniejsi gracze.

Rosną koszty

Zmniejszenie udziału firm zewnętrznych przy inwestycjach w kopalniach zapowiedziały już Jastrzębska Spółka Węglowa (JSW), Lubelski Węgiel Bogdanka i prywatne Przedsiębiorstwo Górnicze Silesia. Każda z tych firm planuje spore inwestycje. JSW chce wydawać na ten cel ponad 1 mld zł rocznie. Nakłady Bogdanki w latach 2016–2025 mogą sięgnąć 4 mld zł. Z kolei największy gracz na rynku węgla – Polska Grupa Górnic...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA