fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Węgiel

#RZECZoBIZNESIE: Janusz Steinhoff: Polskie kopalnie muszą być rentowne

Rzeczpospolita
To nie jest rozwiązanie dla polskiego górnictwa, ale krok w dobrym kierunku - uważa Janusz Steinhoff, wicepremier i minister gospodarki w rządzie Jerzego Buzka i autor największej reformy polskiego górnictwa węglowego, komentując powstanie PGG.

Czy Polska Grupa Górnicza to rozwiązanie problemów polskiego górnictwa?

Nie to nie jest rozwiązanie, ale krok we właściwym kierunku - uważa Janusz Steinhoff, dodając, że dobrze iż podjęte zostały decyzje, ale szkoda iż tych decyzji nie podjęto dwa lata temu. – Kompania Węglowa utrzymywała się przez dłuższy czas ze sprzedaży swoich aktywów. Przejedzono w ten sposób ponad 2 mld złotych – uważa Steinhoff, dodając, że nie można zaklinacz rzeczywistości i trzeba zamykać kopalnie, których zasoby się wyczerpują. Trzeba to robić po to by wydobywać węgiel tam gdzie jest to rentowne. - Taka jest natura górnictwa - dodaje.

Polskie kopalnie muszą zostać restrukturyzowane i musi zostać przeprowadzona redukcja zatrudnienia poprzez emerytury pomostowe.

- Ja się opowiadam za atomizacją górnictwa – powiedział Janusz Steinhoff  i przypisania kopalni do spółek energoelektrycznych. To według niego naturalna kolej rzeczy i jedyna sensowna.

Elektrownie muszą kooperować z kopalniami, żeby zapewnić sobie dostęp do nośnika energii.

A czy nie lepiej najpierw restrukturyzować spółki zanim się je skonsoliduje. – Ale zdecydowanie tak. Restrukturyzacje zastępuje się pseudo-inżynierią finansowa – uważa Janusz Steinhoff, dodając że zmarnowano wiele czasu, wiele lat.

- Redukcje zatrudnienia nie są wystarczające – uważa Steinhoff, dodając że nie uważa by trzeba było zwolnic połowę górników, ale obecny plan jest niewystarczający. Potrzebny jest pakiet socjalny – program dobrowolnych odejść. - jako minister nie zwolniłem ani jednego górnika - podkreśla Steinhoff.

Czy to jest uczciwe wobec innych branż?

W Europie wielkie restrukturyzacje przeprowadza się właśnie w taki sposób – podkreśla Janusz Steinhoff, dodając, że to pragmatyczne i dobre podejście by pozwolić odejść ludziom z zabezpieczeniem finansowym, niż topić pieniądze w trwale nierentowne kopalnie.

Populiści bardzo często mówią, że rzad powinien ustalić ile potrzeba węgla i uruchomić dokładnie takie wydobycie i zachować zatrudnienie. - To jest niemożliwe – podkreśla Steinhoff podkreślając, że Polska działa na otwartym rynku i nie da się oszacować takich liczb i wielkości. Polski węgiel może stać się zupełnie nierentowny i bardzo drogi. A rzad nie może zablokować importu węgla, czego domagają się niektórzy.

Emisja CO2 to wielka niewiadoma. Nie wiadomo jak będą się kształtować koszty emisji CO2. Nie uda się nam szybko przekształcić kopalni węglowych na gazowe czy elektrownie atomowe, które nie emitują CO2, albo emitują go znacznie mniej.

Stanowisko polskiego rządu jest jasne: Polska godzi się w imię ocieplenia klimatycznego na wielkie wyrzeczenia. Wielkość emisji CO2 Emisja CO2 to problem globalny a nie lokalny – jeśli nie pójdzie za nami świat, to jedynym skutkiem pakietu klimatycznego będzie spadek konkurencyjności europejskiego przemysłu – podkreśla Steinhoff.

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA