fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Warszawa

Trzaskowski wygrałby w Warszawie. Rabiej za Zandbergiem

Fotorzepa/ Krzysztof Skłodowski
Rafał Trzaskowski, który w czwartek zapowiedział start w przyszłorocznych wyborach prezydenckich w Warszawie, wygrałby je w drugiej turze, niezależnie od tego, czy jego rywalem z PiS byłby Patryk Jaki czy Stanisław Karczewski - wynika z sondażu przeprowadzonego przez IBRiS dla Radia Zet.

Trzaskowski wygrałby zarówno w pierwszej jak i w drugiej turze z potencjalnym rywalem z PiS. W wariancie, w którym konkurentem polityka PO jest Patryk Jaki, szef komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji, Trzaskowski uzyskał 34 procent głosów w pierwszej turze i 52,6 procent w drugiej (Jaki odpowiednio 28,6 proc. i 34,8 proc.).

W drugim wariancie, według którego rywalem Trzaskowskiego był Stanisław Karczewski, marszałek Senatu, zwycięstwo posła Platformy byłoby nie mniej okazałe. W badaniu IBRiS Trzaskowski uzyskał 35 procent w pierwszej turze i 51,6 procent w drugiej, a senator PiS odpowiednio 26,9 procent i 32,4 procent.

IBRiS zapytał także o innych potencjalnych kandydatów (oficjalnie start zapowiedzieli dotąd oprócz Trzaskowskiego tylko Paweł Rabiej oraz Piotr Ikonowicz). Na trzecim miejscu w wyborach uplasowałby się (niezależnie od kandydata PiS) Ryszard Kalisz z SLD, a na czwartym Stanisław Tyszka z Kukiz'15. Rabiej, kandydat Nowoczesnej, przegrałby także z Adrianem Zandbergiem z partii Razem, który w dwóch wariantach sondażu uzyskał 3,6 i 4,7 procent poparcia.

Sondaż przeprowadzono 2 listopada 2017 r. na próbie 1100 osób.

Źródło: rp.pl/ Radio Zet
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA