fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

VAT

Faktury VAT: na tej uldze przedsiębiorcy mogą dużo zaoszczędzić

Fotolia.com
VAT z niezapłaconej przez kontrahenta faktury będzie można skorygować już po trzech miesiącach.

Ustawa z 9 listopada 2018 r. o zmianie niektórych ustaw w celu uproszczenia dla przedsiębiorców prawa podatkowego i gospodarczego, przygotowana przez Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii (do dnia przekazania gazety do druku ustawa nie została podpisana przez prezydenta), przewiduje od 1 stycznia 2019 r. m.in. skrócenie okresu, po upływie którego można skorzystać z tzw. ulgi na złe długi. Według nowych przepisów wierzyciel, który nie otrzyma zapłaty za wystawioną fakturę, będzie mógł złożyć korektę deklaracji VAT już po 90 dniach od daty płatności wskazanej na fakturze. W praktyce to dla przedsiębiorców uproszczenie i duża oszczędność – korekta zmniejsza podstawę opodatkowania, a w konsekwencji kwotę podatku należnego z tytułu dostawy towarów lub świadczenia usług na terenie kraju.

90 dni zamiast 150

Według obecnie obowiązujących przepisów ustawy o VAT wierzyciel, który nie otrzymał zapłaty za wystawioną fakturę, ma prawo złożyć korektę deklaracji VAT dopiero po upływie 150 dni od terminu płatności określonego na niezapłaconej fakturze. Według nowych przepisów, czas ten zostanie skrócony do 90 dni, co ma upowszechnić wykorzystanie ulgi na złe długi przez przedsiębiorców.

Przykład

Jesteś wierzycielem zapłacisz mniej

Załóżmy, że przedsiębiorca generuje miesięcznie 52 800 zł przychodów. Dolicza do nich VAT według podstawowej stawki (12 144 zł) oraz ponosi 40 000 zł kosztów, z których 10 000 zł to zakupy zewnętrzne opodatkowane 23-proc. VAT (2300 zł). Rozlicza się podatkiem liniowym, czyli płaci PIT w wysokości 19 proc. dochodów. Jednocześnie przedsiębiorca ma dłużnika, który zalega ze spłatą faktury na kwotę 7 995 zł (6500 zł netto, VAT 1495 zł), co uprawnia go do zastosowania ulgi na złe długi.

- W obecnym stanie prawnym, o wartość niezapłaconego przez kontrahenta VAT przedsiębiorca może pomniejszyć podatek należny dopiero po 150 dniach od upływu terminu płatności, a fakt braku zapłaty zgodnie z zasadą memoriału, nie ma wpływu na podstawę opodatkowania podatkiem dochodowym. Oznacza to, że korzystając z ulgi na złe długi zapłaci 8 349 zł VAT (12 144 – 2300 – 1495), zamiast 9 844 zł (12 144 – 2300).

- Według zmienionych oraz projektowanych dopiero nowych przepisów, nie tylko będzie mógł pomniejszyć o wartość takich wierzytelności VAT należny (zdecydowanie szybciej, bo już po trzech, a nie sześciu miesiącach), ale również podstawę podatku dochodowego o kwotę netto (projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczenia zatorów płatniczych z 14 września 2018 r. autorstwa Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii, znajduje się na etapie opiniowania, przed decyzją Rady Ministrów).

Oznacza to, że przedsiębiorca posiadający dłużników (wierzyciel), zapłaci mniej do czasu uzyskania płatności od dłużnika:

- 8 349 zł VAT zamiast 9 844 zł;

- 1 197 zł zaliczki na podatek dochodowy ((52 800 – 40 000 - 6500) x 19 proc.), zamiast 2 432 zł ((52 800 – 40 000) x 19 proc.).

Uwaga! Prezentowane zmiany wynikają z dwóch odrębnych zmian w przepisach. Skrócenie terminu odliczenia zostało uchwalone przez sejm i ma wejść w życie 1 stycznia 2019 r., natomiast szanse na korektę przychodów o niezapłacone należności już w 2019 są mało prawdopodobne, biorąc pod uwagę kalendarz legislacyjny oraz zaproponowaną w projekcie datę wejścia przepisów od 1 stycznia 2020 roku.

Dłużnicy bez przywilejów

Wprowadzenie zmiany będzie skutkować analogicznym skróceniem okresu (do 90 ze 150 dni) na złożenie przez dłużnika obowiązkowej korekty VAT, która uwzględni wartość podatku naliczonego, wynikającą z nieopłaconej faktury. Uzasadnienie projektu wyjaśnia, że zmiany zaproponowane do ustawy o VAT nie zmieniają zasady zobowiązania dłużnika do dokonania takiej korekty (art. 89b ust. 1–2 ustawy o VAT).

Wprowadzenie prawa do korekty przychodów o charakterze kasowym należy uznać za zmianę korzystną dla podatników. Jeżeli istotnie dojdzie do wprowadzenia projektowanych przepisów, to będą miały one zasadniczy wpływ na prowadzenie ewidencji zdarzeń gospodarczych w przedsiębiorstwach, prowadząc do dalszego zróżnicowania między wynikiem finansowym a podstawą opodatkowania.

Zatory płatnicze to wciąż palący problem

Z zatorami płatniczymi zetknęło się od 80 do 90 proc. polskich firm, a wartość przeterminowanych należności z tytułu wystawionych przez firmy faktur sięga średnio aż 22,7 proc. (dane Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii). Oznacza to dodatkowe koszty: w małych firmach nawet 8 proc. ogółu kosztów powstaje w wyniku opóźnień w spłacie należności, podczas gdy w większych przedsiębiorstwach jest to ok. 3 proc.

Jest więc wielce prawdopodobne, że możliwość złożenia korekty VAT o 60 dni wcześniej zmotywuje część dłużników do wcześniejszego uregulowania zobowiązań.

Warto śledzić postępy prac legislacyjnych obydwu projektów. Każdy z nich będzie miał istotne znaczenie dla utrzymania płynności finansowej przedsiębiorstw. Obie zmiany będą wymagały dostosowania do nich działania systemów księgowych. Natomiast projekt drugi, tj. kasowych korekt przychodów i kosztów podatkowych, to według mnie zmiana o bardzo poważnych konsekwencjach biznesowych, organizacyjnych i technicznych.

- Bogdan Zatorski, ekspert w dziedzinie rachunkowości podatkowej, budżetowania, kontrolingu i rachunkowości zarządczej w Sage

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA