fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

VAT

Sankcje dla firm za papierowe deklaracje VAT

123RF
Skarbówka chce, aby wszyscy przedsiębiorcy rozliczali VAT przez internet. Dzięki temu będzie mogła szybciej sprawdzać, czy robią to prawidłowo.

Zła wiadomość dla tradycjonalistów. Przy rozliczeniu VAT muszą przejść z papieru na internet, inaczej zapłacą grzywnę. Tak wynika z projektu nowelizacji ustawy o VAT.

Kogo dotyczy ten obowiązek?

– W przyszłym roku zatrudniających więcej niż pięć osób, zawierających transakcje w systemie odwróconego obciążenia i handlujących z kontrahentami z Unii Europejskiej. W 2018 r. już wszystkich przedsiębiorców – mówi Paweł Satkiewicz, doradca podatkowy w kancelarii DLA Piper.

Dla nieposłusznych grzywna do 40 tys. zł

Co grozi za papierową deklarację? Grzywna. Na 2018 r. jeszcze nie znamy jej wysokości, w 2017 r. minimalna będzie wynosić 200 zł, a maksymalna 40 tys. zł.

Czy kary są konieczne? „W Polsce nie ma obowiązku posiadania komputera ani dostępu do internetu. Ten przepis to bzdura!" – piszą przedsiębiorcy na forach podatkowych.

– To prawda, że nie ma takiego obowiązku – mówi Paweł Satkiewicz. – Przedsiębiorcy muszą jednak płacić cenę walki z wyłudzeniami VAT. Elektronizacja kontaktów z fiskusem to jeden z jej elementów – uważa. Dodaje jednak, że niektórzy przedsiębiorcy mogą mieć problemy z wypełnieniem tego obowiązku.

– Przesuwamy się w stronę e-gospodarki i wydaje się, że to nieuchronny proces – mówi Przemysław Ruchlicki, ekspert Krajowej Izby Gospodarczej. – Warto jednak, aby ustawodawca dał więcej czasu na informatyzację najmniejszym przedsiębiorcom, którzy mogą mieć problemy z dostępem do internetu – dodaje ekspert. I podkreśla, że ci najmniejsi nie są przecież zagrożeniem dla państwa, które walczy z wielomilionowymi wyłudzeniami VAT. – Jeśli rozliczają się cyklicznie, można łatwo sprawdzić, czy robią to prawidłowo.

Oszuści i tak sobie poradzą

– Cyfryzacja jest konieczna, obawiam się jednak, że nowe sankcje dotkną najmniejszych przedsiębiorców, którzy rozliczają się sami, bez pomocy biur rachunkowych – uważa Mariusz Korzeb, doradca podatkowy, ekspert Pracodawców RP. – Nie wydaje mi się też, żeby przymus elektronicznych deklaracji pomógł specjalnie skarbówce w walce z wyłudzeniami. Oszuści nie będą mieli przecież problemów ze złożeniem deklaracji przez internet – podkreśla ekspert.

– Ministerstwo Finansów powinno zrobić wszystko, aby przedsiębiorcy nie ponosili nieproporcjonalnie wysokich kosztów informatyzacji – mówi Anna Welsyng, doradca podatkowy i radca prawny. – Musi zapewnić odpowiednie narzędzia do kontaktów z fiskusem – dodaje.

Po internet do sąsiedniej wsi

O nowych wymogach mówiono też w trakcie sejmowej dyskusji nad projektem nowelizacji ustawy o VAT.

– Znam miejscowość, w której tylko o godz. 2 w nocy jest dostęp, i to słaby, do internetu – opowiadała posłanka Barbara Bubula.

– Można przejechać do miejscowości, która znajduje się kilka kilometrów dalej – odpowiedział wiceminister finansów Leszek Skiba. I dodał: – Elektroniczne deklaracje są konieczne, przyspieszą prace administracji skarbowej i poprawią jej efektywność.

Nowelizacja ustawy o VAT została skierowana przez Sejm do Komisji Finansów Publicznych. Nowe przepisy mają obowiązywać od przyszłego roku.

etap legislacyjny: przed drugim czytaniem w Sejmie

Mniej rozliczeń co kwartał

Elementem walki z wyłudzeniami VAT ma być też ograniczenie kwartalnych deklaracji. Z nowelizacji ustawy o VAT wynika, że będą mogły z nich korzystać tylko firmy będące małymi podatnikami (z pewnymi wyjątkami), które działają ponad rok. W ten sposób nie rozliczą się więc nowe oraz duże firmy.

Teraz kwartalne deklaracje mogą składać i małe, i duże przedsiębiorstwa. Według danych Ministerstwa Finansów w zeszłym roku kwartalnie rozliczało VAT ponad 350 tys. podatników. Miesięcznie prawie 1,4 mln.

Zdaniem Ministerstwa Finansów zmiana przepisów zapewni urzędnikom bieżącą informację, zwłaszcza o nowych firmach, wśród których ryzyko wystąpienia nieprawidłowości jest największe. Pozwoli to na wyeliminowanie procederu polegającego na wykorzystywaniu różnych okresów rozliczeniowych do oszustw podatkowych.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA