fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

VAT

VAT: kiedy dostawa w łańcuchu to eksport

Adobe Stock
Prawo do stawki zero proc. w transakcji łańcuchowej nie przysługuje polskiej spółce, która sprzedaje produkty firmie z UE, a ich transport z Polski organizuje ostateczny nabywca z Rosji.

Tak stwierdził Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w wydanej 17 września 2018 r. interpretacji (0115-KDIT1-3.4012.417.2018.2.MD).

Spółka we wniosku o wydanie interpretacji wskazała, że zamierza sprzedawać filtry powietrza holenderskiemu podatnikowi, który jest zarejestrowany jako podatnik VAT na terenie Unii Europejskiej. Towar od wnioskodawcy będzie odbierał podmiot z Rosji, który jest klientem podmiotu holenderskiego i jednocześnie trzecim podmiotem w łańcuchu dostaw.

Podmiot rosyjski będzie w całości organizował transport oraz odprawę celną na terenie Polski. Polska spółka:

- przestanie być właścicielem towaru w momencie jego odbioru przez podmiot rosyjski z magazynu spółki w Polsce oraz

- otrzyma od rosyjskiego nabywcy dokumenty potwierdzające eksport towarów z Polski poza UE.

Podatnik zwrócił się z pytaniem, czy może zastosować stawkę zero proc. VAT na fakturze wystawionej holenderskiemu kontrahentowi.

Kilka dostaw jednego towaru

Organ uznał, że spółka nie ma prawa do zastosowania stawki zero proc. VAT dla eksportu towarów. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej wskazał na art. 7 ust. 8 ustawy o VAT, zgodnie z którym w przypadku gdy kilka podmiotów dokonuje dostawy tego samego towaru w ten sposób, że pierwszy z nich wydaje ten towar bezpośrednio ostatniemu w kolejności nabywcy, uznaje się, że dostawy towarów dokonał każdy z podmiotów biorących udział w tych czynnościach. Oznacza to, że w przedmiotowej sprawie wnioskodawca dokonał dostawy towaru na rzecz holenderskiego podatnika, który z kolei dokonał dostawy na rzecz podmiotu rosyjskiego, przy czym to podmiot rosyjski odebrał towar bezpośrednio od polskiej spółki i wywiózł go poza terytorium UE.

W przypadku transakcji łańcuchowej, która ma miejsce w opisywanej sprawie, zastosowanie znajduje art. 22 ust. 2 ustawy o VAT. Stanowi on, że w przypadku gdy kilka podmiotów dokonuje dostawy tego samego towaru w ten sposób, że pierwszy z nich wydaje ten towar bezpośrednio ostatniemu w kolejności nabywcy, przy czym towar ten jest wysyłany lub transportowany, to wysyłka lub transport tego towaru są przyporządkowane tylko jednej dostawie; jeżeli towar jest wysyłany lub transportowany przez nabywcę, który dokonuje również jego dostawy, przyjmuje się, że wysyłka lub transport są przyporządkowane dostawie dokonanej dla tego nabywcy, chyba że z warunków dostawy wynika, że wysyłkę lub transport towaru należy przyporządkować jego dostawie.

Trzeba rozstrzygnąć

Mając na uwadze, że w omawianym przypadku nie ma miejsca sytuacja opisana w drugiej części tego przepisu (czyli sytuacja, gdy nabywca, który jest jednocześnie dostawcą – podatnik holenderski, nie organizuje transportu), należy odwołać się do art. 22 w ust. 3 pkt 1 ustawy o VAT. Zgodnie z tym przepisem dostawę towarów, która poprzedza wysyłkę lub transport towarów, uznaje się za dokonaną w miejscu rozpoczęcia wysyłki lub transportu towarów.

Mając powyższe na uwadze, organ uznał, że:

- pomiędzy polską spółką a holenderską dochodzi do tzw. dostawy nieruchomej (opodatkowanej w miejscu rozpoczęcia wysyłki), a pomiędzy spółką holenderską a rosyjską – do tzw. dostawy ruchomej (tutaj: eksportu);

- dostawa dokonana przez wnioskodawcę nie może zostać uznana za eksport pośredni, ponieważ, po pierwsze – nie będzie bezpośrednio związana z wywozem poza terytorium Unii Europejskiej, a po drugie – gdyby nawet wiązała się z wywozem towaru z terytorium kraju poza terytorium Unii Europejskiej, to wywóz ten nie będzie dokonywany przez dostawcę (w tym przypadku spółkę) lub na jego rzecz, ani przez nabywcę, tj. kontrahenta holenderskiego lub na jego rzecz, ale przez podmiot trzeci, tj. kontrahenta rosyjskiego.

—Klaudia Kurzawińska-Butt

Komentarz eksperta

Klaudia Kurzawińska- Butt, doradca podatkowy, starsza konsultantka w poznańskim biurze Deloitte

Należy zgodzić się z interpretacją organu, że w opisanym stanie faktycznym polska spółka nie miała prawa do zastosowania stawki zero proc. VAT, ponieważ jej dostawa nie spełniała definicji eksportu w rozumieniu ustawy o VAT.

Kwalifikacja podatkowa transakcji mogłaby wyglądać inaczej, gdyby transport do Rosji organizowany był przez polską spółkę. Wówczas miałaby ona prawo do stawki zero proc. VAT pod warunkiem posiadania odpowiednich dokumentów potwierdzających wywóz. Gdyby z kolei transport organizował podmiot holenderski, wówczas – jak wskazano powyżej - konieczne byłoby szczegółowe przeanalizowanie warunków dostaw.

W opisywanej sprawie stan faktyczny nie był skomplikowany – trzy podmioty w łańcuchu, gdzie finalny odbiorca (nabywca) podmiot organizował transport. W praktyce jednak schemat transakcji nie zawsze jest taki prosty. Zdarza się, że podatnicy mają problem z rozpoznaniem, kto jest organizatorem transportu (i co oznacza bycie organizatorem transportu), bądź która dostawa ma charakter dostawy ruchomej, co ma kluczowe znaczenie dla prawidłowej klasyfikacji poszczególnych transakcji realizowanych w łańcuchu dostaw. Zdarza się, że również osoby zajmujące się rozliczeniem VAT nie mają informacji, że dochodzi do dostawy łańcuchowej (w szczególności jeśli drugi podmiot organizuje transport i nie wynika to wprost z posiadanych przez dział finansowo-księgowy dokumentów) i patrzą wyłącznie przez pryzmat własnej dostawy, nie analizując dalszej drogi towaru. To może prowadzić do nieprawidłowej klasyfikacji transakcji i ryzyka kwestionowania prawa do zastosowania preferencyjnej stawki VAT (zero proc.). Jedynie świadomość problematyki transakcji łańcuchowych oraz ich poprawna kwalifikacja pozwala uniknąć problemu zaległości podatkowej wynikającej z zastosowania nieprawidłowej stawki VAT.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA