fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

VAT

NSA ws. VAT: Powtarzalne dostawy trzeba rozliczać osobno

123RF
Przepisy ułatwiające prowadzenie biznesu nie są dla wszystkich. Jeśli stałe dostawy można wyodrębnić, VAT rozlicza się zawsze, gdy towar zmieni właściciela.

Ustalenia przedsiębiorców, że będą rozliczać powtarzające się bardzo często, w gruncie rzeczy takie same transakcje na koniec umówionych okresów, nie chronią ich przed obowiązkiem traktowania wszystkich sprzedaży jako odrębnych transakcji.

Tak wynika z piątkowego orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Magazyny przy fabrykach

To ważny, bo pierwszy wyrok NSA dotyczący interpretacji nowych, obowiązujących od 2014 r. przepisów wyznaczających tzw. moment powstania obowiązku podatkowego. Chodzi o ustalenie chwili, w której uznaje się, że transakcja obciążona VAT została dokonana.

Sprawa, którą zajmował się NSA, dotyczyła firmy sprzedającej farby i lakiery. Spółka wynajmuje magazyny od jej stałych klientów, przy ich fabrykach. Transportuje własne towary do takich magazynów. Choć towary znajdują się już wtedy u klienta, który może je pobierać wedle swojego zapotrzebowania, to nadal ich własność przysługuje sprzedawcy. Do momentu pobrania ich przez klienta spółka może nimi też dowolnie dysponować, a dopiero z chwilą pobrania towaru z magazynu klient nabywa prawo do dysponowania nim jak właściciel, czyli następuje jego dostawa w rozumieniu ustawy o VAT.

Jak wyjaśniła spółka we wniosku do izby skarbowej o wydanie interpretacji podatkowej, każde przyjęcie towaru do magazynów i jego pobranie będzie ewidencjonowane. Spółka rozlicza się z klientami z pobranych towarów w okresach rozliczeniowych, maksymalnie miesięcznych.

Zapytała izbę, czy może przyjąć, że obowiązek podatkowy powstaje ostatniego dnia przyjętych okresów, np. na koniec miesiąca.

Jej zdaniem przemawia za tym art. 19a ust. 3 i 4 ustawy o VAT. Zgodnie z tymi przepisami usługę, gdy strony ustaliły następujące po sobie terminy płatności lub rozliczeń, uznaje się za wykonaną z upływem tych okresów. Jeśli okresy te są dłuższe niż rok, usługę ciągłą uznaje się za wykonaną z końcem roku.

Zasady te, co istotne w niniejszej sprawie, stosuje się również do sprzedaży towarów.

Niestety, izba skarbowa tego nie potwierdziła. Jej zdaniem wspomniane reguły nie mają zastosowania, bo z opisu sprawy wynika, że każde pobranie towaru jest potwierdzane dokumentem.

– Dostawy towarów są powtarzalne i stałe, jednak każdą można wyodrębnić jako samodzielną – odpowiedziała izba, tłumacząc, że możliwość rozliczania okresowego dotyczy tylko świadczeń ciągłych, a pojedynczych transakcji nie można za takie uznać.

Przepis tylko na papierze

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi przyznał rację podatnikowi, ale NSA uchylił ten wyrok i przychylił się do opinii izby. Sądu nie przekonały wyjaśnienia pełnomocnika spółki, że w przypadku sprzedaży towarów z magazynu zawsze można wyodrębnić poszczególne przesunięcia. Mający ułatwić prowadzenie biznesu przepis zawierałby normę pustą i nigdy nie miałby zastosowania.

NSA uzasadnił, że przyjęcie stanowiska spółki oznaczałoby, że mogłaby ona poprzez zapisy umów z kontrahentami wpływać na moment powstania obowiązku podatkowego, co byłoby niedopuszczalne.

sygn. akt: I FSK 425/15

Michał Borowski - doradca podatkowy z Crido Taxand

Wykładnia zaprezentowana przez sąd z biznesowego punktu widzenia cofa nas o wiele lat, przekreślając cel wprowadzenia spornej regulacji. Chodzi w niej o to, by ograniczyć obowiązki administracyjne związane z prowadzeniem magazynów typu call-of stock. Temu ma służyć przyjęcie, że dostawa towarów następuje na koniec uzgodnionych okresów. Co więcej, taka interpretacja byłaby zgodna nie tylko z celem, ale też z brzmieniem polskiej ustawy i przepisami unijnej dyrektywy o VAT. Fiskus z kolei na wykładni szkodzącej podatnikom wcale nie skorzysta, bo niezależnie od dnia powstania obowiązku podatkowego VAT i tak odprowadza się co miesiąc, ewentualnie co kwartał. Nawet gdyby okresy rozliczeniowe przyjęte przez firmy były dłuższe, sprzedawca nie zapłaciłby podatku, a nabywca by go nie odliczył, więc efekt byłby zupełnie neutralny dla budżetu.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA