fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

VAT

VAT od sprzedaży przez internet trzeba zwykle płacić w kraju dostawy

123RF
Każdy przedsiębiorca zbywający swoje towary na rzecz konsumentów z innych państw UE powinien pamiętać, że po przekroczeniu obowiązujących limitów staje się tam podatnikiem podatku od towarów i usług.
W przypadku e-sprzedaży z terytorium Polski do innego kraju UE możemy mieć do czynienia – w rozumieniu przepisów ustawy o VAT – z dwiema sytuacjami. Gdy dostawa odbywa się na rzecz przedsiębiorcy, dochodzi do tzw. wewnątrzwspólnotowej dostawy towaru (WDT). Po stronie kupującego ma wówczas miejsce wewnątrzwspólnotowe nabycie towarów (WNT), które ma on obowiązek rozliczyć jako nabywca. Jednak gdy towar trafia w ręce osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej, dochodzi do tzw. sprzedaży wysyłkowej. Przyjrzyjmy się bliżej temu drugiemu zagadnieniu.

Czym jest sprzedaż wysyłkowa

W myśl obowiązujących obecnie na terenie UE, w tym w Polsce, zasad, o sprzedaży wysyłkowej możemy mówić wówczas, gdy:
- sprzedaż jest dokonywana na rzecz podmiotów niebędących podatnikami VAT,
- sprzedawane towary nie są nowymi środkami transportu oraz
- nie są montowane przez dostawcę na miejscu dostawy, a także
- towary nie podlegają akcyzie.
Wartości limitów obowiązujących w 2016 r.
Rzeczpospolita
Gdy dochodzi do sprzedaży wysyłkowej, może być ona opodatkowana w kraju wysyłki, pod warunkiem, że mieści się w limicie sprzedaży wysyłkowej, który każde państwo określa samodzielnie. Przekroczenie tego limitu powoduje obowiązek opodatkowania sprzedaży w kraju dostawy. Polski sprzedawca ma wówczas obowiązek zarejestrować się na potrzeby VAT w każdym z państw, na terenie których realizowana jest sprzedaż wysyłkowa, a w wystawianych przez niego fakturach dokumentujących sprzedaż w miejsce polskiego VAT pojawia się odpowiedniej wysokości VAT zagraniczny.
Rzeczpospolita

Kluczowe wartości

Po przekroczeniu limitu dla sprzedaży wysyłkowej obowiązującego w konkretnym kraju UE, sprzedaż z dostawą na terytorium tego państwa powoduje obowiązek rozliczenia VAT w tym właśnie państwie. Co więcej, po przekroczeniu w danym roku limitu sprzedaży wysyłkowej, także w kolejnym roku nie jest już możliwe korzystanie z opodatkowania w kraju wysyłki.
Nie wolno też zapominać, że sposób opodatkowania zmienia się począwszy od dostawy, która spowodowała przekroczenie limitu.

Przykład

W danym państwie UE obowiązuje limit dla sprzedaży wysyłkowej w wysokości 100 tys. euro. Dotychczasowe dostawy polskiego przedsiębiorcy do indywidualnych odbiorców w tym kraju wyniosły 95 tys. euro, a kolejna opiewa na 7 tys. euro. Polski sprzedawca będzie musiał opodatkować całą tę ostatnią dostawę w kraju przeznaczenia (kraju dostawy).
Do momentu przekroczenia limitu sprzedaż jest opodatkowana i rozliczana w Polsce na ogólnych zasadach, czyli według obowiązujących w kraju stawek i z obowiązkiem wykazania w deklaracji VAT-7 (lub VAT-7K). Z chwilą przekroczenia limitu zaczynają obowiązywać zasady i stawki przyjęte w kraju przeznaczenia, a każda sprzedaż, w tym także na rzecz osób fizycznych, musi być potwierdzona fakturą.

Nie więcej niż 100 tys. euro

Każde państwo ustala własny limit sprzedaży wysyłkowej. Obowiązująca w tym zakresie Dyrektywa 2006/112/WE z 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej przewiduje jedynie, że limit ten nie może być wyższy niż 100 tys. euro. Obecnie większość państw UE stosuje limity niższe niż maksymalny limit dopuszczony przepisami dyrektywy. Co ważne, limit odnosi się do wartości netto towarów, a zatem bez VAT. W Polsce limit ten wynosi 160 000 zł rocznie. Limity obowiązujące w innych państwach prezentuje >tabela.
Uwaga! Kwoty limitów sprzedaży wysyłkowej na złote przelicza się na podstawie średniego kursu ogłaszanego przez NBP na pierwszy dzień roboczy października roku poprzedniego w stosunku do roku, w którym limit obowiązuje, w zaokrągleniu do 1000 zł.

Można zadeklarować inny wybór...

Niezależnie od obowiązujących w poszczególnych krajach limitów dla sprzedaży wysyłkowej, podatnik może wybrać opodatkowanie tran- sakcji w kraju dostawy (docelowym) od pierwszej transakcji. Wielu decyduje się na tę opcję nie tyle z uwagi na uniknięcie uciążliwego pilnowania limitów, co ze względu na to, że polska podstawowa stawka VAT w wysokości 23 proc. jest jedną z wyższych w Europie. Zastąpienie jej niższą stawką kraju przeznaczenia ma zatem także istotny wymiar ekonomiczny, zwłaszcza jeśli sprzedawca wystawia swoje towary na masowych portalach aukcyjnych typu eBay czy Amazon.

...informując o tym urząd

Aby skorzystać z opcji rezygnacji ze zwolnienia z obowiązku opodatkowania zagranicznym VAT sprzedaży wysyłkowej, podatnik musi zawiadomić o tym naczelnika właściwego urzędu skarbowego w Polsce. Powinno się to odbyć najpóźniej na 30 dni przed datą pierwszej dostawy. Podobny obowiązek ma też wobec organów podatkowych kraju, do którego dostawy będą dokonywane. Musi więc zawiadomić o zamiarze rozliczania w tym państwie VAT od sprzedaży wysyłkowej. Co więcej, w terminie 30 dni od dnia dostawy na terytorium takiego państwa, podatnik musi przedstawić naczelnikowi polskiego urzędu skarbowego dokument potwierdzający złożenie wspomnianego dokumentu w organie podatkowym państwa dostawy. Z tym ostatnim zdarzają się nierzadko problemy natury technicznej, ponieważ omawiany tu obowiązek informacyjny jest autorskim pomysłem polskiego ustawodawcy, nieznanym w wielu państwach UE. W związku z tym zdarza się, że nie są dostępne stosowne wzory pism ani procedury, w myśl których zagraniczne władze podatkowe miałyby potwierdzać przyjęcie zgłoszenia od polskiego podatnika.

Dwa lata lub dłużej

Wybór obowiązuje podatnika przez co najmniej dwa kolejne lata (rok wyboru i kolejny).
Wybierając rezygnację ze zwolnienia z obowiązku opodatkowania zagranicznym VAT konieczne jest zarejestrowanie się jako czynny podatnik VAT w każdym z państw przeznaczenia towarów i dochowanie należytej staranności w zakresie okresowych rozliczeń VAT zgodnie z lokalnym prawem podatkowym. I choć VAT należy do obszarów wysokiej harmonizacji prawa krajowego państw członkowskich, to szczegółowe normy i obowiązki wykazują często więcej różnic niż podobieństw, wobec czego prowadzenie rozliczeń VAT za granicą należy raczej powierzyć lokalnym profesjonalistom.
Autor jest doradcą podatkowym i partnerem zarządzającym w TPA Poland (dawniej TPA Horwath)
podstawa prawna: ustawa z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (tekst jedn. DzU z 2011 r. poz. 710 ze zm.)
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA