fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

VAT

Chcesz fakturę, proś o nią od razu - minister finansów o paragonie z NIP nabywcy

Adobe Stock
Paragon z NIP nabywcy na kwotę do 450 zł to faktura uproszczona. Sprzedawca nie wystawi już nic innego.

Minister finansów wydał objaśnienia dotyczące wystawiania paragonów z NIP nabywcy. Nie zmienił zdania, że taki paragon na kwotę do 450 zł (lub 100 euro) jest fakturą uproszczoną, traktowaną jak zwykła faktura. Nabywca nie dostanie już innego dokumentu. Jednak według ekspertów wątpliwości pozostają.

„W takim przypadku sprzedawca musi odmówić kupującemu wystawienia faktury standardowej. Jedna sprzedaż nie może bowiem być dokumentowana dwoma fakturami (fakturą uproszczoną – paragonem z NIP, oraz fakturą standardową)" – napisał w objaśnieniach wiceminister Jan Sarnowski.

Tylko jeden dokument

Jeśli nabywca chce otrzymać fakturę standardową na zakup do 450 zł albo 100 euro, powinien wyrazić swoje żądanie, zanim jeszcze sprzedawca zafiskalizuje sprzedaż za pomocą kasy rejestrującej. W takim przypadku nie użyje kasy, ale od razu wystawi fakturę.

Nabywca nie może też otrzymać faktury zbiorczej do paragonów z NIP na kwotę nieprzekraczającą 450 zł. Skoro paragony te uznane są za faktury, to nie ma możliwości wystawienia faktury zbiorczej do faktury – wyjaśnia minister finansów. Ale może otrzymać fakturę zbiorczą do paragonów z NIP na kwotę powyżej 450 zł, bo one nie stanowią faktur.

Minister wyjaśnił też, co z numerem faktury uproszczonej: „Numer paragonu fiskalnego jest numerem, który w sposób jednoznaczny identyfikuje paragon z NIP do kwoty 450 zł jako fakturę uproszczoną". Chodzi o kolejny element paragonu umieszczony po łącznej wartości sprzedaży brutto, przed numerem kasy i oznaczeniem kasjera.

Co w razie błędu?

Jeśli paragon do kwoty 450 zł zawiera błędny numer NIP nabywcy, ten może wystawić notę korygującą z prawidłowym NIP. Natomiast sprzedawca może wystawić fakturę korygującą z poprawnym NIP. Nie można jednak dokonać korekty, gdy na paragonie fiskalnym w ogóle nie ma NIP nabywcy. Taki paragon nie jest fakturą.

Minister wyjaśnił też, co w przypadku, gdy po wystawieniu paragonu został np. udzielony rabat albo stwierdzono pomyłkę w cenie (o takich przypadkach mowa w art. 106j ust. 1 ustawy o VAT). Wówczas do faktur uproszczonych, w tym do paragonów fiskalnych uznanych za faktury uproszczone, mają zastosowanie przepisy dotyczące korekt. Na fakturze korygującej należy podać numer paragonu fiskalnego oraz numer unikatowy kasy rejestrującej, z której ten paragon został wystawiony.

Wątpliwości pozostają

Do 31 grudnia 2020 r. paragony uznane za faktury uproszczone nie muszą być co do zasady wykazywane w nowym JPK_VAT odrębnie, jeśli zostaną spełnione warunki określone w § 10 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia JPK_VAT. (Przepis ten określa wymagania wobec ewidencji). Od 1 stycznia 2021 r. wszyscy podatnicy będą wykazywać odrębnie w nowym JPK_VAT (deklaracja plus ewidencja) paragony uznane za faktury uproszczone.

Według Konrada Piłata, doradcy podatkowego w KNDP, mimo objaśnień MF wiele problemów pozostaje nierozwiązanych.

– Wszystkie wątpliwości wynikają z tego, że na początku Ministerstwo Finansów uznało, że paragon na kwotę nieprzekraczającą 450 zł zawierający NIP nabywcy jest fakturą uproszczoną i w konsekwencji sprzedawca musi odmówić kupującemu wystawienia faktury standardowej. W objaśnieniach podtrzymano to stanowisko. W mojej ocenie należało przyjąć, że paragon fiskalny zawierający NIP bez względu na kwotę nie jest fakturą. Jest to dokument, który pozwala otrzymać fakturę. Z tego względu, mimo wydania przez MF objaśnień, wiele problemów pozostanie nierozwiązanych. Jedynym wyjściem wydaje się doprecyzowanie przepisów – zaznacza Konrad Piłat.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA