fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

VAT

Kontrahencie, płać tylko na konto z białej listy

123RF
Firmy obawiają się przelewać pieniądze na rachunki, których nie ma w wykazie podatników VAT. A prawnicy proponują specjalne klauzule w umowach.

Działająca od 1 września biała lista, czyli prowadzony przez Krajową Administrację Skarbową rejestr podatników VAT, sprawia ciągle problemy przedsiębiorcom.

– Sprawdzam kontrahenta i okazuje się, że nie ma jego rachunku bankowego na liście. Czy mogę przelać mu kwotę z faktury? – pyta nasza czytelniczka.

Tak. Ale po 1 stycznia 2020 r. z większymi kwotami będzie kłopot. Za wpłatę powyżej 15 tys. zł na konto spoza wykazu są bowiem sankcje.

Taki wydatek nie może być kosztem uzyskania przychodów w PIT/CIT. Grozi nam też solidarna odpowiedzialność za niezapłacony przez sprzedawcę VAT.

Przedsiębiorca uniknie negatywnych konsekwencji, jeśli o przelewie na rachunek spoza wykazu zawiadomi urząd skarbowy. Będzie miał na to trzy dni. Zawiadomienie trzeba wysłać do urzędu właściwego dla sprzedawcy.

Donos kontrahentowi się nie spodoba

– Składanie donosów na kontrahentów nie jest działaniem, które sprzyja budowaniu długotrwałych relacji biznesowych. Wysyłanie takich zawiadomień niewątpliwie będzie też czasochłonne – mówi adwokat Tomasz Krawczyk, partner w kancelarii GKR Legal.

Co więc ma zrobić przedsiębiorca, żeby uniknąć dylematu: zawiadomienie urzędu skarbowego czy wpłata na konto spoza wykazu?

– Można wprowadzić do umowy specjalną klauzulę umożliwiającą spełnienie świadczenia tylko na rachunek bankowy widniejący na białej liście. Z zastrzeżeniem, że jeśli na liście nie ma żadnego konta kontrahenta, wstrzymamy się z zapłatą do czasu jego pojawienia się w wykazie – tłumaczy Tomasz Krawczyk.

– Nie można wykluczyć, że w miarę obowiązywania nowej regulacji, dodatkowa klauzula stanie się zbędna. Płacenie na rachunek z białej listy, nawet jeżeli faktura wskazuje inny, zacznie się bowiem mieścić w ustalonych zwyczajach, o których mówi kodeks cywilny – dodaje ekspert.

Chodzi o art. 354 § 1 kodeksu cywilnego, zgodnie z którym dłużnik powinien wykonać zobowiązanie zgodnie z jego treścią i w sposób odpowiadający jego celowi społeczno-gospodarczemu oraz zasadom współżycia społecznego, a jeżeli istnieją w tym zakresie ustalone zwyczaje, także w sposób odpowiadający tym zwyczajom.

Kłopot dla najmniejszych firm

O problemach z brakiem części informacji o firmach na białej liście podatników VAT pisaliśmy już kilka razy (m.in. w „Rzeczpospolitej" z 10 września br.). Ministerstwo Finansów zapewnia, że uzupełnia na bieżąco wykaz i do końca roku powinny znaleźć się w nim wszystkie dane. Zachęca też firmy do aktualizacji numerów rachunków w urzędach.

Z kolei w „Rzeczpospolitej" z 29 sierpnia pisaliśmy o obawach prowadzących działalność gospodarczą osób fizycznych, które nie mają firmowych rachunków. Do rozliczeń wykorzystują zwykłe oszczędnościowe. Nie ma ich na białej liście. A kontrahent, który zapłaci na takie zwykłe oszczędnościowe konto kwotę powyżej 15 tys. zł nie zaliczy wydatku do podatkowych kosztów.

Może to oznaczać zerwanie umowy. Przedsiębiorcy, którzy nie chcą stracić kontrahentów, będą więc musieli założyć dodatkowo płatne rachunki firmowe (chociaż Ministerstwo Finansów przyznaje, że formalnie takiego obowiązku nie mają). To dla nich dodatkowe obciążenie.

Fiskus dopuszcza wirtualne konta

Wątpliwości wiążą się też z przelewami na rachunki wirtualne wykorzystywane przez operatorów usług telekomunikacyjnych czy dostawców mediów. Są one przypisywane indywidualnie do każdego klienta. W odpowiedzi na interpelację poselską w tej sprawie MF zapewniło, że wpłaty na rachunki wirtualne operatorów sieci komórkowych czy dostawców mediów będą traktowane tak, jak na rachunki rozliczeniowe.

Biała lista ma uszczelnić system podatkowy i zminimalizować ryzyko nieświadomego udziału przedsiębiorców w karuzelach VAT. MF zapowiada, że wyda w tej sprawie podatkowe objaśnienia. Kiedy to nastąpi, jeszcze nie wiadomo. Biorąc pod uwagę zamieszanie, jakie stworzyły nowe przepisy, wyjaśnienia powinny zostać opublikowane jak najszybciej.

Opinia dla „rzeczpospolitej"

Piotr Świniarski, adwokat, właściciel kancelarii podatkowej

Po opublikowaniu białej listy podatników VAT firmy zaczęły wysyłać do kontrahentów pisma informujące o nowych przepisach. Proszą w nich o wskazanie, które rachunki bankowe są w rejestrze, i zastrzegają, że będą płacić tylko na nie. Oczywiście taki zapis można też wprowadzić do umowy (zgodnie z zasadą swobody umów wynikającą z kodeksu cywilnego). Uważam jednak, że nawet jak nie wpiszemy takiej specjalnej klauzuli do kontraktu, możemy zapłacić kontrahentowi na ten rachunek, który jest w wykazie, a nie na konto z faktury, którego w nim nie ma. Jest to bowiem w naszym interesie i zapobiegamy w ten sposób szkodzie, którą niewątpliwie byłoby niezaliczenie wydatku powyżej 15 tys. zł do kosztów uzyskania przychodów PIT/CIT. Kontrahent nie powinien mieć nic przeciwko temu, zresztą sam powinien zadbać, aby jego rachunki znalazły się w rejestrze podatników.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA