fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

VAT

Split payment: wątpliwe korekty i potrącenia w systemie podzielonej płatności

Adobe Stock
System podzielonej płatności jeszcze nie wszedł w życie, a już rodzi wiele znaków zapytania, np. co do wielostronnych potrąceń w rozliczeniach za towary wrażliwe.

System obowiązkowej metody podzielonej płatności (MPP) obejmie od 1 listopada grupę około 150 rodzajów towarów. To głównie towary objęte dotychczas systemem tzw. odwróconego obciążenia (jak np. metale czy elektronika użytkowa), ale też np. części samochodowe. System ten ma zapobiegać wyłudzeniom VAT, i to skuteczniej niż dotychczas stosowana metoda odwróconego obciążenia.

Choć przepisy ustawy o VAT dość szczegółowo opisują stosowanie tej metody, to jednak różnorodność sytuacji występujących w biznesie sprawia, że są wątpliwości dotyczące stosowania MPP. Jedna z nich dotyczy tzw. nettingu wielostronnego, czyli potrąceń w rozliczeniach w ramach grupy firm, często powiązanych kapitałowo.

– W przypadku dużych firm to zwykła metoda, dokonywana najczęściej bezgotówkowo – zauważa Agnieszka Smolińska-Wiśnioch, doradca podatkowy i dyrektor w KPMG.

Wątpliwości wokół potrąceń i MPP zasiała treść nowego art. 108a ust. 1d ustawy o VAT. Zapisano w nim, że „w przypadku dokonania potrącenia, o którym mowa w art. 498 kodeksu cywilnego, przepisów o MPP nie stosuje się w zakresie, w jakim kwoty należności są potrącane". Jednak wspomniany przepis k.c. mówi wyraźnie o „dwóch osobach będących jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami". Dwóch, a nie więcej.

Czy zatem wspomniany wyjątek od zasady rozliczeń w MPP dotyczy także potrąceń wielostronnych? Na takie pytanie biuro prasowe Ministerstwa Finansów odpowiedziało „Rzeczpospolitej" lakonicznie: „Zgodnie z przepisem, chodzi o potrącenia, o których mowa w art. 498 k.c.".

Jak zatem należy potraktować netting wielostronny, dokonywany zresztą bez użycia przelewów bankowych? Czy uruchomić serię przelewów w MPP, czy też zignorować niedoskonały przepis? – Z ostrożności lepiej zastosować metodę podzielonej płatności. Art. 498 k.c. dotyczy tylko potrąceń dwustronnych – uważa Agnieszka Smolińska-Wiśnioch.

System MPP dotyczy transakcji na towarach wrażliwych, które przekraczają 15 tys. zł brutto. Nowe przepisy nie uregulowały jednak przypadków faktur, które pierwotnie były wystawione na niższą kwotę, ale następnie zostały skorygowane i przekroczyły ten próg. Czy zatem w przypadku podwyższenia kwoty np. z 14,5 tys. zł do 15,5 tys. zł należy dodatkowy 1 tys. zł zapłacić w MPP czy w zwykły sposób? Agnieszka Smolińska-Wiśniak twierdzi, że lepiej to zrobić metodą podzielonej płatności, mimo że kwota 1 tys. zł nie przekracza progu stosowania MPP.

Ministerstwo Finansów zapowiadało już wydanie objaśnień do nowych przepisów o podzielonej płatności. Niewykluczone, że będą one dotyczyły także wielostronnych potrąceń oraz korekt podwyższających wartość transakcji do kwoty ponad 15 tys. zł. Będą dość istotne dla firm obracających towarami wrażliwymi, choćby z tego powodu, że za naruszenie reguł MPP grożą surowe sankcje: 30 proc. kwoty VAT z danej faktury oraz u nabywcy – brak możliwości zaliczenia wydatku do kosztów uzyskania przychodu.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA