fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

VAT

Kasy fiskalne: wraca zwolnienie dla prawników i lekarzy

123RF
Jeśli pieniądze za usługi medyczne i prawnicze wpłyną na konto bankowe, nie trzeba będzie już wystawiać paragonów.

Nagły zwrot akcji w sprawie rozliczeń prawników i lekarzy. W zeszłym roku musieli kupić kasy rejestrujące, w przyszłym będą mogli skorzystać ze zwolnienia z obowiązku wystawiania paragonów. Tak wynika z projektu rozporządzenia ministra finansów.

Przypomnijmy, że w zeszłym roku wielu przedsiębiorców straciło prawo do zwolnień z kas rejestrujących. Fryzjerzy, kosmetyczki, lekarze, prawnicy, świadczący usługi gastronomiczne. Muszą wydawać paragony bez względu na to, ile zarabiają (nie przysługuje im zwolnienie do 20 tys. obrotów rocznie) i nawet wtedy, gdy pieniądze wpływają na konto.

Krok wstecz

Minister finansów twierdził wtedy, że to krok do objęcia wszystkich sprzedawców obowiązkiem ewidencjonowania obrotów w kasie.

– Teraz widać, że zmienił koncepcję i zrobił krok w tył – mówi właściciel biura rachunkowego Janusz Menkina. – Projekt rozporządzenia przewiduje przywrócenie możliwości zwolnienia z kas dla prawników, doradców podatkowych, lekarzy i dentystów.

Gotówka jest wykluczona

– Chodzi o zwolnienie, które przed zmianami z 2015 r. już im przysługiwało – tłumaczy Janusz Menkina. – Pierwszy warunek to przyjęcie zapłaty za pośrednictwem poczty, banku lub spółdzielczej kasy oszczędnościowo-kredytowej (odpowiednio na rachunek bankowy lub rachunek w SKOK). Drugi to identyfikacja transakcji (z przelewu powinno wynikać, jakiej usługi dotyczy). Trzeci, nowy, upoważnienie banku lub SKOK-u (nie jest tu wymieniona poczta) do przekazywania skarbówce wszystkich informacji o transakcjach.

– Przywrócenie zwolnienia to zaskakujące posunięcie – mówi Grzegorz Gębka, doradca podatkowy, właściciel kancelarii podatkowej. – Prawnicy i lekarze kupili już kasy i nauczyli się je obsługiwać.

Zdaniem Janusza Menkiny zwolnienie może niektórym uprościć życie, zwłaszcza wchodzącym do zawodu bądź wykonującym usługi dla osób fizycznych w niewielkim zakresie.

Przypomnijmy, że wystawiać paragony fiskalne musi ten, kto sprzedaje towary bądź świadczy usługi na rzecz osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej.

– Kupować kas nie musieli więc np. prawnicy, którzy obsługują tylko firmy. Także świadczący pomoc z urzędu, gdyż wtedy wykonują usługi na rzecz sądu, a nie klienta indywidualnego – tłumaczy Grzegorz Gębka. – Podobnie jest z prawnikami doradzającymi osobom fizycznym, ale działającymi na zlecenie instytucji, z którą mają podpisaną umowę i która im za to płaci.

Rozporządzenie ma wejść w życie, co do zasady, 1 stycznia 2017 r. i obowiązywać przez rok.

etap legislacyjny: opiniowanie

Większe zmiany dopiero za rok

Nie ma uzasadnienia do wprowadzania większych zmian w przepisach dotyczących kas rejestrujących, skoro planowana jest modernizacja całego systemu – czytamy w uzasadnieniu do projektu rozporządzenia ministra finansów. Chodzi o wprowadzenie zapowiadanych przez rząd kas fiskalnych online i centralnego rejestru paragonów. Przedsiębiorcy już w 2018 r. będą musieli przekazywać informacje z kas do specjalnego serwera Ministerstwa Finansów. Cel: walka z szarą strefą.

Ta propozycja to tylko część operacji uszczelniania systemu podatkowego. Od 1 lipca br. obowiązują już przepisy o Jednolitym Pliku Kontrolnym (to nowa, elektroniczna postać ksiąg i dokumentów), które mają ułatwić weryfikację firmowych rozliczeń.

Ministerstwo Finansów zapowiada też wprowadzenie centralnego rejestru faktur.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA