fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

VAT

Na wymianę kas fiskalnych potrzebna jest nowa ulga

123RF
Jeśli skarbówka wprowadzi centralny rejestr paragonów, przedsiębiorcy będą musieli zainwestować w nowoczesny sprzęt do ewidencji sprzedaży.

Uszczelnienie systemu VAT i walka z szarą strefą – taki jest cel wprowadzenia zapowiadanych przez rząd kas fiskalnych online. Przedsiębiorcy już w 2018 r. będą musieli przekazywać informacje z kas do specjalnego serwera Ministerstwa Finansów.

– Dla większości firm oznaczać to będzie konieczność wymiany kasy fiskalnej na nową, która ma spełniać określone wymagania techniczne. To koszt przynajmniej 1,5–2 tys. zł – mówi Przemysław Pruszyński, doradca podatkowy, sekretarz Rady Podatkowej Konfederacji Lewiatan.

Czy skarbówka zrekompensuje firmom ten wydatek? Jak pisaliśmy w „Rzeczpospolitej" z 28 lipca, rząd zapowiada, że wprowadzenie nowych obowiązków nie będzie dolegliwe finansowo dla przedsiębiorców.

Zwrot na pierwszą

– Problem w tym, że ulga, o której mówi ustawa o VAT, przysługuje tylko przy pierwszym zakupie kasy. Przy wymianie już nie. I to bez względu na jej powód (np. awarię czy zużycie) – tłumaczy doradca podatkowy Grzegorz Gębka.

Potwierdza to wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego (sygn. I FSK 494/12). Stwierdzono w nim wyraźnie: „nabycie kolejnych kas rejestrujących, które zostaną zakupione po dacie powstania obowiązku ewidencjonowania, nie daje podatnikowi uprawnienia do skorzystania z ulgi".

– Wychodzi więc na to, że przedsiębiorcy, którzy w związku z wprowadzeniem e-paragonów i ich centralnego rejestru będą musieli wymienić kasy fiskalne na nowsze, nie skorzystają z ulgi w jej obecnym kształcie. Potrzebna jest nowa – mówi Grzegorz Gębka.

Ministerstwo rozważa

Zapytaliśmy Ministerstwo Finansów, czy planuje jej wprowadzenie. Odpowiedziało, że rozważa i analizuje taką możliwość. Na razie nie może jeszcze określić ostatecznych zasad odliczania i zwrotu kwot wydatkowanych na zakup kas rejestrujących.

– Ulga powinna przysługiwać zarówno przedsiębiorcom zobowiązanym do zakupu nowych kas rejestrujących, jak i tym, którzy będą musieli zmodyfikować posiadany sprzęt, np. dokupując odpowiedni moduł komunikacyjny umożliwiający transmisję danych – mówi Przemysław Pruszyński.

Z obecnych przepisów wynika, że przedsiębiorca, który kupuje kasę rejestrującą, może skorzystać z VAT-owskiej ulgi i dostać zwrot 90 proc. wydanej kwoty (cena netto), nie więcej niż 700 zł. Ma też prawo odliczyć VAT naliczony z faktury za kasę, a wydatek netto zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów w PIT/CIT.

Sprzedaż dla osób fizycznych

Przypomnijmy, że wystawiać paragony fiskalne musi ten, kto sprzedaje towary bądź świadczy usługi na rzecz osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej. Wciąż obowiązuje limit obrotów zwalniających z obowiązku rejestrowania sprzedaży w kasie – wynosi 20 tys. zł rocznie. Wiele branż (np. prawnicy) jest jednak wyłączonych z tego zwolnienia.

Kasy fiskalne online to tylko część operacji uszczelniania systemu podatkowego. Od 1 lipca obowiązują już przepisy o Jednolitym Pliku Kontrolnym (nowa, elektroniczna postać ksiąg i dokumentów), które mają ułatwić skarbówce weryfikację firmowych rozliczeń. Ministerstwo Finansów zapowiada też wprowadzenie centralnego rejestru faktur.

Paweł Satkiewicz - doradca podatkowy w kancelarii DLA Piper

Wprowadzenie elektronicznych paragonów i ich centralnego rejestru ma na celu walkę z szarą strefą i niewątpliwie zasługuje na poparcie. Ważne jest jednak, aby koszt tej zmiany nie został przerzucony na przedsiębiorców. Ustawodawca powinien zagwarantować im zwrot wydatków poniesionych w związku z wprowadzeniem nowych obowiązków. I to w większej kwocie niż 700 zł (limit obecnej ulgi). Uważam, że jeśli Ministerstwo Finansów chce faktycznie wesprzeć przedsiębiorców, powinno dowiedzieć się, np. u producentów, ile będą kosztować nowe kasy rejestrujące, i na tej podstawie ustalić kwotę przysługującego firmom zwrotu wydatków.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA