fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

VAT

Split payment: z rachunku VAT zapłacisz też PIT i ZUS

Fotorzepa, Marta Bogacz
Fiskus łagodzi zasady podzielonej płatności. Łatwiej będzie obracać środkami z pilnowanego przez urząd konta.

„Rzeczpospolita" poznała plany Ministerstwa Finansów dotyczące zmian zasad stosowania podzielonej płatności (split payment). Mają ulżyć przedsiębiorcom, którzy obawiają się zamrożenia środków na VAT-owskich kontach i problemów z płynnością finansową.

Chodzi o obowiązującą od 1 lipca br. możliwość rozdzielenia płatności na dwie części. Kwota netto jest przelewana na zwykły rachunek, VAT na specjalne konto. I na tym specjalnym koncie pieniądze są blokowane. Nie można ich wypłacić ani przelać na normalny rachunek (chyba że zgodzi się na to urząd skarbowy). Przedsiębiorca może wykorzystać te środki tylko do zapłaty swojego VAT albo podatku z faktur od kontrahentów (ale także w systemie podzielonej płatności).

Pieniądze na inne podatki

– Z rachunku VAT nie można płacić składek ZUS ani innych podatków, np. PIT, co przedsiębiorcy bardzo krytykują – mówi Cezary Szymaś, współwłaściciel biura rachunkowego ASCS-Consulting.

Ministerstwo Finansów chce wprowadzić taką możliwość. Zdaniem Arkadiusza Łagowskiego, eksperta Rady Podatkowej Konfederacji Lewiatan i doradcy podatkowego w Grant Thornton, to dobry pomysł i powinien ułatwić życie, zwłaszcza najmniejszym firmom.

– Przedsiębiorca, który dostaje zapłatę od kontrahenta w split payment może mieć problemy z wykorzystaniem pieniędzy z VAT-owskiego rachunku, jeśli za zakupy płaci gotówką albo kartą. Z każdym miesiącem na rachunku narastać będzie nadwyżka środków, których nie można, bez zgody skarbówki, wypłacić. Umożliwienie zapłaty innych zobowiązań, np. PIT czy ZUS, pozwoli wykorzystywać te środki na bieżąco – mówi Arkadiusz Łagowski.

Karta tak jak przelew

– Przedsiębiorcy skarżą się też często, że nie mogą stosować split payment przy płatnościach kartą, np. tankując paliwo do firmowego samochodu na stacjach benzynowych. A przecież zapłata kartą jest tożsama z przelewem, też przecież obciąża rachunek bankowy i wiadomo kto jest beneficjentem płatności – mówi Cezary Szymaś.

Resort finansów zamierza dopuścić takie rozwiązanie. Zastanawia się tylko nad jego aspektami technicznymi. Być może będzie tak, że karta do podzielonej płatności będzie mogła być wykorzystywana wyłącznie do takich rozliczeń.

Niektóre branże bez wyboru

Jakie jeszcze zmiany szykuje Ministerstwo Finansów? Planuje poszerzyć zakres stosowania split payment, np. na płatności dokonywane na konta walutowe.

– Teraz często się zdarza, że firmy, które nie chcą dostawać należności w podzielonej płatności, wymagają od kontrahentów rozliczeń w walucie obcej na konto walutowe. Split payment nie obejmuje bowiem takich kont – mówi Kinga Baran, doradca podatkowy, dyrektor w spółce audytorsko-doradczej Mazars.

Kiedy zmiany mogą wejść w życie? Na razie Ministerstwo Finansów czeka na zgodę Rady Unii Europejskiej na wprowadzenie obowiązkowego split payment (teraz jest dobrowolny) w niektórych branżach, np. elektronicznej, budowlanej czy paliwowej. Pozytywna decyzja pojawi się najprawdopodobniej w grudniu. Wtedy obowiązkowy split payment, wraz z innymi opisanymi zmianami, będzie można wprowadzić w połowie przyszłego roku.

Przypomnijmy, że podzielona płatność to jeden z elementów uszczelniania systemu podatkowego. Ma ukrócić VAT-owskie karuzele i zapobiec wyłudzeniom podatku przez firmy, które znikały po otrzymaniu zapłaty od kontrahenta. Ma też ochronić uczciwych przedsiębiorców przed wplątaniem w przestępczy proceder. Skorzystanie z podzielonej płatności jest bowiem jedną z najważniejszych przesłanek potwierdzających, że dochowali należytej staranności w relacjach handlowych.

Z danych Ministerstwa Finansów (pisaliśmy o nich w „Rzeczpospolitej" z 26 września br.) wynika, że w lipcu i sierpniu w split payment rozliczono 2,4 mln transakcji o wartości ponad 40 mld zł. Nowe zasady płatności zastosowało 120 tys. przedsiębiorców, czyli około 8 proc. podatników VAT.

Opinia

Wojciech Śliż, dyrektor Departamentu VAT w Ministerstwie Finansów

Split payment działa zgodnie z planem, nie mamy sygnałów ani o technicznych problemach z jego stosowaniem, ani o pogorszeniu płynności finansowej firm. Jesteśmy jednak otwarci na postulaty przedsiębiorców, zresztą już wcześniej zakładaliśmy, że po roku funkcjonowania nowych zasad rozliczeń nastąpi ich korekta. Oprócz wprowadzenia obowiązkowego split payment dla branż, w których obecnie stosuje się odwrócone obciążenie i solidarną odpowiedzialność, rozważamy też rozszerzenie zakresu możliwości korzystania z mechanizmu podzielonej płatności, na przykład o transakcje opłacane kartą.

Będziemy rozważać też możliwość zapłaty z rachunku VAT innych zobowiązań publicznoprawnych, np. ZUS czy PIT.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA