fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

VAT

VAT: prezenty pozwolą oszacować fiskusowi liczbę weselników

Adobe Stock
Gdy nie ma innego sposobu, żeby oszacować obrót z organizacji wesel, fiskus może ustalić liczbę gości, licząc zakupione paczki ze słodkościami dla weselników i mnożąc je przez dwa.

W środę Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną spółki, która spierała się z fiskusem o prawidłowość rozliczenia VAT za kilka miesięcy 2011 r. Sąd zgodził się, że urzędnicy mogli do oszacowania obrotu z imprez weselnych wykorzystać dane z zamówień na coraz popularniejsze na polskich weselach podarki dla weselników.

Problemy spółki zaczęły się, gdy fiskus po kontroli ewidencji z działalności hotelarsko-gastronomicznej zarzucił, że nie zewidencjonowała wszystkich obrotów z organizacji imprez okolicznościowych, przede wszystkim wesel.

W tej sytuacji urzędnicy sięgnęli po szacowanie. Ostatecznie do ustalenia „zatajonego" obrotu posłużyły im paczki weselne ze słodkościami zamawianymi dla weselników. Do wyliczenia, ilu gości było na weselu, przyjęli bowiem ilość zakupionych paczek pomnożoną przez dwa. Ta metoda ich zdaniem pozwala najdokładniej oszacować obroty, bo przecież zdecydowana większość gości weselnych to pary.

Spółka nie zgadzała się z tymi zarzutami. Przekonywała, że fiskus zbyt pochopnie sięgnął po szacowanie, a już na pewno wybrał złą metodę.

Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie jednak nie przekonała. W jego ocenie wielkość wykazanej sprzedaży imprez weselnych z wielkością zakupionych ciast pozwalały na zakwestionowanie rzetelności dokumentacji. WSA uznał też, że przyjęta metoda oszacowania była najlepsza.

Ostatecznie wyggraną fiskusa przypieczętował wyrok NSA. Jego zdaniem skarżąca nie zakwestionowała ustaleń, że księgi były nierzetelne, więc w sprawie zachodziły podstawy do szacowania VAT. Co do samej metody NSA też przyznał rację fiskusowi. Próba ustalenia obrotu na podstawie innych dokumentów się nie powiodła. Sąd zauważył, że wesela to imprezy duże, planowane ze znacznym wyprzedzeniem.

Tymczasem, jak tłumaczył sędzia NSA Hieronim Sęk, spółka nie była w stanie wskazać żadnych dokumentów ani sposobu kalkulowania ich kosztu. W tej sytuacji fiskus słusznie do szacowania wykorzystał ilość zakupionych paczek weselnych.

Wyrok jest prawomocny.

Sygnatura akt: I FSK 21/18

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA