VAT

Zmiany w JPK_VAT: więcej nie zawsze znaczy lepiej

Fotolia.com
Resort finansów chce rozszerzyć katalog informacji w pliku JPK_VAT. Tu należy działać ostrożnie. Dodatkowe dane nie muszą sprzyjać usprawnieniu kontroli rozliczeń, za to ich pozyskiwanie może być zbyt dużym obciążeniem dla podatników.

Rozpoczynając dyskusję w ramach procesu konsultacyjnego w sprawie zmian w JPK_VAT, Ministerstwo Finansów wskazało wstępne propozycje rozszerzenia zakresu obowiązków sprawozdawczych, m.in. o informacje o terminach i sposobach płatności, rodzaju transakcji czy informacji o dokumentach transportowych. Analizując te pomysły warto wykonać rachunek „zysków i strat" płynących z proponowanych rozwiązań, zarówno dla podatników, jak i administracji skarbowej. Praktyczne problemy z pozyskaniem coraz bardziej szczegółowych informacji dla potrzeb plików JPK_VAT mogą negatywnie odbić się na ich jakości i rzetelności, w efekcie zmniejszając ich użyteczność dla resortu finansów. Istotna w tym kontekście jest ocena w jakim stopniu, i czy w ogóle, nowe informacje pozwolą administracji skarbowej usprawnić kontrole rozliczeń VAT podatników, jednocześnie nie narażając ich na nadmiernie (nieproporcjonalne) obciążenia związane z pozyskaniem i autokontrolą danych. Gdzie leży ta symboliczna cienka czerwona linia, której nie powinno się przekraczać?

Terminy płatności jak betonowe buty

Ministerstwo Finansów wyszło z propozycją, aby poszerzyć zakres danych prezentowanych w JPK_VAT o termin płatności argumentując, że przyspieszyłoby to badanie prawidłowości obowiązku podatkowego w szczególnych transakcjach. Rozpatrzmy zatem tę propozycję na razie wyłącznie z perspektywy interesów administracji skarbowej. Obecnie obowiązujące przepisy o VAT wiążą moment powstania obowiązku podatkowego z terminem płatności jedynie w bardzo wyjątkowych okolicznościach (przewidzianych w art. w art. 19a ust. 5 pkt 4 w powiązaniu z art. 19a ust. 7 i art. 106i ust. 4 ustawy o VAT), tj. tylko i wyłącznie w przypadku:

1. świadczenia usług telekomunikacyjnych, dostawy tzw. „mediów", usług najmu, dzierżawy, leasingu i podobnych, ochrony osób lub mienia, dozoru, obsługi prawnej i biurowej oraz dystrybucji energii i gazu przewodowego;

o ile:

2. podatnik nie wystawił faktury w terminie przewidzianym przepisami, natomiast dla świadczenia został określony termin płatności (np. w umowie)

albo:

3. podatnik wystawił fakturę dokumentującą świadczenie, ale termin płatności dla tej faktury przypada przed datą jej wystawienia.

Trzeba przyznać, że zarówno ze względu na wąsko określony katalog typów transakcji (pkt 1), jak i szczególne okoliczności jej towarzyszące (pkt 2 albo pkt 3), prawdopodobieństwo wystąpienia transakcji spełniających warunki (z pkt 1 i 3 lub pkt 1 i 2) jest dość niskie. Trudno więc uzasadniać potrzebę wprowadzenia terminu płatności w plikach JPK_VAT perspektywą usprawnienia analizy plików pod kątem oceny poprawności rozpoznania obowiązku podatkowego, jeżeli informacja ta mogłaby mieć praktyczne znaczenie jedynie w wyjątkowych (a u wielu podatników w ogóle niewystępujących) okolicznościach. Faktem jest, że termin płatności może mieć praktyczne znaczenie także przy ocenie zasadności i momentu skorzystania z prawa do zmniejszenia VAT należnego przy zastosowaniu tzw. ulgi na złe długi w VAT (analogicznie przy weryfikacji korekty podatku naliczonego w przypadku nieuregulowania faktury zakupowej w terminie), niemniej jednak znowu są to przypadki wyjątkowe i nie związane wprost z zagadnieniem momentu powstania obowiązku podatkowego z tytułu dostaw towarów czy świadczenia usług. ?

Tyle, jeżeli chodzi o użyteczność tej dodatkowej informacji dla administracji skarbowej. Natomiast z perspektywy podatników nie ulega wątpliwości, że konieczność pokazywania terminu płatności wiązałaby się z (nieproporcjonalnym względem potencjalnych korzyści dla MF) obciążeniem administracyjnym i koniecznością albo wdrożenia mechanizmów manualnego uzupełniania danych, albo też kosztownym dostosowywaniem systemów finansowo-księgowych. W praktyce dane o terminach płatności są bowiem dostępne na poziomie danych podstawowych kontrahenta, danych zlecenia lub umowy, ewentualnie w modułach biznesowych służących do fakturowania. Rzadko informacje te dostępne są wprost w modułach systemów przeznaczonych do obsługi procesów sprawozdawczości podatkowej czy finansowej.

Płatności kontrolowane, ale jak

W propozycjach Ministerstwa Finansów dotyczących zmian w JPK_VAT pojawiła się również wzmianka o sposobie i dacie płatności.

Sposób realizowania płatności wydaje się informacją kompletnie zbędną w kontekście kontroli poprawności rozliczeń VAT.

Z kolei, jeśli chodzi o daty płatności, mogłaby być to informacja przydatna dla administracji skarbowej, m.in. w przypadku:

- analizy plików JPK składanych przez małych podatników, rozliczających VAT (co do zasady) według tzw. metody kasowej;

- rozliczania dla celów VAT specyficznych kategorii tran- sakcji, wskazanych w art. 19a ust. 5 pkt 1 i 2 oraz art. 19a ust. 8 ustawy o VAT;

- oceny zasadności wniosku o tzw. przyśpieszony , 25-dniowy zwrot nadwyżki podatku naliczonego nad należny na rachunek bankowy (sprawdzenie, czy faktury zakupowe objęte zwrotem zostały opłacone);

- przepisów dotyczących zastosowania tzw. ulgi na złe długi w VAT (następcza korekta pierwotnie zmniejszonego podatku należnego).

Pojawia się tu jednak wiele wątpliwości i kwestii praktycznych. Po pierwsze, w przypadku podatników niestosujących w rozliczeniach VAT metody kasowej, data płatności byłaby informacją mało istotną z perspektywy kontroli rozliczeń. Po drugie – zwłaszcza w przypadku dłuższych terminów płatności – w momencie składania pliku za dany okres sprawozdawczy, wykazane w nim faktury często jeszcze nie są uregulowane, a więc podatnik nie pokazywałby w tym dodatkowym polu żadnych informacji (brak daty płatności). I tu pojawia się pytanie (dążące do objawienia absurdu): czy po opłaceniu danej faktury należałoby składać korekty plików JPK_VAT, w związku ze zmianą informacji o dacie zapłaty względem stanu pierwotnego? Po trzecie wreszcie, podobnie jak w przypadku terminów płatności, dostęp do informacji o dacie płatności bywa w systemach księgowych utrudniony.

Jednocześnie warto zastanowić się nad sensownością wprowadzenia takiej dodatkowej informacji w pliku JPK_VAT akurat teraz. Jak wiadomo, organy podatkowe mogą poprosić (na razie tylko dużych) podatników o plik JPK dla wyciągów bankowych (JPK_WB), i stąd czerpać informacje o płatnościach. Po drugie, wkrótce najprawdopodobniej zostanie wprowadzony (na razie na zasadzie dobrowolności) mechanizm tzw. podzielonej płatności (ang. split payment), który z pers- pektywy czysto technicznej de facto umożliwi administracji skarbowej dostęp do informacji o płatnościach realizowanych w odniesieniu do konkretnych faktur. Z czasem, w wyniku albo zabiegów legislacyjnych (w tym „zachęty" dla przedsiębiorców), albo rozwijającej się praktyki biznesowej, dojdzie do upowszechnienia stosowania split payment wśród polskich podatników, co pozwoli zaspokoić ciekawość i zadośćuczynić potrzebom resortu finansów w zakresie analizy (na odpowiednio dużym wolumenie danych) powiązań pomiędzy przepływami pieniężnymi i fakturowaniem.

Rodzaj transakcji – krok w dobrą stronę czy kula u nogi

Rozważane jest wprowadzenie do JPK_VAT „oznaczenia rodzaju transakcji". Zasadniczy problem polega na tym, że nie do końca wiadomo, co kryje się pod tym hasłem.

Jeżeli przez „rodzaj transakcji" należy rozumieć oznaczenie klasyfikacji transakcji dla potrzeb VAT (np. import usług, wewnątrzwspólnotowe nabycie towarów itp.), wówczas taka informacja może okazać się przydatna dla potrzeb kontroli plików JPK_VAT. Obecna nomenklatura w pliku JPK_VAT nie zawsze pozwala na jednoznaczne ustalenie kategorii podatkowej danego wpisu. Patrząc np. tylko z perspektywy danych uwidocznionych w sekcji dla podatku naliczonego, trudno jest ustalić czy dany wpis dotyczy zakupu krajowego, nabycia wewnątrzwspólnotowego towarów, czy importu usług. Aby to ustalić, należy odnaleźć „lustrzane odbicie" tego wiersza w sekcji dla podatku należnego.

Z drugiej strony, jeżeli intencją Ministerstwa Finansów byłoby wprowadzenie oznaczenia przedmiotu czynności opodatkowanej (rodzaju towaru lub usługi), to mielibyśmy do czynienia z sytuacją niepraktyczną i niewskazaną zarówno dla podatników, jak i dla resortu. Jak łatwo sobie wyobrazić, konieczność oznaczenia opisu przedmiotu transakcji automatycznie spowodowałaby wielokrotne zwiększenie rozmiarów każdego składanego pliku JPK_VAT – każda z pozycji (których może być dziesiątki czy setki) na fakturze musiałaby być w tym przypadku wykazywana w oddzielnym wierszu, co powodowałoby „puchnięcie" pliku (składanego, pamiętajmy, co miesiąc), prowadząc w krótkim czasie do klasycznego zapchania serwerów JPK ogromem niepotrzebnych danych.

Warto też przypomnieć, że organ podatkowy zainteresowany pozyskaniem szczegółowych informacji dotyczących rodzaju towarów i usług będących przedmiotem obrotu, może takie informacje pozyskać poprzez żądanie od podatnika pliku JPK dla faktur VAT (JPK_FA). Nie ma więc potrzeby dublowania tych informacji w pliku JPK_VAT, którego nadrzędnym celem jest zobrazowanie (w postaci zapisów transakcyjnych) rozliczeń VAT podatnika.

ZDANIEM AUTORA

Igor Roman, starszy Menedżer w Zespole Tax Management Consulting, Deloitte Doradztwo Podatkowe

(Rozważne) pompowanie balonu informacyjnego

Trwający proces konsultacyjny dotyczący JPK_VAT to dobra okazja do rewizji katalogu danych podlegających raportowaniu w pliku, z uwzględnieniem z jednej strony potrzeb resortu finansów, a z drugiej – realnych możliwości wydobycia tych danych przez podatników (zwłaszcza małe firmy, które obowiązek raportowania JPK_VAT obejmie w styczniu 2018 r.). Pozornie może się wydawać, że – w myśl powiedzenia „im więcej, tym lepiej" – poszerzanie zakresu pokazywanych danych niesie ze sobą korzyści, przynamniej dla administracji skarbowej. Jednak pompowanie tego balonu informacji w pewnym momencie może okazać się ryzykowne i dla podatników, i dla resortu. Obligowanie podatników do przekazywania nadmiarowych i trudno dostępnych informacji (zwłaszcza gdy okazują się mało użyteczne z perspektywy kontroli rozliczeń VAT) wydaje się nie iść w parze z wyznaczonym przez Ministerstwo Finansów celem ograniczenia do 2020 r. przeciętnego zaangażowania podatników w rozliczenia VAT do 59 godzin rocznie. Jeżeli celem usprawnienia elektronicznego obiegu informacji podatkowej jest wprowadzanie różnorodnych ułatwień zarówno dla instytucji kontrolującej, jak i podatnika, przymus implementacji kosztownych zmian może przynieść efekt odwrotny od zamierzonego. Jak wiemy, balon po osiągnieciu pewnych rozmiarów, choć efektownie, to jednak kończy swój byt. Tak samo po przekroczeniu pewnej granicy rozszerzanie obowiązków sprawozdawczych w zakresie JPK, przy nadmiernym obciążaniu podatników może doprowadzić do fiaska (skądinąd pożytecznej i pozytywnie ocenianej) koncepcji JPK.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL