fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

VAT

Fikcyjna transakcja uniemożliwia odliczenie VAT

Adobe Stock
Podatnik nie ma prawa odliczenia VAT wykazanego na fakturze, jeśli organ podatkowy ustali, że dostawa w rzeczywistości nie została zrealizowana. Nie ma tu znaczenia dobra lub zła wiara przedsiębiorcy.

Tak orzekł Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z 27 czerwca 2018 r. (C-459/17, C-460/17).

Stan faktyczny

SGI i Valériane, będące spółkami prawa francuskiego nabywają środki produkcyjne, które są przeznaczone do oddania w najem przedsiębiorstwom mającym siedzibę we Francji. W ramach swojej działalności, przeprowadzając inwestycje, są uprawnione do zmniejszenia podatku dochodowego. Zgodnie z prawem spółki mają również możliwość odliczenia podatku od wartości dodanej poniesionego w celu pokrycia kosztów transakcji.

Czytaj też:

Organ podatkowy po przeprowadzeniu kontroli stwierdził, że transakcje wykazane na fakturach nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości. Uznał, że dostawy nigdy nie były zrealizowane, wobec czego zakwestionował prawo spółek do odliczenia VAT ze spornych faktur. Wezwał jednocześnie SGI i Valériane do zapłaty nienależnie odliczonych kwot. Przedsiębiorstwa nie zgodziły się z decyzjami organu i zaskarżyły je do sądu administracyjnego.

Po wyrokach sądu I instancji i apelacjach stron, sprawy trafiły do administracyjnego sądu apelacyjnego. Sąd II instancji utrzymał w mocy pierwszoinstancyjne orzeczenia. Stwierdził, iż spółki nie kwestionowały tego, że sporne transakcje w rzeczywistości nigdy nie skutkowały dostawą towarów ani okoliczności, iż niektóre dostawy były spóźnione, a część z nich unieważniona. Doszedł również do wniosku, że spółki nie płaciły za faktury i nie sprawdziły rzeczywistego istnienia sprzętu. Uznał za mało prawdopodobne, aby podmioty gospodarcze specjalizujące się w zakresie zwolnień podatkowych mogły nie wiedzieć o fikcyjnym charakterze transakcji lub o wykazywaniu zbyt wysokich cen na niektórych fakturach.

SGI i Valériane powołując się na dobrą wiarę wniosły skargę kasacyjną do Rady Stanu. Skarżące zaznaczyły, że nie były zobowiązane do kontrolowania czy transakcje rzeczywiście miały miejsce. Twierdziły także, że organ nie zbadał i nie przedstawił dowodów na to, czy powinny wiedzieć o uczestnictwie w oszustwie.

Sąd nie był w stanie definitywnie rozwiać wątpliwości związanych z zastosowaniem prawa do odliczenia podatku w zaistniałej sytuacji. Rozważał, czy aby odmówić podatnikowi prawa do odliczenia VAT wystarczy wykazanie, że towary lub usługi nie zostały mu w rzeczywistości dostarczone lub wyświadczone, czy może należy wykazać, że podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć o tym, że sporne transakcje uczestniczyły w oszustwie. Postanowił więc zawiesić postępowanie i zwrócić się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w celu uzyskania wykładni przepisu art. 17 szóstej dyrektywy Rady 77/388/EWG z 17 maja 1977 r., zmienionej przez dyrektywę Rady 91/680/EWG z 16 grudnia 1991 r. (dalej: szósta dyrektywa).

Sąd zwrócił się do TSUE z pytaniem, czy w celu odmówienia podatnikowi prawa do odliczenia VAT, który jest obowiązany zapłacić z tytułu własnych transakcji, w odniesieniu do których organ podatkowy ustalił, że rzeczywiście towary i usługi nie zostały temu podatnikowi dostarczone lub wyświadczone, należy w każdym przypadku zbadać, czy wykazano, że ów podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć o tym, że transakcja ta uczestniczyła w oszustwie w  zakresie VAT lub że oszustwo to popełniono z inicjatywy wystawcy faktury, jej odbiorcy lub osoby trzeciej.

Wyrok Trybunału

Trybunał przypomniał, że szósta dyrektywa została uchylona przez dyrektywę Rady 2006/112/WE z 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej, lecz treść przywoływanego przepisu nie uległa zmianie. Przewiduje on, że prawo do odliczenia powstaje w momencie, gdy podatek, który mu podlega, staje się wymagalny. Taka sytuacja ma miejsce wtedy, kiedy została zrealizowana dostawa towarów lub została wyświadczona usługa. Wynika z tego, że prawo do odliczenia VAT jest ściśle związane z rzeczywistym wykonaniem transakcji. Samo wykazanie świadczenia i dostawy na fakturze nie uprawnia przedsiębiorcy do odliczenia podatku. Powołując się na regulacje dyrektywy Trybunał odwołał się do definicji dostawy towaru zawartej w przepisach i potwierdził, że ma ona obiektywny charakter i powinna być interpretowana niezależnie od celów i wyników transakcji. Oznacza to, że dobra lub zła wiara podatnika, który wnosi o odliczenie VAT, nie ma wpływu na to, czy dostawa została dokonana. Ponadto zaznaczył, że wykazanie spełnienia warunków dla korzystania z prawa do odliczenia podatku jest obowiązkiem podatnika, a nie organu podatkowego.

Wobec tego Trybunał orzekł, że w celu odmówienia podatnikowi będącemu odbiorcą faktury prawa do odliczenia VAT wykazanego na fakturze wystarczy, aby organ podatkowy ustalił, że transakcje, którym odpowiada ta faktura, w rzeczywistości nie zostały zrealizowane.

Jakub Piasecki , młodszy konsultant w Dziale Doradztwa Podatkowego BDO

Rzetelne dokumenty pozwolą uniknąć kłopotów

Zgodnie z założeniami Unii Europejskiej, organy podatkowe i sądy, wydając decyzje i orzeczenia, zmierzają do zlikwidowania problemu oszustw w zakresie podatku od towarów i usług. Świadczą o tym chociażby wyroki przedstawione w omawianej sprawie, a także coraz większa liczba negatywnych dla podatników decyzji, nakładających na nich dopłatę nienależnie odliczonego VAT. Omawiane orzeczenie TSUE jeszcze bardziej uszczelnia system podatkowy, utrudniając podatnikom zmniejszenie wysokości płaconego podatku. Bezsprzecznie, udowodnienie rzeczywistości przeprowadzanych transakcji i świadczonych usług, zwłaszcza niematerialnych, jest w wielu przypadkach bardzo trudne, lecz rzetelna i niebudząca wątpliwości dokumentacja pozwoli podatnikowi uniknąć niepotrzebnych kłopotów i dopłat VAT.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA