fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

VAT

VAT: mała skala wystarczy, by polski fiskus dostał podatek - wyrok WSA

123RF
Jeśli spółka nawet w niewielkim zakresie świadczy usługi na rzecz stałych miejsc prowadzenia działalności gospodarczej kontrahenta w Polsce, to miejscem ich świadczenia jest Polska. Nawet, gdy pozostałe usługi w miejscu siedziby jego działalności gospodarczej, tj. na Węgrzech są przeważające.

W lipcu 2018 r. spółka wystąpiła do fiskusa o interpretację przepisów o VAT. A konkretnie chodziło o określenie miejsca opodatkowania świadczonych przez nią usług wsparcia.

Firma wyjaśniła, że siedzibę ma w Polsce, gdzie też jest zarejestrowanym czynnym podatnikiem VAT, również na potrzeby realizacji transakcji wewnątrzwspólnotowych. Z wniosku wynikało jednak, że należy do międzynarodowej grupy kapitałowej działającej w sektorze usług poligraficznych i pokrewnych, w tym outsourcingu dokumentowych procesów biznesowych. Podstawowym zakresem jej działalności jest zarządzanie procesem produkcji i łańcuchem dostaw elementów składowych produktów powierzonych przez klientów. Usługi te obejmują między innymi przechowywanie, kompletowanie, pakowanie, adresowanie i kontrolowanie zawartości produktów dostarczanych do odbiorców końcowych.

Spółka tłumaczyła dalej, że w ramach działalności świadczy również usługi wsparcia na rzecz innej firmy z grupy, która posiada siedzibę i rejestrację VAT na Węgrzech. Zasadniczy profil działalności kontrahenta obejmuje wykonywanie działalności produkcyjnej (poligraficznej), która realizowana jest w zakładzie produkcyjnym położonym na terytorium Węgier. Kontrahent jest zarejestrowany dla celów VAT w Polsce, gdzie posiada dwa stałe miejsca prowadzenia działalności gospodarczej dla celów VAT, w rozumieniu ustawy o VAT oraz regulacji prawa europejskiego. To znaczy ma w Polsce miejsca, które charakteryzują się wystarczającą stałością oraz odpowiednią strukturą w zakresie zaplecza personalnego i technicznego, by umożliwić jemu odbiór i wykorzystywanie usług świadczonych do własnych potrzeb tych stałych miejsc prowadzenia działalności gospodarczej.

Po opisaniu szczegółowo zasad współpracy z węgierskim kontrahentem polska spółka zapytała o rozliczenie VAT. Konkretnie czy pomimo posiadania przez kontrahenta stałych miejsc prowadzenia działalności gospodarczej na terytorium Polski, miejscem świadczenia realizowanych usług na jego rzecz jest terytorium Węgier? Sama uważała, że tak co oznaczało, że opisane usługi nie podlegają opodatkowaniu w Polsce na podstawie art. 28b ust. 2 ustawy o VAT? Fiskus nie potwierdził jednak tego stanowiska i spór trafił na wokandę Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, który oddalił skargę spółki. Sąd przypomniał, że art. 28b ust. 1 ustawy o VAT określa generalną zasadę od której przewidziano kilka odstępstw. W szczególności w art. 28b ust. 2 ustawy o VAT stwierdzono, że w przypadku gdy usługi są świadczone dla stałego miejsca prowadzenia działalności gospodarczej podatnika, które znajduje się w innym miejscu niż siedziba jego działalności gospodarczej, miejscem świadczenia tych usług jest to stałe miejsce prowadzenia działalności gospodarczej.

Ustawa o VAT nie definiuje jednak pojęcia „stałego miejsca prowadzenia działalności gospodarczej". Według zaś rozporządzenia wykonawczego stałe miejsce prowadzenia działalności gospodarczej oznacza dowolne miejsce – inne niż miejsce siedziby działalności gospodarczej podatnika, które charakteryzuje się wystarczającą stałością oraz odpowiednią strukturą w zakresie zaplecza personalnego i technicznego, by umożliwić mu odbiór i wykorzystywanie usług świadczonych do własnych potrzeb tego stałego miejsca prowadzenia działalności gospodarczej.

Sąd zauważył, że sama skarżąca nie kryje, iż jej węgierski kontrahent ma dwa stałe miejsca prowadzenia działalności gospodarczej na terytorium Polski. Podkreśla jedynie, że to siedziba główna kontrahenta na terytorium Węgier jest zasadniczym odbiorcą usług spółki świadczonych na podstawie łączącej strony umowy, wsparcie realizowane jest na potrzeby całego podmiotu. A bieżący kontakt w procesie świadczenia usług odbywa się pomiędzy pracownikami wnioskodawcy a centralą kontrahenta na Węgrzech.

Skarżąca koncentruje swoją uwagę na tym, że usługi nie są świadczone dla stałego miejsca prowadzenia działalności gospodarczej kontrahenta (tj. w Polsce). Ale z tym WSA do końca nie mógł się zgodzić.

Przypomniał, że w świetle wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w sprawie C-605/12 istotne jest, aby stałe miejsce prowadzenia działalności miało możliwość odbioru i wykorzystywania nabytych usług do własnych potrzeb.

Tymczasem w spornej sprawie wynika, że choć zasadniczo usługi wsparcia dotyczą sprzedaży dokonywanej z Węgier, to jednak spółka dokonuje również wsparcia sprzedaży ze stałych miejsc prowadzenia działalności gospodarczej na terytorium Polski (mniejsza skala).

W konsekwencji zdaniem WSA rację ma fiskus, że część usług wsparcia jest świadczona również dla stałych miejsc prowadzenia działalności gospodarczej kontrahenta, znajdujących się w Polsce. I skoro kontrahent posiada w Polsce dwa stałe miejsca prowadzenia działalności gospodarczej dla celów VAT, to ma w Polsce miejsca, które charakteryzują się wystarczającą stałością oraz odpowiednią strukturą w zakresie zaplecza personalnego i technicznego, by umożliwić mu odbiór i wykorzystywanie usług świadczonych do własnych potrzeb tych stałych miejsc prowadzenia działalności gospodarczej.

Ostatecznie WSA zgodził się, że jeśli skarżąca nawet w niewielkim zakresie świadczy usługi na rzecz stałych miejsc prowadzenia działalności gospodarczej kontrahenta, które znajdują się w Polsce, to miejscem ich świadczenia jest Polska. I nie ma przy tym znaczenia, że pozostałe usługi świadczone na rzecz kontrahenta w miejscu siedziby jego działalności gospodarczej (na Węgrzech) są przeważające.

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 27 czerwca 2019 r.

Sygnatura akt: I SA/Łd 725/18

Tomasz Michalik doradca podatkowy, partner w MDDP

To bardzo niefortunny wyrok. Sąd nie wziął pod uwagę przede wszystkim od dawna wypracowanej przez TSUE reguły, że przyjęcie świadczenia na rzecz stałego miejsca prowadzenia działalności gospodarczej powinno mieć charakter wyjątkowy i nastąpić jedynie wtedy, gdy przyjęcie miejsce siedziby działalności gospodarczej nabywcy jako miejsce świadczenia nie prowadziłoby do racjonalnych efektów. Sąd nie wypowiedział się w tej, kluczowej, sprawie. Można odnieść wrażenie, że postąpił wręcz przeciwnie – ignorując to, że zasadnicza część (jak wynika z opisu stanu faktycznego) wsparcia oferowanego przez spółkę polską dotyczyłaby działalności spółki węgierskiej wykonywanej z pomi- nięciem stałego miejsca prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce zaakceptował stanowisko zgodnie z którym, sam fakt, że węgierski kontrahent ma stałe miejsce prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce i to miejsce jest częściowym (ale nie zasadniczym) odbiorcą świadczenia polskiego podatnika przesądza o uznaniu, że całość świadczenia zostanie uznana za świadczenia wykonane na rzecz stałego miejsca prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce. To teza nieznajdująca żadnej podstawy ani w polskich ani w unijnych przepisach ani też w orzecznictwie TSUE. Sprawa stałego miejsca prowadzenia działalności gospodarczej jest poważna bo konsekwencje są niezwykle istotne dla wszystkich zainteresowanych stron i dlatego wymaga gruntownej analizy z uwzględnieniem przede wszystkim dokład- nego zbadania bogatego w tej mierze orzecznictwa TSUE – tej zaś analizy niestety zabrakło.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA