fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

VAT

WSA: symboliczna odpłatność nie świadczy o komercyjnym charakterze

123RF
Miasto w zakresie opłat za półkolonie, zielone szkoły czy wycieczki szkolne dla dzieci nie działa jako podatnik VAT.

Spór w sprawie dotyczył wykładni przepisów o VAT o którą wystąpiło miasto. A chodziło m.in. o opodatkowanie prowadzenia nauki z wypoczynkiem w formie półkolonii, zielonych szkół, wycieczek szkolnych. We wniosku o interpretacje samorządowcy wskazali, że miasto jest podatnikiem zarejestrowanym dla celów VAT. Od 1 stycznia 2017 r. – w związku z dokonaną centralizacją VAT – miasto rozlicza tę daninę łącznie ze wszystkimi swoimi jednostkami budżetowymi, w tym także oświatowymi powołanymi do realizacja zadań oświatowych.

We wniosku podkreślono, że wszystkie jednostki oświatowe prowadzą naukę z wypoczynkiem, organizowaną w formie półkolonii, zielonych szkół i wycieczek szkolnych. Wydają także duplikaty dokumentów (świadectw, dyplomów, legitymacji), zarówno dla nauczycieli, jak i dla uczniów. Wszelkie te czynności wykonywane są odpłatnie. Niemniej, w ocenie samorządowców ponieważ w obu przypadkach chodzi o realizację zadań własnych, takie czynności nie podlegają opodatkowaniu z uwagi na art. 15 ust 6 ustawy o VAT.

Inaczej sprawę widział jednak fiskus. Nie zgodził się na wyłączenie z opodatkowania prowadzenia nauki z wypoczynkiem w formie półkolonii, zielonych szkół, wycieczek szkolnych a także wydawania duplikatów. Korzystne dla miasta stanowisko dotyczyło jedynie wyłączenia z VAT dla wydawania duplikatów legitymacji służbowej nauczyciela oraz ewentualnego zwolnienia z opodatkowania dla wszystkich pozostałych.

Jak tłumaczyli urzędnicy nauka z wypoczynkiem realizowane są odpłatnie i jest widoczny ewidentny, bezpośredni związek pomiędzy dokonanymi płatnościami a usługami świadczonymi przez miasto za pośrednictwem jednostek oświatowych. Tym samym skoro możliwe jest zidentyfikowanie konkretnego świadczenia na rzecz określonego nabywcy to jest to świadczenie usług. Ponadto podobne lub takie same czynności mogą być wykonywane przez firmy konkurencyjne.

W ocenie fiskus w spornym przypadku miasto działa jako podatnik VAT. Podobnej argumentacji użył do uzasadnienia opodatkowania wydawania duplikatów, z wyjątkiem legitymacji nauczycieli.

Taka wykładnia nie satysfakcjonowała miasta, które zaskarżyło ją do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach i wgrało.

Po gruntownej analizie przepisów i orzecznictwa WSA wskazał, że w sporej sprawie nie sposób pominąć faktu, że do zadań własnych gminy należy zaspokajanie zbiorowych potrzeb mieszkańców tej wspólnoty m.in. w zakresie edukacji publicznej. Przy czym nie przekonało go to, że każda z aktywności opisanych wniosku realizowana jest odpłatnie i ma konkretnego beneficjenta.

Zwrócił bowiem uwagę na symboliczny charakter opłaty i jej nieekwiwalentność w relacji do rzeczywistych kosztów organizacji półkolonii. Z kolei, zarówno zielone szkoły, jak i wycieczki szkolne z istoty rzeczy są przedsięwzięciami służącymi edukacji. W przypadku zielonych szkół chodzi bowiem o to, aby uczniowie odbywali naukę w korzystniejszych warunkach klimatycznych, z dala od zanieczyszczeń. Podczas tego przedsięwzięcia odbywają się normalne lekcje, prowadzone przez nauczycieli, a dzieci przebywają pod ich opieką (analogicznie, jak na terenie szkoły). Nie ma także wątpliwości co do tego, że i wycieczki szkolne służą edukacji dzieci. Trudno bowiem w inny sposób traktować zwiedzanie miasta, wizytę w muzeum, teatrze, czy odwiedziny parku narodowego. Także podczas tego przedsięwzięcia, uczniowie znajdują się pod opieką nauczycieli. Dlatego, ponad wszelką wątpliwość obydwie te aktywności lokują się w sferze edukacji publicznej.

W ocenie WSA w spornym przypadku nie dojdzie też do znaczących zakłóceń konkurencji. A to dlatego, że nie istnieje konkurencyjny „pozagminny" rynek dla półkolonii, zielonych szkół, czy wycieczek szkolnych. Sądowi nie są znane przypadki organizowania półkolonii przez podmioty prowadzące w tym zakresie działalność gospodarczą, a i fiskus nie przedstawił w tym zakresie żadnych przykładów.

Ostatecznie sąd za błędny uznał pogląd fiskusa co do podatkowoprawnej klasyfikacji opłat pobieranych w związku z korzystaniem przez dzieci z półkolonii, zielonych szkół oraz wycieczek szkolnych, a także opłat od wydawanych duplikatów dokumentów, wskazanych we wniosku o interpretację. A skoro przejawy aktywności miasta są formami działania organu władzy publicznej to nie ma konieczności odniesienia się do problemu zwolnienia podatkowego. Nie może być bowiem objęte zwolnieniem to, co lokuje się poza zakresem podmiotowo – przedmiotowym podatku.

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 19 czerwca 2019 r.

Sygnatura akt: I SA/Gl 517/19

komentarz eksperta

Paweł Łabno, wspólnik i doradca podatkowy w kancelarii Czyż Łabno Wojtowicz-Janicka z Krakowa

Uważam, że stanowisko sądu w omawianej sprawie jest prawidłowe. Skoro bowiem prowadzenie edukacji szkolnej należy do zadań publicznoprawnych gminy, to wydawanie duplikatów świadectw, legitymacji szkolnych itd. stanowi immanentny element jej obowiązku związanego z organizacją edukacji. Ponadto, zasadne wydaje się tutaj twierdzenie, że duplikaty są dokumentami o randze urzędowej, na co względem świadectw i dyplomów wskazuje jednoznacznie art. 11 ust. 1 ustawy o systemie oświaty. Warto również zwrócić uwagę, że duplikat świadectwa, legitymacji szkolnej może wydać tylko ta jednostka, do której dana osoba uczęszczała/uczęszcza. Nie ma więc możliwości, aby osoba ta uzyskała ów duplikat od innego podmiotu. Prowadzi to do wniosku, że wyłączenie tych czynności spod zakresu VAT nie narusza jednej z fundamentalnych zasad podatku VAT – zasady niezakłócania/ochrony konkurencji, do której nawiązuje art. 13 ust 1 zdanie 2 Dyrektywy VAT, gdyż brak jest „rynku"/konkurencji dla tych czynności. Natomiast odmiennie - według mnie – ocenić trzeba stanowisko sądu odnośnie do wyłączenia spod zakresu podatku VAT organizacji przez jednostkę samorządu terytorialnego półkolonii, zielonych szkół itd. Otóż w kontekście wspomnianej zasady, błędne jest twierdzenie sądu jakoby nie istniał konkurencyjny, „pozagminny" rynek dla tego typu „wydarzeń", gdyż de facto są one oferowane także przez przedsiębiorców. Wyłączenie więc spod zakresu podatku VAT tych usług w przypadku ich świadczenia przez jednostkę samorządu terytorialnego w sposób nieuzasadniony różnicowałoby jej sytuację względem innych podmiotów świadczących tego rodzaju usługi. Co więcej, powoływanie się przez sąd na okoliczność pobierania jedynie symbolicznej opłaty za uczestnictwo w półkolonii, jest argumentem chybionym, gdyż w świetle art. 15 ust. 2 ustawy o VAT za działalność gospodarczą uznaje się także świadczenie usług za odpłatnością nawet jeśli usługodawca nie jest nastawiony na osiąganie z tego tytułu zysku.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA