fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

VAT

Niesprawdzenie kontrahenta może oznaczać utratę prawa do odliczenia VAT

123RF
Może się zdarzyć, że budynek stoi, a mimo to fiskus i sąd uznają, że usługi budowlane nie zostały wykonane, a zaksięgowane faktury są fikcyjne co do opisanych w nich transakcji.

Oszustwa podatkowe kosztują budżet państwa miliardy złotych, więc walka z nimi jest priorytetem administracji podatkowej. W wyniku nowelizacji przepisów o VAT, od 1 stycznia 2017 r. administracja podatkowa zyskała kolejne uprawnienia, które mają jej pomóc w skutecznej eliminacji wyłudzeń. Warto przy tym zwrócić uwagę na to, że wielu podatników dotychczas łączyło ryzyko wystąpienia oszustwa z obrotem towarowym. Potwierdzała to praktyka administracji podatkowej oraz działania ustawodawcy, który w przeszłości wprowadził specjalne zasady rozliczeń lub specjalne zasady odpowiedzialności dla podatników sprzedających m.in. paliwa, metale szlachetne, stal, złom, czy artykuły elektroniczne. Od 1 stycznia 2017 r. odwrotne obciążenie dotyczy natomiast usług, w tym w szczególności usług budowlanych.

Branża pod szczególnym nadzorem

Branża budowlana znajduje się w obszarze szczególnego zainteresowania administracji podatkowej nie od dziś. W publikowanym corocznie Krajowym Planie Działań Administracji Podatkowej wskazuje się, że budownictwo, jako jedna z największych i najbardziej rozległych gałęzi gospodarki, jest zarazem szczególnie narażona na występowanie nieprawidłowości podatkowych (źródło: KPDAP na 2016 r.). Jednym z ryzyk w tym obszarze jest występowanie faktur, które nie dokumentują rzeczywistej sprzedaży, lecz służą nieuzasadnionemu zawyżeniu kosztów prowadzonej działalności gospodarczej lub nieuprawnionemu odliczeniu naliczonego VAT.

Czym jest rzeczywista sprzedaż? Wydawałoby się, że odpowiedź powinna być oczywista – jest to sprzedaż (dostawa towarów, świadczenie usług), która realnie występuje. Jej efektem – w przypadku usług budowlanych – jest zrealizowany obiekt budowlany (budynek, budowla). Jednak w praktyce odpowiedź na to pytanie może być bardziej skomplikowana, co można zilustrować niedawnym wyrokiem WSA w Łodzi (wyrok z 3 listopada 2016 r., I SA/Łd 670/16).

Co ustalono podczas kontroli

Spór dotyczył prawa do odliczenia podatku naliczonego z faktur za usługi remontowo – budowlane, wykonane na terenie obiektu hali produkcyjnej oraz w budynku biurowym zleceniodawcy. Zleceniodawca, w związku z realizowaną rozbudową zakładu produkcyjnego, zlecił wykonanie prac kilku podmiotom gospodarczym – podatnikom VAT czynnym. Późniejsza kontrola podatkowa zakwestionowała jednak faktyczne prowadzenie działalności gospodarczej przez niektórych z nich. Urząd skarbowy uznał, że otrzymane przez podatnika faktury nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, zaś okoliczności sprawy wskazują, że zleceniodawca był świadomy tego faktu. Podatnik wskazywał natomiast, że wykładnia art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT – wykluczająca prawo do odliczenia naliczonego VAT z faktur w zakresie czynności, które nie zostały dokonane – nie może mieć zastosowania. Poza sporem pozostaje bowiem to, że usługi budowlane zostały wykonane, a ich efekt jest rzeczywisty. W ocenie podatnika, organ podatkowy nie wykazał że zleceniodawca wiedział lub powinien był wiedzieć, że przeprowadzone transakcje wiążą się z przestępstwem (oszustwem) w zakresie VAT.

WSA stanął po stronie organu

WSA w Łodzi przyznał rację organom podatkowym. Jak stwierdził: „nie jest sporne to, że strona (tj. zleceniodawca) wykonała określone konkretne prace w obiekcie hali produkcyjnej (...). Nie ma przy tym znaczenia dla prawidłowego odtworzenia stanu faktycznego na potrzeby rozstrzygnięcia (...) kto te usługi wykonał, albowiem organy udowodniły, że zaksięgowane faktury są fikcyjne co do opisanych w nich transakcji. (...) nie ma znaczenia to, że prace zostały wykonane w ogólności, jeżeli nie zostanie wykazane, że to w wyniku czynności zrealizowanych przez wystawcę faktury doszło do wykonania usługi rodzącej u tego wystawcy obowiązek podatkowy". Rzeczywista sprzedaż w tym rozumieniu jest więc odczytywana na podstawie zgodności rzeczywistych czynności z treścią dokumentacji sprzedaży. Rozbieżność w tym względzie może skutkować zakwestionowaniem prawa do odliczenia podatku naliczonego.

Trzeba zweryfikować partnera biznesowego

Interesujące są także okoliczności, które zostały przyjęte jako dowód braku możliwości wykonania spornych usług przez wystawców faktur. Przede wszystkim sąd zwrócił uwagę na brak podstawowej wiedzy osób reprezentujących rzekomych wykonawców usług o zakresie prac, podmiotach współpracujących i miejscu wykonania robót. Zwraca jednak uwagę stwierdzenie sądu, że „zastanawiające jest również i to, że spółka nie podjęła żadnych działań mających na celu sprawdzenie legalności funkcjonowania w obrocie gospodarczym jej kontrahentów (...)". Wprawdzie, zdaniem sądu, nie istnieje generalny wymóg każdorazowego sprawdzenia czy też badania okoliczności związanych z możliwością wykonania dostawy towaru lub wyświadczenia usługi przez wystawcę faktury, jak również tego czy wywiązuje się on z obowiązków podatkowych, „jednakowoż jeśli okoliczności towarzyszące transakcji budzą wątpliwości, to wówczas podatnik może być zobowiązany do uzyskania informacji o kontrahencie, aby upewnić się co do jego wiarygodności bez narażenia się na odmowę skorzystania z prawa do odliczenia podatku naliczonego". Warto dodać, że w praktyce bardzo trudne jest skuteczne uzasadnienie przez podatnika dlaczego przyjął, że okoliczności danej transakcji nie powodowały wątpliwości. Jeżeli więc okazuje się, że któryś z uczestników transakcji nie rozliczył rzetelnie podatku, to organy podatkowe mają tendencję do twierdzenia, że jego kontrahenci mieli wiedzę o tym fakcie lub przynajmniej powinni byli ją mieć.

podstawa prawna: art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a i c ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (tekst jedn. DzU z 2016 r. poz. 710 ze zm.)

masz pytanie, wyślij e-mail: tygodnikpodatki@rp.pl

Zdaniem autora

Jak ocenić cudzą rzetelność - Wojciech Kotowski, doradca podatkowy, Kancelaria Ożóg Tomczykowski

Poza oceną kontrahentów pod względem biznesowym (m.in. zdolności wykonania określonych prac, terminowości, etc.), jednym z zasadniczych obowiązków podatnika jest ocena rzetelności podatkowej kontrahenta. Jest to jednak o tyle trudne, że narzędzia tej weryfikacji są ograniczone. Jak minimalizować to ryzyko?

Możliwości w tym względzie są najczęściej uzależnione od konkretnego przypadku, niemniej kwestią podstawową jest umiejętność krytycznej oceny zarówno potencjalnego kontrahenta, jak również wykonywanych przez niego usług. Zasady tej oceny warto obudować praktycznymi procedurami, które pozwolą na identyfikację zagrożeń i minimalizację wystąpienia transakcji nierzetelnej. Zdecydowanie korzystniej jest bowiem zapobiegać realizacji współpracy z kontrahentami nierzetelnymi, niż dowodzić własnej rzetelności w przypadku zaistnienia transakcji, którą organy podatkowe uznają za próbę oszustwa.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA