VAT

Odliczenia VAT: bez namacalnego śladu nie ma odliczenia - wyrok NSA

123RF
Samo podpisanie umowy z kontrahentem, potwierdzonej nawet fakturą i przelewami nie wystarczy do wykazania dla celów VAT wykonania usługi marketingowej.

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną spółki, której fiskus zakwestionował odliczenie VAT przy usługach marketingowych. Zgodził się, że choć mają one niematerialny charakter dla VAT, podatnik musi przedstawić konkretne potwierdzenie ich wykonania.

Sprawa dotyczyła VAT za 2013 r. Fiskus przyjrzał się rozliczeniom spółki i ustalił, że w rejestrach zakupu oraz deklaracjach VAT-7 za czerwiec, lipiec, wrzesień, październik i grudzień 2013 r. wykazała ona faktury na usługi marketingowe wystawione przez inną firmę. Podstawą ich wystawienia była umowa m.in. na przygotowanie oraz wprowadzenie do sprzedaży leków i wyrobów medycznych, usługi związane z pozyskiwaniem klientów, ocenę rynku leków szpitalnych i aptecznych, zmian w systemie refundacji i polityki cenowej, doradztwo itd. Na potwierdzenie wykonania usługi spółka przedłożyła dodatkowo zlecenie i potwierdzenie jej wykonania.

Urzędnicy uznali jednak, że to za mało. Ich zdaniem przedłożone dokumenty w żaden sposób nie określały szczegółowego zakresu usług, których potwierdzeniem wykonania miały być zakwestionowane faktury VAT.

W celu wszechstronnego wyjaśnienia sprawy fiskus zwrócił się też do firmy, która miała być wykonawcą usług marketingowych, o przesłanie wszelkich dokumentów świadczących o ich wykonaniu. Ta nie przedstawiła jednak żadnych dokumentów, które potwierdziłyby realizację usług marketingowych.

Skoro więc spółka nie sprecyzowała jasno, na czym polegały usługi marketingowe zamówione przez nią, i nieprzedłożyła dokumentów jednoznacznie potwierdzających ich wykonanie, fiskus uznał, że nie ma podstaw do odliczenia VAT faktur, które je dokumentują.

Spółka nie zgadzała się z takim stanowiskiem. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach przekonywała, że umowa przejrzyście, precyzyjnie oraz kompleksowo regulowała wymagane zachowania i nie wymagała sporządzania dodatkowej dokumentacji.

Ta argumentacja nie przekonała gliwickiego WSA. Przypomniał, że faktura dokumentująca transakcję, która nie została dokonana, tj. zarówno gdy nie było jej w ogóle, jak i nie została dokonana pomiędzy stronami, nie może być podstawą do odliczenia VAT.

WSA zgodził się z fiskusem, że skarżąca nie posiada dowodów, które potwierdzałyby wykonanie usług marketingowych, więc nie przysługuje jej prawo do odliczenia. Sama okoliczność zawarcia umowy w formie pisemnej, potwierdzonej wystawieniem faktur, istnienie poleceń przelewów, zlecenie wykonania usługi nie są takimi dowodami. Musi istnieć konkretne potwierdzenie wykonania świadczenia. Jak tłumaczył sąd, to podatnik musi wykazać, że usługi niematerialne zostały rzeczywiście wykonane. Co prawda WSA nie krył, że udokumentowanie takich usług może być utrudnione, bo mogą one przybierać różną postać, a ich efekty mogą zaistnieć w niewielkim rozmiarze bądź w odległym czasie, niemniej uznanie ich wykonania dla celów VAT musi mieć uzasadnienie w konkretnych zdarzeniach, np. poprzez wskazanie rodzaju podjętych działań, adresata, efektów itp.

O tym, że faktury VAT, zlecenie wykonania i potwierdzenie wykonania usługi, przelew oraz umowa to za mało do odliczenia, przekonany był też NSA. Jak tłumaczył sędzia NSA Janusz Zubrzycki, w spornej sprawie spółka nie wykazała, że usługi zostały wykonane. Wyrok jest prawomocny.

sygnatura akt: I FSK 1175/16

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL